Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie jestem zła

czy jeżeli będę robić wszystko co on chce, odejdzie od żony?

Polecane posty

Gość gigi20
jezeli tak zrobisz ze swoim a on zrobi ci zaje*ista afere o to i wogole..... to jednak daj sobie spokoj . bedzie to znaczylo ze faktycznie forumowiczki maja racje i nie zalezy mu na tobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jestem zła
gigi - ile masz lat? twoj facet zarabia wiecej niz srednia krajowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
BellaM- owszem, dupek z niego jak cholera :) ale kochamy sie nawzajem, ja mu pomoglam tylko podjac decyzje co dalej chce w zyciu robic. nie mam mu tego za zle ze byl niezdecydowany, każdy kiedyś tam sie gubi w zyciu. ja trafilam akurat na ten moment.... i nie gryzie mnie sumienie, bo wiem jaka byla dla niego była żona. nie potrafila docenic tego co ma. nie martw sie to ze mnie kiedyś zostawi toraczej nie kożliwe, facet ma już swoj wiek i nie bedzie do końca życia latal z kwiatka na kwiatek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
ja mam 22. zarabie niewiele powyżej przeciętnej. a co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wiesz gigi - on chyba nie ma 60, co? Wiec wciaz grozi, chociaz jak sobie przygruchal taka mloda ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty, nie jestem zla - to o kase tez chodzi? Odlicz na alimenty, prezenty dla dzieci itp. i wtedy zobacz ile Ci zostanie....Jestes koszmarna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
nie, ma 34. i to typ domatora. codziennie pokazuje mi jak mnie kocha wiec to raczej nie mozliwe. jeśli jednak kiedys zostawi... mowi sie trudno i idzie się dalej :) ciesze sie chwilą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokjsasllllll
Trala la la,zawsze ta sama śpiewka,żona taka be niedobra,zdradza nie gotuje itp itd.A który kolo co ma kochankę przyzna się jej ,że żona jest ok tylko jemu się we łbie popier...i szuka sobie na boku.Pomyśl sama jeśli by było aż tak do kitu a ty okazałabyś się tą naj naj to niewierze ,że by się nie zdecydował od żony odejść.Jesteś zwykłą zabawką w jego rękach,marionetką którą on steruje.A pewnego dnia usłyszysz to co większość kochanek że jesteś POMYŁKĄ!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
tylko ze on o swojej żonie mowil zawsze dobrze. ale poznalam tę kobiete, poobserwowałam o doszlam do wniosku że to zwykla jędza, nie wiem jak on mogl z nia tyle lat wytrzymac....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jestem zła
haha tak, o kase :P haha rozbawilas mnie. zapytalam bo wlasnie on nie zarabia kokosow, a wiadomo ze rozwod kosztuje i dla niego nie moze to byc pochopna decyzja. no i te alimenty itd.. pytalam bo gigi pisala ze jej facet ma wyjebane. moj nie ma. do wszystkiego podchodzi z rozsadkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
owszem, okazywal i to zapewne bardziej intensywnie niz mi, zdaje sobie z tego sprawę. puki co jest sielanka,:) kto wie co bedzie jutro. życie pisze różne scenariusze... dzis jestem na górze jutro mogę byc na dnie.... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
acha, to on mowil o zonie dobrze, nawet po tym jak jej powiedzialas o sobie chcial do mniej wrocic, a Ty wszystko wiesz najlepiej i to straszna jedza....i postanowilas w imie wielkiej milosci i zeby ratowac czlowieka rozwalic im malzenstwo....Szok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ty - nie jestem zla - jak nie o kase chodzi to zyj miloscia i nie intersuj sie pieniazkami - milosc milosc milosc najwazniejsza. A potem chleb ze smalcem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gigi -wspolczuje, podrosniesz kiedys, wydoroslejesz i jak zrozumiesz co zrobilas zaplaczesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość calineczka z deczka
chyba tu jednak najciekawiej haha poczytam robaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
nie nie bella, on nie chcial do niej wrocic. mial dylemat czy pozostac w zwiazku ktore sie wypalilo, jednak dawalo mu tę namiastke bezpieczeństawa i stabilności, w domu do ktorego zawsze moze wrocic zjesc dobry obiad i wlaczyc telewizor, czy zaczac od nowa, z osoba ktora kocha, zbudowac nowy dom. każdy z nas ma w zyciu kryzysy i nie jest ono zawsze tak bajkowe jak sobie wymarzymy. a ty autorko nie czekaj, lec do tej żonki . jak zrobi ci oto afere to odpuśc... to znaczy nie zalezy mu na tobie i bylas tylko chwila slabości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to zycze Ci, zeby juz nie mial krysysow... ale uwazaj okolo jego 40-stki. No i oczywiscie kiedy juz naprawde zaczniesz zyc i byc dorosla to zrozumiesz pewne sprawy - ja ci na forum i tak nie jestem w stanie wytlumaczyc. Zreszta, jak rodzice nie wytlumaczyli to i tak chyba nie zrozumiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jestem zła
bella- widze ze zmieniasz zdanie jak wiatr zawieje :P raz ze chodzi mi o kase, a za chwile ze bede jesc chleb ze smalcem ;) sama potrafie sie utrzymac, dla twojej wiadomosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
to czy ktoś mi tlumaczył czy nie, miłośc czasem potrafi skutecznie zasłonic rozsądek. z twoich wypowiedzi mogę tylko domniemac ze jesteś jedną z tych porzuconych żon. przykro mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
nie jestem żla- ile masz lat wogole? i jaka jest pomiędzy wami roznica wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jestem zła
ja mam 21 on 30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
a ile to już trwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie jestem zła
1,5 roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
idz do tej jego zony, nie masz na co czekac. zobaczysz wtedy jak to naprawde wyglada. moze sie wku*wi a moze to oleje. moj w sumie mial to gdzies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość calineczka z deczka
Autorko ale nim pojdziesz do zony to umow sobie wizyte u stomatologa to takie lekkie zabezpieczenie wiesz jacy sa ludzie czasem taka zonka i w dziub da lekko inna w furie wpadnie nigdy nie wiadomo hehe a i maz oj jesli jestes jego odskocznia to tez moze okazac sie furiatem ty dziewczyno sie ta wizyta zabezpiecz lepiej tak gdyby co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
autorko podaj gadu to popuiszemy bez tych zgryzliwych komentarzy matek polek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gigi20
hihi no z ta zonka to tez mialam przygody hehe :) tylko ze to ona musiala isc do dentysty ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×