Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość moj życie pękło

Zrobiłam z siebie idiotkę

Polecane posty

Gość moj życie pękło

Podejrzewałam mojego faceta i jego koleżankę z pracy o romans. I to od jakiegoś roku. Podzieliłam się ze swoimi obawami z najlepszą przyjaciółką, która zna się dość dobrze z ową koleżanką. Jakiś półtora tygodnia temu przyniosła mi informację, że owa koleżanka ma randkę z jakimś gościem dziś, w sąsiedzkim mieście. I nie było by w tym nic dziwnego gdyby mój facet w tym samym dniu nie jechał na jakąś konferencję. Od razu pokojarzyłam fakty. Śledziłam ją z koleżanką, wiedziałyśmy gdzie się spotkają. Wchodzimy do jakiegoś ogródka a tam owa koleżanka z całkiem obcym facetem. Jak nas zobaczyła od razu wykonała telefon do mojego faceta i powiedziała, że nie życzy sobie nachodzenia jej w czasie urlopu przez rozhisteryzowaną wariatkę (kiedyś zrobiłam jej awanturę o to, że przywala się do mego faceta). Następnie oświadczyła, że zgłosi sprawę na policję. Mój facet zrobił mi straszną awanturę i wyprowadził się do rodziców. Powiedział, że to chyba koniec bo już jest spalony w pracy i żałuje, że wcześniej mnie nie zdradził, przy najmniej miałabym rację. A faktycznie był na tej konferencji. Nie chce mnie znać, wyłączył telefon, jego rodzice powiedzieli, że nie chce ze mną rozmawiać gdy zadzowniłam na stacjonarny. Moje życie pękło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moim skromnym
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale co konkretnie zrobiłyście, tylko weszłyście? mogłyście chociaż coś zamówić i udawać, że to przypadek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no wiec ja mysle, ze
on moze miec romans, ale nie z nia wlasnie.... (choc kto wie? to ze wtedy akurat byli osobno to niczego nie przesadza tak naprawde) bo skoro mialas wrazenie, ze on jest nie w porzadku wobec Ciebie, to chyba skads sie one wziely? chyba ze jestes egzaltowana pannica, ktora poddaje sie histerii bez wiekszych przyczyn... no w kazdym razie cos moze byc na rzeczy.... i moze wlasnie dlatego teraz tak szybko z Was zrezygnowal i sie wyprowadzil... poniewaz od roku toczy podwojne zycie, a dalas mu teraz cudny pretekst do wkurzenia sie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Wchodzimy do jakiegoś ogródka a tam owa koleżanka z całkiem obcym facetem. Jak nas zobaczyła od razu wykonała telefon do mojego faceta i powiedziała, że nie życzy sobie nachodzenia jej w czasie urlopu przez rozhisteryzowaną wariatkę (kiedyś zrobiłam jej awanturę o to, że przywala się do mego faceta)" tak na Twój widok od razu zadzwoniła? przecież Ty też mogłaś tam mieć z kimś spotkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość christamanipula
ieee to jakies provocation :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×