Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

mała hipokrytka z miasta

Czy ustępujcie miejsca?

Polecane posty

Gość jhvhgfchfjknmjk
wiwesz ja zawsze ustepuje miejsca zanim ktos zacznie sapac. wqrwia mnie to ze specjalnie sie ustawiaja nad toba ale rpzygryzam wary i ustepuje. A wielu ejst takich od ktorych slowa dziekuje nie uslyszysz natomiast inni to by Cie pod niebiosy wychwalali. Nienawidze tez widoku siedzacej gownarzerii, obracajacej sie do okna gdy zobacza jakas starsza osobe!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość persefonae
starszym zawsze ustępuję, bez żadnej dyskusji,ale nigdy nie ustąpiłam miejsca ciężarnej ani komuś z dzieckiem. nie widzę powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psotdotpsot
Kiedyś zawsze wstawałam i przepuszczałam w kolejce. Ostatnimi czasy odchodzę od tego zwyczaju. Ciąża - nie choroba jak większość zauważyła. Niedawno jakaś dziwna kobieta z widocznym brzuchem zrobiła awanturę w hipermarkecie. Kolejki jak diabli, zawsze tak jest między 17 a 19. Mąż jej koszyk nosi a ona z awanturą do kasjerki, że ma pierwszeństwo i ma ją "policzyć". Biedne dziewczę przy kasie stara się tłumaczyć, że kasa z pierwszeństwem jest w drugim końcu kas. Ciężarna zbystrzała trochę i na całe gardło, że tam jest jeszcze więcej ludzi a ona nie będzie czekała i wykłada zakupy, mimo że kasjerka jest w trakcie liczenia kogoś innego. Rzuca tym jej przed nos - dodam, że nic w ręku prócz torebki nie ma bo mąż trzyma koszyk. Wszyscy się zniesmaczyli zachowaniem i zaczęli między sobą komentować, a ona znów na całe gardło do Pani, która coś tam mówiła głośniej "że ona to na pewno nigdy dzieci nie rodziła i nie wie jak to jest być w ciąży"... Cisza nastąpiła. Dodam, że stojąc w tej kolejce też byłam w ciąży, tylko nikt jej nie widział więc nie musiałam wszystkich o tym informować. No myślałam, że strzelę głupie babsko. Współczuję dziecku, które już jest takim problemem dla mamy a co będzie jak zacznie żyć na tym świecie i jej zawadzać na każdym kroku. Są jakieś granice. Kultura obejmuje wszystkich, zarówno te w ciąży. I proszę nie wytykać mi zaraz, że nie wiem co to znaczy i jestem taka owaka. Byłam w ciąży dwa lata temu i teraz znów jestem. Nie pcham się tam, gdzie od momentu otwarcia są kolejki i na wielkie zakupy do hipermarketów nie chodzę bo zwyczajnie mnie to męczy. A jeżeli jest kolejka, to jak mam możliwość usiądę i poczekam na swoją kolej a nie robię awantury na cały sklep. Przepraszam, że tak długo ale krócej się nie dało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja ustępuję ciężarnym , z dzieckiem i nawet młodzieży , gdy widzę ,że ma gips na nodze lub słabo się czuje .Tak mam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
persefone - powód jest prosty, kobiety w ciąży czasem czują się kiepsko. Z resztą gdybym ja była w tej sytuacji i ktoś by mi chciał miejsce ustąpić a ja czuła bym się dobrze to podziękowałabym za miejsce ale bym nie skorzystała. Proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhvhgfchfjknmjk
i wlasnie gowniarstwo to zwykla cholota to starsze osoby w wiekszosci mi w ciazy ustepowaly ...i jak jezdze z dzieckiem to zawsze jakas mila starsza pani lub pan memu dziekcu ustapi. Ten kto nie byl w ciazy i nie ma dzieci to wielkie gowno roz\umie.......wstyd mi za takich udupow spolecznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kukuryku na partykuu
to patologia wychowala takie choloctwo ktore nic soba nie reprezentuje.....ciekawe jak wy na starosc albo w potrzebie bedziecie spiewac jadac aurtobusem czy bana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna kasiaela
kiedyś w autobusie miałam "śmieszną" sytuację. byłam po poważnej operacji kolana i pewien pan widząc mnie podskakującą na kulach ustąpił mi miejsce dla inwalidy. Skorzystałam z propozycji i usiadłam Kule złożyłam obok siedzenia przy boku autobusu i nie było ich widać. Wsiadła jakaś pudernica (i wcale nie starowinka) i zaczęła się jazda, jaka ta młodzież niewychowana itp. (a miałam wtedy 30 lat ;) ). Tłumaczę piczy, że jestem po operacji i to miejce mi sie należy (szczególnie, że głębiej w autobusie były jakieś miejsca siedzące), ale nic. Ów pan, który mi ustąpił stanął w mojej obronie, ale ta dalej swoje. Wkurzyłam się, wzięłam kule - w tym momencie babie się zrobiło głupio - i powiedziałam słodko: "może faktycznie niech pani siada. Musi się pani nasiedzieć, bo za 20 lat, jak kolanka będą odmawiać posłuszeństwa, kręgosłup się posypie i garb na plecach wyrośnie, pies z kulawą nogą dupska nie ruszy". Baba wysiadła na najbliższym przystanku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość persefonae
jak ja się czuję kiepsko nie domagam się miejsca siedzącego. Zresztą, skoro zaszły w ciążę to niech sobie ponoszą tego konsekwencje, ja nie mam zamiaru umniejszać swojego komfortu na rzecz ich roszczeń. fajnie być egoistą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psotdotpsot
mała hipokrytka z miasta - nigdy nie mam pewności, czy Pani w kolejce na poczcie przede mną nie śpieszy się chociażby do chorego męża czy zdychającego psa - wszystko jedno, każdy ma tak samo mało czasu jak ja bo każdego doba ma tylko 24 h, więc wypada się zastanowić przed ewentualnymi roszczeniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdziuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
siedziala raz pani w ciazy na miejscu dla inwalidow a stara raszpla kazala jej wstac bo ciaza to nie choroba.Pani w ciazy byla chyba w 8 miesiacu i powiedziala do tej starej,ze nie siedzi dlatego tam bo jest w ciazy tylko dlatego ze jest inwalidka.A ta stara rura dalej swoje,ze ciaza to nie inwalidctwo i ze ta pani w ciazy ma sie wsytdzic...to bylo dopiero smutne ludzie!! pani w ciazy wyciagnela legitymcje ze jest inwalidka ale starucha dalej na nia jechala az jej powiedzialam ze ma sie zamknac bo jest bezczelna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciężko jest zrozumieć czyjeś rację i ciężko jest też do naszych myśli przekonać innych.Ale życie wymaga wielu wyrzeczeń i niekoniecznie mega egoistycznych postaw. Wiadomo,trzeba walczyć o swoje ale są sytuacje kiedy trzeba spuścić z tonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość persefonae
tępa suko to możesz mówić do swojej matki, skoro tak cię wychowała :D i wyobraź sobie, że nieszczególnie mnie obchodzi czy jakiś gówniarz potłucze się przy hamowaniu. życie jest brutalne, niech się smarkacz przyzwyczaja. a poza tym nie lubię dzieci. tylko ryja drą i przeszkadzają normalnym pasażerom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pitku z poznania
Niestety często starsi ludzie są bardzo nerwowi i przez to chamscy, kobiety w ciąży (czytaj: bardzo zmęczone) też czasem nerwowo nie wytrzymują. Ja się generalnie staram ustępować bez względu na to czy ktoś się chamsko zachowuje czy nie - to jego sprawa i jego obciach. Ja jako młody mężczyzna bez problemów ze zdrowiem uważam że mam obowiązek ustąpić i miłej starszej pani i chamskiej starusze. __ http://www.tanie-latanie.net/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pierdziuuuuuuuuuuuuuuuuuuu - no właśnie,dlatego wiele zależy od sytuacji. Ja też trafiłam w swoim życiu na miłych starszych ludzi ale trafiłam tez na takich którzy przyprawiali o chęć mordu. :) A kobiety w ciąży...cóż...nie byłam nie wiem jak to jest,ale domyślam się że może być czasem kiepsko.Dlatego liczę na to że jesli ustąpię takiej pani a ona się bezie czuła dobrze to po prostu nie skorzysta z propozycji (jak to miało miejsce kilak razy),bo ja bym nie skorzystała gdybym była w dobrej formie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jineka26
jadac w autobusie nie lustruje ludzi wchodzacych na przystanku, aby wypatrzec kogos starszego i ustapic miejsca. Gdyby stanela obok mnie jakas starsza pani, to ustapilabym miejsca (chyba, ze by tego zarzadala wtedy nie). Ciaza z kolei to nie choroba i rowniez nie wypatruje w kolejce zaciazonych:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Starość przecież to też nie choroba , tylko zwykła kolej rzeczy ;) więc ............;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zalezy ;) jesli jest to kobieta w ciazy, ktos chory, lub staruszka/staruszek to tak :) ale jesli jest to dowalona 50-60 latka na szpilkach i mi prycha za uchem to wkladam suchawki na uczy i udaje, ze nie slysze i nie widze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×