Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lesstat

Długie życie uczuciowe

Polecane posty

Gość Lesstat

4 lata temu poznałem dziewczynę miala na imię Marta. Po roku spotykania zostaliśmy parą było cudownie do czasu, rozstaliśmy się ona zerwała. Po kilku miesiącach przez przypadek znowu trafilismy na siebie i doszlismy do wniosku że 3ba sobie dać kolejną szanse. I tak sie stało znowu bylismy ze sobą ale ona znow zerwała z czasem. i tak sie zakończyło po kolejnym roku jakoś sie zgadalismy po koleżeńsku na spotkanie bylo świetnie czułem że bylo świetnie że dobrze sie czuła wręcz cudownie. I powiedziałem jej po spotkaniu że zaczeło mi zależeć. Ona powiedziała że mnie nie kocha i nie chce kolejnego razu próbować. No to wkoncu te słowa sprawiły że otrząsnelem sie po kilku miesiącach i zaczełem żyć normalnie wyjechałem na urlop za granice. Gdy wrócilem napisała mi życzenia z okazji urodzin. I że chce sie zemną spotkać. No to że mily chłopaczek powiedzialem okay wiedząc że to tylko slowa puste. Wkoncu po niecałym miesiącu spotkalismy sie przez przypadek na imprezie firmowej. Powiedziała mi że zamną tęskni pocałowaliśmy się i stwierdzila że musimy sie spotkac i po egzaminie ostatnim będzie do mojej dyspozycji i ustalimy wtedy termin. Obudziłem się następnego dnia byłem taki zmieszany myslami. Ona napisala to samo co do spotkania co dzień wcześniej.4 lata sie bujam znią uczucie nie może wygasnąc albo ona jakby nie pozwalała nie wiem co o tym mysleć. A może ona poprostu gra swoją grę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a w czym problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×