Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Izabella-ruda

Popisze ktoś?

Polecane posty

Gość DianaBen
Izabella-ruda Dla Twojego dobra, to moze porozmawiaj czym jest to Twoje dobro zwiazek sie rozpadnie bez wspolnegospedzania czsu, ja tez nie lubie jak tos nie ma dla mnie czsu, nie bawi mnie takie zachowanie, z calym szacunkiem dla uczuc.!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
noo kurczę... ;/ tak mi Ciebie szkoda, że ehhh bawcie się, łatwo powiedzieć, jak mam się bawić jak nie mam z kim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
dobrze DianaBen mówi, musisz mu wytłumaczyć, że wolisz życie na nieco " niższym " poziomie, ale z nim. On na pewno chce się dobrze spełnić w roli męża i głowy rodziny dlatego tyle tej pracy, ale żeby się w tym nie zapętlił, bo związek się rozpadnie a on powie" o niewdzięczna harowałem dla niej dzień i noc, niczego jej nie brakowało..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
rozmawiałam z nim o tym wiele razy. Najgorsze jest to ,że rodzice byli przeciwni temu związkowi... i teraz nie mam z kim o tym pogadać... nie chce usłyszeć "a nie mówiliśmy" Gdy się zwrócę do przyjaciółek mówią.. takiej to dobrze czego Ty jeszcze chcesz... Tylko uczucia i troche rozrywki... możemy pobawić sie razem hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DianaBen
Qrcze bawie sie ile wlezie to chyba nie dla mnie ale tyle ile uwazam za stosowne ;d;d teraz autorki nie ma;d;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DianaBen
Porozmawiaj z mama, ona Ciebie zrozumie, dume w ieszen, tu chodzi o Twoje zycie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
Chciałabym usłyszeć to co kiedyś "Dziubeczku Kocham Cie jutro spędzimy razem miły wieczór" :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
Być może tylko teraz tak piszę. "bawcie się ile wlezie" bo teraz nie robie nic ;/ wstaje rano wychodze przed dom... i tak stoje :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
hehe takie słowa chyba każda z nas chciałaby usłyszeć nie jesteś sama ;) ale to normalne... Ja znowu nie mam faceta i też mi z tym źle... młoda trakcyjna studiuję , można powiedzieć fajna normalna dziewczyna i też dupa ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
jak to nie robisz nic? to Ty czy podszyw ? nie pracujesz? nie zajmujesz się domem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
Widzisz, może ja po prostu marudzę.. może mam za dobrze hehe. A tam gadasz znajdzie się i ktoś dla Ciebie. Albo jesteś wybredna?? tak też może być :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
Ja napisałam. Pewnie ,że zajmuje się domem. Ale co robić w domu... posprzątam ugotuję... zresztą po kim sprzątać... dla kogo gotować... Aktualnie nie pracuję.. Nie ,że się lenie po prostu od jakiegoś miesiąca zrezygnowałam z pracy ponieważ z dojazdem był problem po przeprowadzce do nowego domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DianaBen
PoznałąmGoWPociągu To dobry pomysl z tym staniem pod domem. jutro sprawdze jak to dziala ;d cos wyobraznia mi padla, musze poczuc jak to dziala. sory ale wlasnie wyobrazilam sobie jak stoje odzine pzed domem i nic nie robie, normalnie dusze sie ze smiechu. przepraszam. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
pomarudzić też czasem trzeba dół dopadnie ;/ kiedyś myślałam, że jestem wybredna wydawało mi się, że liczy się dla mnie żeby był madry inteligentny PRZYSTOJNY na to zwracałam uwagę , dopóki nie poznałam faceta przez net, niski, madry i inteligentny ale nie przystojny , a jednak zależało mi na nim ( w pewnym sensie) i wtedy się przekonałam, że wcale tego nie potrzebuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
haha spoko :) też się zaśmiałam teraz :) Staram się coś robić jechać do miasta nakupuje czegoś odwiedze rodziców i zleci... ale to jeden dzień a reszta... Staram się o dofinansowanie z uni na jakaś własną działalność może się uda... i skończy się stanie przed domem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
no ja też właśnie nie zrozumiałam za bardzo o co chodzi z tym staniem przed domem;p ale to chyba metafora jakaś była tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
;););)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
Mówi się ,że z ładnej miski człowiek się nie naje :) Podobnie miałam z mężem jak go 1 raz zonbaczyłam pomyślałam " a co to za jakiś rzeźnik" a później się śmiałam,że może w rybnym pracuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DianaBen
Izabella-ruda Przepraszam ale mnie to bardzo rozbawilo, kocham sie usmiechac;d Moja najwieksza wada ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
ależ przecież... śmiej się śmiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
taak bo to najpierw jest tak, że niby to pierwsze wrażenie jest najważniejsze, ale to kit jakiś. Owszem może gdzieś na ulicy, że albo od razu wpadnie Ci ktoś w oko, albo nie, ale przy możliwości dalszego poznania np. gdzieś na imprezie u znajomych czy gdziekolwiek gdzie jest szansa na bliższe poznanie rozmowę to pierwsze wrażenie aż tak bardzo się nie liczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
o matko i córko jak ja piszę i jakie głupoty niestylistyczne ;p już chyba na mnie pora, bo jak czytam to sama z siebie się śmieję ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DianaBen
Izabella-ruda Ja nie z Ciebie tylko o sobie pomyslalam, jak przez godzine przed domem stoje;d Przeprosilam🌻❤️😘 nie wiem jak moe bardziej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
Tak dokładnie masz racje, mówi się,że pierwsze wrażenie... Ale w rzeczywistości wcale tak nie jest... Dopiero gdy zaczęłam z nim rozmawiać... przeszła mi myśl ,że pracuje w rybnym... stwierdziłam ,że to naprawdę świetny facet...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
A tam ja też już pisze jak leci :) oczy mi się kleją ,ale spać nie idę! Nie przepraszaj! :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
dobra kobitki ja zmykam śnić o moim księciu z pociągu, ehhhh.... taki boski facet, a jego uśmiech... mmm poezja ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
Wiecie co jest najśmieszniejsze ,że dopiero po ok.7 miesiącach dowiedziałam się ,że jest lekarzem... A wyglądał na rzeźnika do dziś mamy z tego niezły ubaw :) Aż mi się humor poprawił... i dziewczyny nie martwcie się każda z was kogoś znajdzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izabella-ruda
i co zostanę sama... No cóż... Wyśpij się! Dobranoc :*:*:* :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DianaBen
Ja jeszcze jestem;) dzieki za buzi;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PoznałąmGoWPociągu
hehe ale ale jeszcze wrócę do tematu I wrażenia... faceci to jednak jebani wzrokowcy przytoczę sytuację wczoraj wracałam do domu po całym dniu uczelni i praktyk w szpitalu i chyba nie muszę mówić jak wyglądałam, włosy nie pierwszej świeżości make up zrobiony ale rano i juz dawno sie wytarł , spodnie torba jakiś płaszczyk biały terefere ogólnie w schluudnie i ładnie ale bez rewelacji i nie widziałam nikogo żadnego faceta co by na mnie oko zawiesil , dziś jechałam po południu i specjalnie się odstawiłam bo miałam dobry humru i w ogółe i kurdeeee nawet facet w banku mnie podrywał, przystojniaczek , ale żonaty ( jak zwykle ) ;/ i kto tu mówi, że liczy się wnętrze i nie I wrażenie ... no paradoks dosłownie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×