Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zolotaya

Jacy są zagraniczni studenci?

Polecane posty

Gość zolotaya

Mam pytanie. Jak to właściwie jest za granicą ze studentami?? Mam na mysli głównie kraje europejskie. Czy są oni ogólnie biedni, imprezują codziennie tak jak my, Polacy??? Czy ktoś mógłby mi coś o tym opowiedzieć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jedź na orgazmusa i nie pierdo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja koleżanka studiuje teraz w Holandii. Ma 3 razy w tygodniu zajęcia, góra po 4 godzinny. Jeśli chodzi o pieniądze, to mówi, że się zawsze wyrabia, ale kokosów nie ma. Pracuje dorywczo, fizycznie, bo zaczęła pakować na siłowni :D Sama gotuje i nie je mięsa, więc jak sama mówi dużo właśnie na tym zaoszczędza. Ale życie tam jest drogie, szczególnie czynsz ma wysoki. Z piciem jest tak, że tam nikt chyba nie pije wódki, nie chleją na umór, ale nie są sztywni. Powiedzmy raz w miesiącu spotykają się w jakiejś drogiej knajpie na piwo i wino, poza tym są jakieś drobne imprezy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mimiaaaaaa
zolotaya to co ty masz za studia jak ty dziennie imprezujesz:?:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolotaya
tak osobiście to lubię wielkie czarne murzyńskie pały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w Danii
studenci dostają kasę za sam fakt studiowania który starcza im praktycznie na całe utrzymanie ;-) biedni nie są. nie są za to otwarci, jak ich o coś zapytasz to odpowiedzą ale sami z siebie nie zagadają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ty sie pytasz o
zagranicznych studentow czy studentow za granica? Bo wszystko zalezy od tego co sie studiuje i gdzie i czy rodzice pomagaja, czy masz prace i stypendium. Ja studiowalam prawo, wiec za duzo czasu nie bylo na imprezowanie, ale mialam wystarczajaco kasy zeby gdzies wyjsc co najmniej raz w tygodniu. Wiekszosc moich znajomych tez. Poza tym jedzac w stolowce studenckiej, chodzac na studeckie imprezy to wlasciwie nie wychodzi drozej niz jesc czy pic u siebie :) A jak np ktos studiuje latwy kierunek to wogole moze imprezowac kilka razy w tygodniu, no i imprezuja :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolotaya
Ja jeszcze nie studiuję, ale mam znajomych studentów. Chce studiować jakiś ścisły kierunek, więc do łatwych raczej należeć nie będzie i nie liczę na codzienne imprezy, bo to nie marketing :))) Chodzi mi o ludzi zza granicy studiujących za granicą :) Nie będę ukrywać, że bardzo mi się podoba życie studentów w Polsce, chodzi mi bardziej o ten klimat, o to, że wszyscy razem mieszkają, imprezy mocno zakrapiane alkoholem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolotaya
a ty sie pytasz o: Jeśli mogę spytać, w jakim kraju studiowałaś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja co nieco moge
Studiuje we Francji na Sorbonie, studenci no jak studenci jedni sa bardzo biedni drudzy sa nadziani... Ogolnie to nie imprezuja tka jak my, raczej sa bardzo grzeczni, pija bardoz malo, jak dla mnie sa bardzo sztywni... Najchegniej to laza po dysktekach i w sumie tyle... Ci biendiejsi no nie imprezuja z duzo bo musza pracowac i studiowac, maja dniowki po 14-16 h dziennie iwec nie bardoz maja czas, stypendia sa bardzo niskie, ja mam np 240 euro na miesiec za co moge sobie pierdnac w oponke...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolotaya
dzięki ja co nieco moge :))) Kurcze no i własnie pojawia się dylemat. Chciałabym mieszkać za granicą, ale studia za granicą z waszych wypowiedzi nie są tak 'klimatyczne' jak te w Polsce. Mogłabym wyjechać po studiach, ale tutaj na pewno poznałabym wielu ludzi, z którymi nie potrafiłabym się potem rozstać. wiem, że każdy jest inny, ale chyba trochę zgeneralizować można?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja co nieco moge
wiesz ja jak sdiowaqlam w krakowie to do tje pory mam przyjaciol bardzo oddanych i kotakt sie nie urwal choc to juz 4 lata... a tych co tu mam na uchzleni to robia 4 imprezy w roku do toego nudne, zero klimatu, po zajeciach jest bardzije "kazdy sobie", kazdy ma swoje zycie zajecia... nie jest taksamo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolotaya
właśnie się boję tego nudnego życia. Jakby ktoś jeszcze mógł coś na ten temat powiedzieć byłabym wdzięczna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolotaya
Mógłby ktoś coś jeszcze mi doradzić??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gh nhumuytmubmy
na mojej uczelni przyjechało w huj studenciakow z zagranicy!! i powiem tyle ze sa zajebisci chleją bawią sie imprezują, nie ma sztywnych kazdy przyjerzdza zeby sie wybawić!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gh nhumuytmubmy
kazdy czuje sie lepiej na swoim terenie, ja polecam studia w polsce :D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gh nhumuytmubmy
a gdzie chcesz pojechać do jakiego panstwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolotaya
powiem Ci, że w sumie jest mi to obojętne. Najbardziej to Niemcy, Austria, Szwarcajria (po niemiecku) oraz Holandia, czy inne kraje anglojęzyczne po angielsku. jak pisałam, to chcialabym wyjechać za granicę i mieszkać tam na stałe. tylko mnie cholernie ciągnie to życie studenckie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×