Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wlascicielpsajorka

Proszę o pomoc. Problem z Yorkiem

Polecane posty

Gość wlascicielpsajorka

mam małego czteromiesięcznego yorka. Problemem są jego włoski- na grzbiecie po dokładnym wyczesaniu, włosy są ładne, jednak wystarczy 4 minuty i jego sierść rozwarstwia się i tworzy kokony. Poza tym piesek mój nie lubi się czesać pod brzuszkiem i okolice łapek od brzuszka strony, tam jest nie lada problem ponieważ są tam gigantyczne kołtuny. czesząc je wychodzą kołtuny ale pies wierci sie i wyrywa albo kładzie sie tak ze nie mam tam dostępu.Jak mam czesać psa skoro tego nie lubi i piszczy ?? na zimę nie chce go obcinać u fryzera a przyzwyczaić sie do czesania musi. Miał ktoś podobne problemy z jorkiem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wlascicielpsajorka
proszę o rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz go czesać delikatnie, najlepiej jak sobie leży i odpoczywa, nie szarp go. Musi się przyzwyczaić, a na początku moze być ciężko. Moja mała ma już 1.5 roku i nadal nie lubi czesania, dlatego obcinamy ją krótko (na sznaucerka) i problem z głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wlascicielpsajorka
wstyd z nim iść do fryzjera, pomysli ze nie dbam oo niego a tak nie jest. próbuje delikatnie ale jak wyczuwa to piszczy. najgorzej pod brzuszkiem, straszne kołtuny.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×