Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość takasobie25....

Różnica w wykształceniu

Polecane posty

Gość fatamorgana a co cię lączy
piszesz o przyjaciolach po doktoracie - a czy masz tez przyjaciol - jego kolegów z zawodówki? czy on sie z nimi trzyma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FATAMORGANA, JASNE, NIE MUSISZ SIE TLUMACZYC. PO PROSTU TRAFILAS NA FAJNEGO faceta, z ktorym cie wiele laczy i super, gratuluje:D Jednak ja nadal uwzam, ze to wyjatki, bo jednak wiekszosc- z tego co zaobserwowalam w swoim zyciu- osob z nizszym wyksztalceniem, po prostu nie ma wiekszych aspiracji, nie chca sie uczyc, czytac, poznawac, ogladac, cokolwiek:/ ponadto dochodza tu braki w tzw wiedzy ogolnej, np moj byly myslal, że Anglia to to samo co LONDYN ITP:), takze probowalam go przez 3 miesiace wyciagnac do kina, nie mowiac o teatrze i nic. Za to na poczatku przedstawial sie jako czlowiek, ktory duzo czyta, ma pasje itp, ale szybko wyszlo, ze to kamuflaż:) Po prostu niektorzy wolą proste zycie i faktycznie wyksztalcenie niby nie ma tu nic do rzeczy, ale z reguly wyrabia sie swiatopoglad, zaradnosc zyciowa itp, choc i tez nie zawsze. ogolnie ciezki temat-rzeka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana a co cię lączy
i ciekawi mnie czy uwazasz,ze studia byly ci w zyciu potrzebne( tak z reka na sercu) , czy cie jakos rozwinęly,nauczyły , czy daly ci szersze mozliwosci pracy, znajomych, przyjaciól, czy nie były to dla ciebie zmarnowane lata?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana na bani
jego przyjaciół też mamy i to są fajny ludzie z którymi można porozmawiać, pośmiać się pożartować :) a co do kształcenia dzieci, to rozmawialiśmy o tym i oboje zgodnie stwierdziliśmy że będziemy dzieci zachęcać do nauki, do studiowania i zrobimy wszystko co w naszej mocy żeby im to jakoś ułatwić i umożliwić (ja studiowałam zaocznie pracując jednoczesnie i wiem jaka to jest orka, dlatego bardzo bym chciała żeby moje dzieci studiowały dziennie) - niemniej jednak i tak końcowa decyzja będzie należała do dzieci - z mojej strony na pewno nigdy nie usłyszą że wykształcenie nie jest im potrzebne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana a co cię lączy
jeszcze mnie ciekawi, jakie masz uklady z jego rodzina - czy jest podobna do twoje? Czy obie rodziny spotykaja sie np z okazji swiat lub czy wyobrazasz sobie takie spotkania? Czy jego rodzic wg ciebie pasuja na dzadkow twoich dzieci? Czy dogadujesz sie z tesciową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana na bani
Ja uważam że ukończenie studiów na pewno pomogło mi w karierze w tamtym czasie, znajomości ze studiów nie mam - no ale to były studia zaoczne.. więc to zawsze jest trochę inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana na bani
ja jestem sierotą, a on połsierotą - nie ma mamy - jego ojciec jest w porządku, choć na początku trochę byłam zdystansowana, bo u nas dodatkowo dochodzi element pochodzenia :D ja z miasta a on ze wsi :D :) ale generalnie jego ojciec jest bardzo w porządku No wlaśnie to mnie boli, że nasze dzieci będą miały tylko jednego dziadka :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana a co cię lączy
ale wlasciwie w imie czego bedzicie zachecac dzieci do nauki ( dla dzieci wzorcem do nasladowania a wiec i autorytetem powinni byc rodzice) . Jesli ojciec ma zachecac do nauki - czemu nie bedzie sam przykladem i nie uczy sie? Czy jego w dzicinstwie tez zachecano? I jak na to reagowal? Dzieci sa dociekliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana a co cię lączy
a jak myslisz - skoro tobie pomoglo wyksztalcenie w pracy - moze jemu tez pomoze? skoro lubi czytac, jest inteligentny, nie powinno byc to dla niego specjalnie trudne. Noie chce sie doskonalic w jakiejs dziedzinie zawodowej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana na bani
To nie do końca jest tak jak piszesz - moi rodzice byli po zawodówce a mimo to bardzo zachęcali mnie do nauki i tłumaczyli że jeśli nie chcę całe życie tyrać tak ciężko jak oni i nic z tego nie mieć, to muszę się uczyć... i o ile do dziecka te słowa mogą nie trafiać, to myślę że moje dzieci nie będą jakieś upośledzone, żeby w wieku 17 czy 18 lat nie dojść samodzielnie do pewnych wniosków, obserwując swoich rówieśników i to co się dzieje dookoła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana a co cię lączy
mysle, ze to, ze nie macie juz pelnych rodzin bardzo was laczy, na pewno sie wspieracie. Zycze powodzenia i wytrwalosci. I pomysl o przyszlych dziecach - jak zbudowac autorytet ojca i zachowac wspolny front wychowawczy - no naprawde bardzo wazne. Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana na bani
Widzisz, ja mu nawet mówiłam ze może warto jeszcze się pouczyć, przecież na to nigdy nie jest za późno, ale on twierdzi że jest już za stary - oczywiście wychodzi na to że mu się zwyczajnie nie chce... wiem jednak, że gdyby mógł zająć sie tym co go naprawdę pasjonuje i naprawdę sie na tym zna, to wiem że dla tej pracy podjąłby kształcenie, choćby miał w perspektywie nawet 10 lat się jeszcze uczyc :) niestety, nie mamy żadnego dojścia a z ulicy się tam dostać niestety nie jest łatwo, a właściwie to jest chyba nawet niemożliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana a co cię lączy
no wlasnie, ten twoj chlopak chyba widzi co sie dzieje dookoła i dochodzi do wniosków (jako nieuposledzony:)), nic tak dobrze nie dziala na dzieci , jak dobry przyklad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana na bani
Dziękuję. Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana na bani
Na "wykształceniu" świat nie stoi - można się wielu rzeczy nauczyć i nie mieć na to papierka :) Niestety ludzie często mają papierek, ale adekwatnych umiejętności już brak.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana a co cię lączy
no ludzi raczej wlasnie do szkól sie "z ulicy" dostają, przeciez jest naprawde bardzo wiele mozliwosci. Na pewno nie jest za stary , chciec to moc, a podniesienie jego kwalifikacji na pewno wam sie w przyszlym zyciu przyda. Skoro jest inteligentny, to znaczy,ze da radę, niech nie bedzie leniuszkiem - ty sobie dalas , jako sierota zreszta, sama piszesz, ze nie bylo lekko. Nie dawaj mu taryfy ulgowej, to przeciez głownie jego dobro. Na razie patrzysz na niego zakochanym wzrokiem, ale spojrz czasem trzezwiej - czy za bardzo mu nie odpuszczasz? czy go nie idealizujesz? Kto stoi w miejscu, ten sie cofa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana a co cię lączy
mowie nie o papierku, o wyksztalceniu , ktore pomoże mu poprawic kwalifikacje, a nie o jakims abstrakcyjnym. Szkola jest do tego, zeby sie czegos nauczyc - trzeba tylko wybrac sensowną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fatamorgana na bani
Zakochanie już minęło, motyle odfrunęły - pozostała (na szczęście) miłość. Ja go jeszcze przycisnę, tylko muszę teraz poczekać, bo teraz mój kochany wykonuje ciężką robotę - dom remontuje. Jak tylko w nim zamieszkamy i będzie więcej luzu... powróci temat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja to powiem tak
wolisz mieć za męża doktora docenta habilitowanego który będzie ciebie poniżał pokazywał swoją wyzszość i nie wiadomo co jeszcze? Czy może skromnego dobrego mężczyznę który będzie cię kochał i szanował??? Wykształcenie na pewno jest ważne w życiu zawodowym ale jak wiele osób zapewne wie pracy i uczuć nie powinno się łączyć. Autorko jesteś niesamowicie powierzchowną osobą. Uważasz się za lepsza? W czym? Że masz świstek jakiejś tam uczelni??? Powiedzmy sobie szczerze dziś prawie każdy matoł może być po studiach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawa z adwokatem
Ile ludzi tyle opinii. Byłam przez 5 lat z facetem po studiach, podobne kierunki, środowisko, modele rodzin, poglądy itp. Z czasem okazało się, że jest powierzchowny emocjonalnie, że liczy się tylko kasa, że dla kariery potrafi sprzedać swoje zasady, że gardzi ludźmi którzy mają inne zdanie, obraża i poniża , gdy ktos jest w czymś lepszy. Pozorant, na którym ludzie się szybko poznawali. Paradoksalnie najszybciej poznawali Ci po zawodówkach i średnich szkołach. Inteligencja nie wiele ma wspólnego z wyksztalceniem, jest jeszce inteligencja emocjonalna. On byl tu kaleką totalnym. Pewnego dnia stwierdziłam, ze nie chce być z pustym człowiekiem. Od paru lat jestem z facetem po zawodowej szkole, czlowiek inteligentny, także emocjonalnie, ciekawy świata. Lubiący i szanujący ludzi. Łączy nas wiele. Wreszcie mam z kim chodzic po górach, jeżdzic na narty, rozmawiać do rana o wszystkim i o niczym, z ogromnym poczuciem humoru, co bardzo cenie. Wspomne, ze właśnie poczucie humoru jest jednym z wykładników inteligencji. Nie ma zasady. Ludzie po studiach zapewne posiadają szeroką wiedze , wyuczoną , fachową. Tzw. inteligencja wyuczona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem z mężczyzną z wykształąceniem zawodowym a ja skończyłam studia i zaczełam kolejne. To właśnie znajomoiść z nim i jego motywowanie mnie sprawiłao, że zdecydowałam sie na kolejne studia. mimo, że mam na głowie obowiązki żony, pani domu, pracownika i studenta wiem, że dam radę bo mam obok siebie mężczyznę, któremu zależy na mnie i który mi kibicuje. a znajomych mamy różnych z jego pracy takich z którymi się dogaduje myślę, że całkiem dobrze i z mojego środowiska gdzie mój facet też sie całkiem dobrze czuje. To wszystko zależy od człowieka i jego chęci praz pogladu na życie. Wykształcenie nie ma tutaj żadnego znaczenia. Ważne jest uczcuie i wspólne poglądy na życie a nie wyuczona sucha wiedza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malgoska mówia mi
Mój byly inżynier widział w ludziach bezduszne maszyny. Sam zresztą tez był taki. Zresztą humaniści ze ścisłymi to fatalny dobór. Teraz żyje z kobietą , pani mgr i chyba inż. która traktuje go jak maszynka do robienia kasy, remontów, napraw i pewnie też do seksu haha. Z tego co wiem , nie bardzo mu sie to już podoba hahah. żalil sie zanjomemu, ze traktuje go jak sprzęt AGD :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaitana
Moim zdanie głupotą jest skreślanie kogoś z powodu wykształcenia. Poznałaś go dobrze chociaż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaitana
Moim zdaniem głupotą jest skreślanie kogoś z powodu wykształcenia. Poznałaś go dobrze chociaż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malina38
Róznica w wykształceniu wyjdzie, po czasie, zaczniesz to zauważać po nawet po kilku latach, najpierw bedzie sz chciała nauczyć, potem Cię to wkurzy a potem zrobisz z tego uzytek, bo to Ty tutaj jestes górą i o tym pamiętaj. A ja za namową na jakimś wpisie poleciałam dzisiaj na www.pogrosiku.eu i wcale fajna sprawa, a i dostałam bardzo dobrą ofertę na maila, taka dla nowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem tu prawdopodobnie jedynym czlowiekiem z wyksztalceniem podstawowym :) Milo Was poczytac dlatego podbijam temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uoij
nie czytałem całego tematu ale widze ze co niektórych tutaj zdrowo pojebało...w dzisiejszych czasach zeby skonczyc studia nie trzeba byc mega inteligentnym, wystarczy troche checi i pieniedzy...nie oszukujmy sie dzisiaj jest moda na studiowanie a tak naprawde jest zaledwie tylko pare procent studentów którzy naprawde chca i robia to z zamiłowania do nauki czy kierunku ktory studiują... widac ze co niektorzy ledwo mgr zdobyli i uwazają sie za duzo lepszych od innych...zenua

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja szukam zony po podstawowce, bo taka po zawodowce nie bedzie dla mnie do intelektualnego okielznania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×