Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość przykro mi się zrobiło

zrobiły mi aferę ;/

Polecane posty

Gość przykro mi się zrobiło

sprawa wygląda tak. ja z moim facetem mamy kilka "zaprzyjaźnionych" par. piszę w cudzysłowie, ponieważ to faceci się bardziej kumplują niż ja z ich dziewczynami. no mniejsza o to. mieszkam ze swoim facetem i mi absolutnie nie przeszkadza to, że oni z raz w tygodniu spotykają się u nas i sobie oglądają mecze, piją piwo (ba! jak wiem że mają przyjść to sama kupuję im piwo i jakieś chipsy/paluszki, robię również coś do jedzenia), gadają o "męskich sprawach" i takie tam duperele.i ich dziewczyny mają do mnie pretensje, że ja im na to pozwalam! ja nie widzę w tym nic złego. sama również chodzę do koleżanek na babskie wieczory przy winie, filmach i ploteczkach.przecież oni nic złego nie robią! przykro mi się zrobiło, bo mają pretensje do mnie a ja nie jestem niczemu winna :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też bym nie chciała
ja bym wolała żeby mój siedział u Ciebie, niż miałby się szlajać po barach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakie glupie pancie
najpierw niech maja pretensje do swoich facetow, ale najlepiej bezproblemowo miec pretensje do niewinnej osoby :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to rzeczywiście powazny problem... w piwnicy chłopa zamykaj i tylko do pracy wypuszczaj! i smycz elektroniczna z gps na szyje! koniecznie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakie glupie pancie
hamal potrAFISZ CZYTAC, CO ZA ŁEB :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość licencjatka_ona
generalnie to lepiej ze siedza w domu niz w barze czy klubie. ale też pomyśl o sobie, sama sobie wkopalas dołek tym wszystkim... kiedys ci się to znudzi, a oni nie beda potrafili zrozumiec dlaczego teraz nie mogą wpaść, dlaczego nie kupilaś piwa i paluszkow, albo nawet dlaczego masz zly humor...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Buka mnie szuka...
tez nierozumiem jak mozna ograniczac druga osobe w zwiazku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie przejmuj sie nimi, niczemu nie jestes winna ze one maja takie glupie podejscie, niech sobie trzymaja facetow na smyczy ale jak juz sie im urwie to bedzie wielkie bum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a.owszem
Hamal... jezu :o chyba jesteś mało bystry/bystra :o lej na te laski ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przykro mi się zrobiło
licencjatka - nie przesadzaj. co w tym złego że raz w tygodniu faceci chcą się spotkać, wypić piwko albo dwa i obejrzeć mecz/pograć na konsoli? nie zawsze siedzę z nimi, często siedzę w innym pokoju, zakładam słuchawki i czytam książkę albo wychodzę w tym czasie jak oni mają swój zlot :) wiecie, ja bym rozumiała gdyby się zalewali i wracali do domu po dwóch dniach ale zazwyczaj koło 1-2 w nocy wychodzą a mój facet sprząta po nich następnego dnia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola z opola
a dlaczego one mają być zadowolone że ich faceci siedzą u jakiejś panny???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość licencjatka_ona
a no chyba ze tak ;) ja od razu wyobrazilam sobie ostre zalewanie sie w trupa do godziny 4-5 nad ranem i pozniej caly bałagan na Twojej głowie :P tak czy siak na dluzszą metę moze byc męczące :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cierpie ograniczeń
Jakie tępe baby, taki to się powinno wybijać. Ja jestem kobietą i też by mi nie przeszkadzało jakby mój facet kumpli zaprosiła na mecz i piwko. Oczywiście nie po to, żeby się nawalić itp. A trzeba się im było odgryźć powiedzieć, że oni nie do Ciebie przychodzą tylko do Twojego faceta. A jak dalej się będą czepiać to skonsultuj sprawę z kolegami Twojego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przykro mi się zrobiło
mi to absolutnie nie przeszkadza :) czasem wypiją za dużo, fakt, ale wtedy wsadzają takiego osobnika w taksówkę i wraca do domu :) przykro mi, bo już nie mam ochoty na wspólne wyjścia z ich dziewczynami, które tak swoją drogą zaprosiły mnie na kawę i ciastko a potem opierdoliły z góry na dół za to, że im pozwalam na te męskie wieczory. może są o mnie zazdrosne? co jakiś czas mi dają do zrozumienia, że jestem jeszcze młodziutka i mało wiem (ja mam prawie 23 lata a oni są w okolicach 30) i że nie powinnam im przypominać czasów studenckich ;/. studiuję jeszcze, i gdy mam jakieś kolokwium czy projekt robię to wtedy nie przychodzą do nas tylko idą sobie na jakiś bilard czy coś, a ja się cieszę bo mam warunki do intensywniejszej nauki. naprawdę chciałam się z nimi zakolegować (z dziewczynami) ale więcej czasu rozmawiam z ich facetami gdy gdzieś wspólnie wychodzimy (oni są naprawdę fajni, mamy podobne zainteresowania ale np. nigdy nie umówiłabym się z nimi sam na sam) niż z nimi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przykro mi się zrobiło
nie cierpie ograniczeń - nie chciałam im mówić, że widocznie wolą spędzać czas z nami bo to by chyba wywołało wojnę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość spiesze sie okrutnie
powiedz tym dziewczynom,żeby na zmianę zapraszały wszystkich facetów,dziwne że żadnej nie przyszedł ten pomysł go głowy :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przykro mi się zrobiło
mój facet twierdzi, że one wtedy zawsze siedzą z nimi i marudzą. poza tym "kochanie, przecież my mamy większy telewizor" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola z opola
ja nie lubię jak mój mężczyzna wychodzi beze mnie. i nie dziwię się tym dziewczynom, że zadowolone nie są!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka 111111111111111
ja tez bym nie chciala zeby moj facet przesiadywal u jakiej typiary. Wogole to pomyslalabym ze z domu knajpe robi. Bez przesady, co tydzien spęd chlopa? Chyba naprawde nie masz zycia, ze na to pozwalasz:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podziwiam cie. U nas tydzien temu kumple meza wpadli i siedzieli tak do polnocy, nikt sie nie upil co prawda, ale mi to troche przeszkadzalo. Wiadomo facet ma mocniejszy glos i bardziej daje sie we znaki. Oczywiscie raz na jakis czas prosze bardzo, ale nie zgodzilabym sie zeby u mnie w domu takie spedy sie odbywaly. Sprawiedliwiej by bylo jak by u kazdego co jakis czas sie spotykali a nie tylko u jednego. Co do wychodzenia faceta bez swojej kobiety to lekka przesada. W koncu ten mezczyzna tez ma prawo do jakiejs wolnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradliwa
Głupie idiotki z Was :o Dajcie żyć swoim facetom :o Smycz musi być odpowiednio długa :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przykro mi się zrobiło
jakiej typiary? nie każdy lubi spędzać czas po pracy oglądając seriale albo siedząc przed kompem. co do hałasu, to jak zamknę drzwi od salonu i od sypialni to prawie ich nie słychać, w czym ma mi to przeszkadzać? EwelinaEwa, jak już napisałam, MI TO NIE PRZESZKADZA bo jak mam ważne zajęcia albo kolokwium, to nie przychodzą do nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przykro mi się zrobiło
ja nie mam życia? bo nie siedzę sama z facetem w mieszkaniu to znaczy, że nie mam życia?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miałam podobny problem
tak tak, powinniście siedzieć w domu całymi dniami i oglądać Klan :D;D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro ci to nie przeszkadza to ok. Panny niech maja pretensje do swoich facetow a nie do ciebie, bo niby czym ty tu jestes winna, w koncu na sile ich do waszego mieszkania nie ciagniesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WDR - Wujek Dobra Rada :)
Nie przejmuj się jesteś świetną laską nie każda pozwala facetowi na to. Jak tamte rury będą się ciskać to powiedz żeby spier*****. Moja kobieta tez ma takie podejście jak ty od czasu do czasu ja się widuje z kumplami a czasem ona jedzie do kumpeli. To jest bardzo zdrowe podejście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przykro mi się zrobiło
to samo powiedziałam im, żeby załatwiały sprawy ze swoimi facetami a nie ze mną. ja im zabraniać nie będę, jeżeli nie będą spotkania kolidowały z moimi planami. tym bardziej, że oni nic złego nie robią. pograją sobie, wypiją trochę, pogadają, mecz obejrzą i nic więcej (jak ja zapraszam koleżanki do siebie to mój ma wychodne, nigdy chłopaki się nie schodzą gdy ja mam gości - to by było nie fair) jak wychodzimy na tańce czy do knajpy to nigdy nie jest tak, że oni idą sami tylko idziemy parami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka111111111111
Ale ty jestes tepa... nikt nie mowi, że facetowi nie mozna się spotkac z kolegami. Ja z moim mam prosty układ, on wychodzi jak ma ochote i ja tak samo- nie ma problemu. Co innego jak tydzien w tydzien przesiaduje u jakiejs parki, ktorej dobrze nie znam (sama mowilas ze masz slaby kontakt z dziewczyna jego kolegow), wiec nie pozwoliłbym na to napewno. I sie niedziw i nie schebiaj ze jestes super- jestes od przynoszenia piwa:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JezdemJurekKiler
o kooorwa, przykro mi się zrobiło jesteś jakaś lumpiara, pewnie liczysz az cie w kilku w końcu zerżną a te laski tego sie obawiają, jak mozna meline co tydzień z domu robić, do 1-2 w nocy ? przynosisz im piko i paluszki , ja pierrrddole jaka suka. jestem facetem i w życiu bym nie wpadł na tak idiotyczny pomysł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×