Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość za niedługo sie okaże że......

oświadczyny....

Polecane posty

Gość mokoko
my mamy dom :) właśnie zosalo 2 tyg do zakonczenia remontu :) No jak ma sie gdziem ieszkac i co jesc to nie ma na cao czekac... bo zazwyczaj problemem w oświadczynach i slubie jest brak dachu nad glowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mokoko
my mamy dom :) właśnie zosalo 2 tyg do zakonczenia remontu :) No jak ma sie gdziem ieszkac i co jesc to nie ma na cao czekac... bo zazwyczaj problemem w oświadczynach i slubie jest brak dachu nad glowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anli
tylko ze u nas to chyba faktycznie za wczesnie ze wzgledu na wiek moj ciagle powtarza ze jest mlody chce ze mna mieszkac mamy prace ale o oswiadczynach to narazie cichosza chociaz pierscionki nie raz ogladalismy :D ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NiesamowiteZjawisko
Ja mam 19 on 22:) ale już chciałabym mieć swój dom rodzinę chociaż wiem ze obowiązki odpowiedzialność i wszystko. Ale ja już jako dziecko marzyłam o wymarzonym ślubie itp hehe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mokoko
wiesz w sumie skoro jestes go pewna to nie musicie się tak spieszyc z zareczynami bo slub pewnie i tak gdzies za 2,3 lata jak nie wiecej :) Pomieszkacie razem a potem weselicho :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anli
racja :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mokoko
niesamowite :D ja tez w usmie 19 bo jeszcze urodzin nie mialam :D A oswiadczyl mi się jak mialam 18 lat :) wtedy spotykalismy się w sumie prawie 3 ale poltporej roku oficjaLNIE :D To nie za wczesnie przecież :) facet nie ma 17 lat tylko 22 :) I ja rowniez marzylam o tym co ty.. ale nie byle kto i byle z kims :D Tylko trafiłam po prostu na mój ideał. Ja chce sobie juz ulozyc zycie a nie majac 30 lat dopiero się za to zabierac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mokoko
a wyobraz sobie jak wchodzisz do waszego mieszkanka a tu wszedzie róże i on klęczy z pierscionkiem :D Chcialabym to przezyc:D mimo wszystko nie zaluje moich nad morzem na plazy przy zachodzie słonca :) też niezapomniane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość za niedługo sie okaże że......
zgadzam sie dlatego mnie zdziwiło bardzo że chce sie oświadczyć okaże sie niedługo. szczęśia Wam dziewczyny życzę:) ja muszę wziąć się za pracę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mokoko
a i na tym forum mozemy się spodziwewac tylko krytyki bo w mlodym wieku malzenstwo to jest koniec wolnosci, brak korzystania z zycia i same obowiązki :) Tak widzą właśnie małzenstwo sooby starsze.. Bo wszytsko juz przezyly i dopiero potem szukaja polowki i siedza tylko w dfomu ogladaj tv i kłocą się przy obiedzie :) Są już sfrustrowane. A my się jeszcze cieszymy z zycia.. a malzenstwo to nie same obowiązki zresztą obowiązki mamy zawsze bo musimy sobe wyprac ugotowac zaplacic rachunki itd. chyba ze mamusia nam pierze to nie mamy obowiązkow :D Swoją drogą to nie wiem co to jest korzystanie z zycia, bo jesli puszczanie się to ja dziękuje. Ktoś napiał wczoraj ze podróżowanie :) podróżuje ale w wakacje i to zawsze za granice czy w ciagu roku jezdizmy w gory bo mmay domek... I wole jechac tam zamiast do kuźwa bułgarii i kase odłożyc na remont zeby nie obudzic sie jako 30 latka ze nic nie mam, wraz z facetem... Więc po prostu ignorujcie tych sfrustrowanych ludzi :D Bo zazdroszcza nam ze jestesmy młode :) A te mlode ktore " jak mysle o malzenstwie to mam czarno przed oczami" to po prostu nie spotkaly tego który poprzewracał wszytsko w ich zyciu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mokoko
AA i ja jakos potrafie spedzac czas z faetem a to do klubu a to spacery zoo wyjazdy na wies, kina restauracje spotkania ze znajomymi, i wiele wiele innych rzeczy ktore robimy razem. I nie czuje ze zycie mi ucieka bo robie to samo co bym robila bedąc wolna :) Ale już mam jego i jestem bardziej szczesliwsza. A wogóle to znajome moje patrzyly na mnie jak na idiotke jak sie zareczylam jak mialam 18 lat. Swoją drogą uwazaly zawsze ze ja to normalna bylam zawsze i się tego spodziewaly i że cieszą z tego co mnie uszczesliwia.. no a teraz? Zazdroszczą mi. Związku, faceta- to chyba w wiekszosci, domu.. A one siedzą same i puszczają się po imprezach:) narzekajac mi ze nie moga sobie nikogo znalesc... No wygadalamn się :D bo wczoraj pisalam w topiku gdzie kobieta chciala zmusic faceta do zareczyn :D I usnelam z laptopem w rece wiec nie zdazylam si ewygadac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×