Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Unknownman

NASZ SEKS DAWNIEJ I DZIŚ:)

Polecane posty

Gość Fajnie, że extra
Do gosialska i 4D4M: Proponuję Wam włączyć skype i sobie pogadać. Chyba "trochę" odeszliscie od tematu. Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka sielanka
jaka sielanka zmyslac kazdy potrafi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak.. mąż mnie bije 3 razy dziennie, nie bzyka mnie od miesięcy, ba.. kto wie, czy ja męża w ogóle mam?? Jesteście żałośni.. Tu się nie da porozmawiać żeby jakieś zazdrosne, żałosne ścierki się nie odezwały. Cóż, to tylko Polacy :o Nigdy się nie zmienimy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzień dobry Gosia:) olać to:) jak tam się spało?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam zawalone zatoki i niezbyt seksowną chrypę, ale jest ok :) Ciągle kocham męża, a on mnie, to już może nic nie będe już pisać, bo to chyba nie miejsce na to. Pozdrawiam 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to współczuję, ja powoli wychodze z grypki, żona to jednak jest lepsza niż fervex;) to co na zwolnieniu jesteś? pewnie wyłazi teraz przedzieranie się po zaśnieżonych drogach;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dodam ze...
nie wiem czy po dzieciach cos sie zmienia, jesli chodzi o mnie to seks byl przyjemnoscia pare razy w zyciu chba, w sumie to tak duzo tego nie bylo... ale ja chcialabym miec bogate zycie seksualne, niestety moj maz do takich nie nalezy:/ a potem wlk zdziw ze zdrada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strokrota.lileczkaaaa
Ja tez nie wiem co mam zrobic jestesmy razem 8 lat 5 lat po slubie i jakos nie mam ocoty na sex.Kiedys było fajnie nawet 3 razy dziennie sie kochalismy a teraz hmmmmmm raz na miesiac jak nie zadziej.On chce ale ja jakos nie mam ochoty.Nie wiem .......kocham męza ale mam wrazenie że juz mnie nie pociaga,sex jest juz dla mnie nudny bo wiem jak to wszystko bedzie sie toczyc i nie chce mi sie.Chcialabym to zmienic ale nie wiem jak:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja..
ja tez tak mam. po porodzie odechcialo mi sie zupelnie. najpierw dlugo nic nie bylo potem raz na m-c a teraz to ... nawet nie pamietam :-( nie moge powiedziec ze mi sie nie chce. mnie nie pociaga maz. wszystko juz znam. kazdy dotyk pozycje. nic nowego. zadne zaskoczenie. on tez ciagle zapracowany zmeczony. niby chce ale jak odmowie to nie nalega. wiem ze nie ma nikogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
więc jaka jest recepta by nie było takiej rutyny? a czy Wy dziewczyny może macie jakieś skryte fantazje, może trzeba się nimi podzielić coby wygnac nudę co?:) jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lukrecyja
o kurcze te ostatnie posty to tak jakbym o sobie czytala, z tym ze ja nie mam jeszcze meza.. jestesmy ze soba 4 lata, calkiem dobrze sie uklada, ale ostatnio przeszedl mi apetyt na niego:( to straszne bo go kocham, ale jak zaczyna sie do mnie dobierac to mnie zal sciska... nie moge sie skupic, mysle o innych rzeczach, drazni mnie jego dotyk, oddech, cialo (nie to zeby smierdzial czy cos) po prostu mnie to irytuje tak ze nie mam zadnej przyjemnosci. Niesyey musze stwierdzic ze ochote na sex mam, ale nie z nim:(:( jestem na glodzie a nie moge sie zaspokoic wlasnym facetem. Niedlugo bede widziala kutaski zamiast innych facetow!!! co to moze byc/?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a skąd wiesz, że inny CIę nie będzie drażnił?:) w ostateczności możesz zrobic tak jak to na którymś topiku dzisiaj zostało napisane - wydrukować zdjęcie tego który Ci się podoba i nałożyć mężowi na interfejs podczas seksu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość recipte
jest taka - szanować się, ufać sobie, przyjaźnić się - szczęśliwe życie owocuje szczęśliwym pożyciem łóżkowym. A w seksie wszystko co odpowiada obojgu - od tańca na rurze po anale.. tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
recipte - dobra recepta, jeszcze dodam by znajdować wspólnie jakiś kompromis, a nie narzucac tylko swoje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lukrecyja
ostry meksykanin, nie wiem czy zryta, moze jakas rutyna sie wkradla, tak jak ktos tam juz pisal znam kazdy ruch, kazde posuniecie mojego mezczyzny, i do tego wiem kiedy dokladnie bedzie sie chcial kochac, i moze to mnie tak wkurza? wiem wszystko, niczym mnie nie zaskoczy... a probowac na kims innym nie chce to chyba zrozumiale...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość recipte
lukrecyja - a co będzie po 15 latach? 20? itd? pewnie nie będzie tych lat w ogóle :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lukrecyja
skad mam wiedziec.. ja tylko wam mowie szczerze co sie dzieje.. nie mowie tego nikomu przeciez zeby ie bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stokrotka.lilijeczkaaaaa
rozmawiałam o tym z mezem ale co, było inaczej raz ,drugi a pozniej dalej to samo. Nie wiem mam wrazenie że znam juz go na wylot i wiem że bedzie tak se wiec nawet nie chce mi sie brac do roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak bys sobie teraz to wyobrażała? jaki masz scenariusz?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lukrecyja
no wlasnie ciekawe co zrobic kiedy maz/facet cie juz nie pociaga. nie zycze nikomu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja..
no wlasnie. rutyna. dlaczego nie mozemy raz na jakis czas wymieniac sie facetami w celach odnowy biologicznej? :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rutynaaa
U mnie podobnie jak u większości, staż 6 lat, w planach ślub a w seksie porażka... nie wiem czy ze 3 razy na mies. by się nazbierało. Żałosne jest to ze sama sobie dobrze robię mając faceta a najgorsze jest to ze on twierdzi ze jest wszystko w porządku, nie wiem w sumie co z tym zrobić, sama też jestem jakaś poje*ana bo praktycznie nigdy nie wychodzę z inicjatywą mam jakąś blokadę psychiczną... coś w stylu że jak widzę że mu się nie chce z resztą często o tym otwarcie mówi lub daje do zrozumienia to ja nie będę go "prosić" o sex... i tak leeeeci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość strokrotaaaaaaaaa.lilijkaaaaaa
rutynaaaaa jakbym mowila o sobie dokladnie to samo jest u mnie.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcesz poznać co to prawdziwy seks? Zimna suka i gorąca kochanka, przyjaciółka. Zadzwoń do mnie skarbie, jeśli Ci się podobam i mnie zerżnij, tak po prostu.Czekam na Ciebie na http://www.sextelefon.org.pl/ jestem Kinga, tczecia od góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy ktoś ma ochotę na wirtualny seks? Jestem Ania, tu znajdziesz moje fotki i kontakt:http://sextelefon.co.pl/7.html Będę dla ciebie niewinnym czerwonym aniołeczkiem, który wyssa w lesie z twojego k***ska smaczne nasienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×