Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Koralina88

Zakochałam się ...

Polecane posty

Gość Koralina88

w moim dobrym kumplu. Studiujemy razem, spotykamy się po zajęciach i wszystko byłoby fajnie, dopóki nie poznałam go z jedną z moich koleżanek(którą akurat spotkaliśmy ją kiedyś przypadkiem w Empiku). Oczywiście od razu się nią zachwycił i wymienili się numerami telefonu, a kilka razy podobno spotkali się beze mnie. I bardzo mnie to zasmuciło. Fakt faktem, nie jesteśmy parą, on nie wie o tym, że coś do niego czuję, ale i tak jestem zazdrosna. Drażni mnie to, kiedy o niej mówi. I chociaż z tego, co widzę, na poważnie interesuje się naszą koleżanką z roku, co już mnie denerwuje, to sam fakt, że chce się bliżej zakumplować z moją przyjaciółką, mnie irytuje. Ona sama twierdzi, że on ją śmieszy i interesuje się zupełnie kimś innym, ale i tak mnie to nie pociesza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koralina88
Dobra, wyjdę na zazdrośnicę, ale tak bardzo mi na nim zależy, a on traktuje mnie jak siostrę, szukając kontaktu z innymi kobietami... Tutaj te dwie, potem następne...Mam dość bycia tylko kumpelą :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koralina88
Proszę o radę, co w takiej sytuacji ? Nie chcę wyjść na zazdrosną, ale to dla mnie coraz bardziej drażniące...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pozostaje Ci zostawić wszystko tak jak jest albo zagrać w otwarte karty. Tylko się nie baw w podchody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koralina88
Kurcze, myślę, żeby tak zrobić, ale jestem bardzo nieśmiałą osobą i boję się, że on mnie odtrąci. Nigdy nie powiedziałam żadnemu mężczyźnie, że mi się podoba, a co dopiero tak bliskiemu kumplowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli on nie darzy Cię uczuciem podobnym do Twojego, to w momencie jak mu to wyznasz zapomnij o przyjaźni. Nie będzie tak jak do tej pory. Twój wybór. Ja bym powiedziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koralina88
Z tego, co widzę, to nie podobam się mu jako kobieta. Nieraz widziałam jak w moim towarzystwie oglądał się za innymi pannami, co było dla mnie niezwykle przykre... Myślałam raczej o tym, żeby go sobą jakoś zainteresować, w taki subtelny sposób, żeby to on nareszcie mnie dostrzegł, a dopiero potem przejąć inicjatywę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Koralina88
? Może ktoś jeszcze coś podpowie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lekka zenada
kobiety to lubia sie oszukiwac... skoro nie interesujesz go jako kobieta to niby w JAKI sposob chcesz go zainteresowac soba? Glowa muru nie przebijesz, co najwyzej pozniej bedziesz czula sie upokorzona, jak gosc oleje twoje zaloty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mała misia:)
Powiem ci ze facetowi nawet na mysl nie przyszlo ze on cie podoba i wogole.. traktuje cie jak dobrea przyjaciokle i pewnie tylko tyle. ty albo mu poiwesz co do niego czujesz albo bedziesz go dalej traktowala jak przyjaciela...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×