Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość to ja zepsuje tą piękną

mój czas powoli się kończy

Polecane posty

Gość to ja zepsuje tą piękną

postanowiłam skończyć ze sobą jeśli do końca lutego nie znajdę pracy:O czasu coraz mniej a na horyzoncie nic się nie pojawia:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skontaktuj się ze mną
ktos@proxymail.eu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fred twardowski
a luty ma tylko 28 dni:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adamo...
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 40lalatminello
dlaczego tak pesymistycznie? :( :( :( Jeszcze przecież prawie dwa całe miechy życia przed Tobą!:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prrrrrrrrrrr
niecałe dwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja zepsuje tą piękną
Jak się na horyzoncie pojawi Nibiru to odlecę na Kypax.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co tu sie dzieje ?
to masz zamiar cos zepsuc czy skonczyc ze sobą ? praca nie zając nie ucieknie :) ja nie mam szans na prace ktos mi to uświadomił podobno nawet nie mam co sie starac ale jakoś radze bo życie jest fajne nawet bez pracy moge dzięki temu pobuszować po necie w nocy a w dzień odespać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to ja zepsuje tą piękną
01:33 to podszyw no tak bezrobocie na krotka mete jest ok... buszowanie w necie po pewnym czasie staje się nudne no i najwazniejsze za co oplacić to dobrodziejstwo (internet) jak nie ma się dochodu?hę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O, to, to...
Święte słowa. Praca jest cholerną koniecznością, gdyby nie była nikt by nie chciał pracować przecież.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poskladana nadziejami
ja zaczynam myslec tak samo :( tylko maz jeszcze trzyma mnie przy zyciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość O, to, to...
A mnie fakt, że nie potrafię wstać, zjeść owsianki przy lekturze "MIllenium" , a następnie tak po prostu wleźć na stołek i się powiesić. Dużo odwagi do tego trzeba. Albo szajby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×