Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hidlepwunf

ZJADAM SIE !!! help

Polecane posty

Gość hidlepwunf

hej ludzie macie tak ze sie gryziecie od sierotka? ? pytam poważnie... bo ja cały czas gryzę policzki az do krwi .... czasem to az nie moge jesc bo tak boli... i nie moge sie powstrzymac....i dalej skubie sie tam . cholernie mnie to denerwuje bo czuje sie na twarzy spuchnięta ale mimo to nie moge sie powstrzymac ; / ma ktos taki problem ? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
nikt nie ma takiego problemu? ? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
ani jedna osoba ;( ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wvtrgtwbvgtbvtrbvtrvt
MAM TAK CALE ZYCIE PRAWIE..dwa dni temu w programie rozmowy w toku psycholog wyrazil swoja opinie o jakiejs dziewczynie, ktora opowiadala swoja historie..przy okazji jej wytknela ze ona obgryza śluzówke w ustach..a to OZNACZA AUTODESTRUKCJE..jest to odruch aytodestrukcyjny...musze powiedziec ze robie tak w penych sytuacjach..jestem osoba niestabilna psychicznie..wiec cos w tym jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wvtrgtwbvgtbvtrbvtrvt
znam jeszcze jedna osobe ktora to robi..mysle ze on jest gejem ale sam przed soba tego nie przyznaje zjadlam w zyciu juz tyle skory i sluzowki w swoim zyciu ze boje sie ze moge miec w porzyszlosci od tego raka..w koncu to ciagłe fizyczne uszkadzanie.. :( nawt teraz obgryzalam jak znalazlam twoj topic..wógóle to natretne obgryzanie sluzowki ma swoja nazwe..nie pamietam jej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
ja tak mam gdzies od 5 lat? jakos tak , tez jestem osoba niestabilna psychicznie.... ciągle jestem w nerwach , no ale to jest okropne ! panujesz jakos nad tym? da sie od tego odciągnąć ? bo ja cos kiedys slyszlam ze od tego mozna miec raka;/ bo sie wyniszcza tam wszystko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość in somnia
też tak robię całe życie, na szczęście nie aż tak jak Ty, to znaczy nie przeszkadza mi to w funkcjonowaniu, nie jest to do krwi, nic nie puchnie... chciałam nie raz przestać, ale to jest chyba niemożliwe, bo robię to nieświadomie, zresztą każdy kto to robi wie jak to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
ja teraz tez sie gryzę ;) okropność ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość in somnia
może założymy klub ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
marze zeby sie tego pozbyć , no ale niestety....rzucam to juz z 2 lata i dupa ... nie mam silnej woli.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wvtrgtwbvgtbvtrbvtrvt
ucze sie nad tym panowac..bo boje sie raka,,zwykle przegrywam..obgdryzam malo nie tak jak kieedys ze krew mi sie leje z ust policzki puchna a rany sa w calej jamie do miesa.. do raka mam juz niedaleko..ostatnio zajrzalam mojemu facetowi do ust i bylo w szoku jaka gruba ma sluzowke w jamie ustnej...ona u niego wyglada jak gduba warstwa szkla,,i jest blyszczaca...ma moze ze 4 milimetry grubosci..moja ma milimetr i jest matowa :( mam dola jak o tym mysle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
moja tez juz niestety gigant ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Starajcie się zająć czymś innym gdy czujesz, że masz ochotę zacząć gryźć, już lepiej paznokcie obgryzać! :( Ja na szczęście kontroluje nad moim przygryzaniem, kiedyś gryzłam śniany policzków, ale jakoś przestałam, być może czasem ugryze, ale to przez przypadek, np. podczas łapczywego jedzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
ja to paznokcie to tez mam na maxa obgryzione! czasem to az nie moge krwi zatamować z palucha tak sie dorwę... i tak na zmiane paluchy policzki ... tak czytając wypowiedzi innych to twierdza ze to na tle nerwowym... no to dupa , bo ja jestem baaardzo nerwowa... :/ chyba ze tablety jakieś kupie czy co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
próbowałam tez gumy żuć ... oczywiście nie pomogło , guma na bok i dalej skubanie ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może staraj się wyciszyć, spróbuj jakiejś gimnastyki lub nawet jogi, ja kiedyś też miałam jakieś różne takie akcje, np. ciągle rozdrapywałam strupka na głowie, i drapałam całą głowę! Powiedziałam sobie koniec, trochę wyluzowałam, przestałam brać wszystko na serio i jakoś po pewnym czasie, stopniowo przeszły wszystkie natręctwa, teraz nawet jak jestem w stresie to do tego nie wracam nawet mnie nie korci, pomyśl, że to obrzydliwe, że nie zasługujesz na takie traktowanie przez samą siebie bo jakby nie było ranisz się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
ale ja jestem tego świadoma ze to zle , ze paskudnie wyglada , ze raka mozna od tego mieć ... no ale to nie pomaga ! ;( a wyciszyc sie nie dam rady ... nie potrafie wyluzowac , caly czas siedze jak by ktos mial mnie zaraz roztrzelac.... wszystkim sie przejmuje , nawet zwykłymi nieistotnymi głupotami... i wszystko mnie drażni i pewnie dlatego obgryzam wszystko co sie da.... ahh ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie jesteś młoda ile masz lat? Ja jak byłam młodsza to strasznie się wszystkim przejmowałam, wkońcu odpuściłam, może jeszcze z tego wyrośniesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
mam 18 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
taa prędzej amputują mi pol twarzy niz z tego wyrosne ; /

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jeszcze Ci przejdzie, ja mając 18 lat jeszcze to wszystko robiłam, teraz mam 21 jakoś zmądrzałam pod tym względem, uspokoiłam się, czuje się bardziej zrównoważona, pewnie hormony Ci jeszcze szaleją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
mam nadzieje ze przejdzie bo ja zaciskam zeby to czasem przegryzam tez policzek tak juz mi tam narosło ;/ wiem , obrzydliwe ale prawdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale musisz z tym jeszcze walczyć rzecz jasna. Trochę silnej woli i się uda, to zwykły nałóg jak papierosy i alkohol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też czasem przygryzę a nie mam nic narośnięte, każdego się przygryzie zwłaszcza, że te śniany są grube i czasem lubią się wplątać pod zęby :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość witam w klubie
mam tak od zawsze, pamiętam jak byłam mała matka mi zawsze mówiła- nie gryź buzi, nie gryź buzi :o Czasami to potrafie sobie zrobić porządna krzywde, gryzę aż mi leci krew, mam takie owrzodzenia, opuchnięte, a następnego dnia jak sie troche zagoi znowu rozgryzam rany. Nawet nie próbuje z tym walczyć :o najgorsze że jak tak gryze zębami nieświadomie to robie głupie miny :o jak jestem sama to zdarza mi sie też dłubać palcami. Ech..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hidlepwunf
oj walczę juz z tym dlugo, czasem uda mi sie jeden dzien nie gryzc ale na drugi dzien nadrabiam i codziennie sobie obiecuje ze to juz ostani raz ;) i jeszcze te cholerne pazury ! wyglądają tak okropnie od tego gryzienia... ale pazury juz jetem przekonana ze z nerwów , bo tylko cos mnie zdenerwuje czy zacznę sie martwic to odrazu chap i sie odciagnac nie moge a palcami tez odrywam jak nie moge ząbkami chwycić;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na paznokcie to podobno jakiś lakier o wstrętnym smaku jest, odrazu odechcewa się obgryzania. Z policzkami już trudniej, może zacznij folię bąbelkową gryźć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wvtrgtwbvgtbvtrbvtrvt
no ja mam 30 lat i jeszcze nie "zmadrzalam"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×