Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość estranged1234

Powiedzieć przyjaciółce?

Polecane posty

Gość estranged1234

Pracowałam z pewnym facetem, generalnie bardzo się lubiliśmy. Imprezy, spotkania itp...domyślałam się, że on coś do mnie czuje, ale udawałam, że tego nie widzę.( myślałam, że to nie to) Którejś soboty mieliśmy imprezę pracowniczą na, którą wzięłam swoją najlepszą przyjaciółkę. Moja przyjaciółka i on wyraźnie mieli się ku sobie. Wiecie, taki imprezowy flirt. Spędzili w knajpie całą sobotę i pół niedzieli;). Umówili się kilka dni później, ale on nie przyszedł. We wtorek widziałam się z nim i dowiedziałam, że: - on jest zakochany we mnie - lubi ją, ale to nie było nic poważnego I chyba chciał się na mnie odegrać... Paradoksalnie, ja też zaczęłam coś do niego czuć, po tym jak moja kumpela opowiadała mi o czym rozmawiali, jakie on ma problemy... Po prostu nie znałam go z tej strony- chyba nawet nie chciałam poznać... On chce się ze mną spotykać...Ja szanuje swoją przyjaciółkę...nie chcę jej skrzywdzić. Pytanie: powiedzieć jej o tym czy nie powiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psssssssssssssst
Radykalnie POWIEDZIEC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość filutka 26
nie rozumiem Twoich rozterek, facet to wyraźnie jakiś dureń i kłamczuch - bierz dziada skoro ci się podoba chyba, że tylko udajesz przyjaciółkę swojej przyjaciółki i chcesz, by nadal mamiła sobie głowę tym dupkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joi bt
powiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość estranged1234
Chce jej powiedzieć...tylko nie wiem w jaki sposób...tak, żeby jej nie zranić. Ona jest bardzo zakompleksiona. On zachował się fatalnie, ale to fajny facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedzieć jeżeli chcesz spotykać się z tym facetem i zrobić przyjaciółce na złość. Bo dopiero jak spodobał się przyjaciółce to zwróciłaś na niego uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość estranged1234
Pomóżcie... Co mam powiedzieć? Wiesz...on nie przyszedł bo miał poważne problemy i nie mógł nawet zadzwonić. ( co jest prawdą) Ale w sumie też nie chciał, bo zapomniał Cię poinformować, że posłużyłaś mu za narzędzie służące do zwrócenia mojej uwagi? To brzmi idiotycznie:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaajahh
Jak powiesz to dobrze wiesz jak ona się poczuje. Nie mów nic, a on fajny nie wiem z której strony? Bo najpierw czarował Twoją przyjaciółkę, a teraz Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość estranged1234
Chuda- poniekąd masz rację...tylko nigdy w życiu tak nie miałam. Nie jestem typem złośliwca. Po prostu to co ona opowiadała mi o nim sprawiło, że zaczęłam patrzeć na niego zupełnie inaczej. Bo wcześniej był dla mnie tylko lekkoduchem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To masz dwa wyjścia: nie mówić przyjaciółce że Ci się podoba i z nim w ogóle nic, ale jeśli chcesz się z nim spotykać to musisz jej powiedzieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość estranged1234
Powiem jej prawdę. To moja przyjaciółka i powinna wiedzieć. A co do niego podejmę decyzję we właściwym czasie. Na razie jest w Portugalii, mam jeszcze tydzień. Gdyby ktoś opowiedział mi tą historię, stwierdziłabym, że facet to dupek. Nie wiem co go skłoniło do tego zachowania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość estranged1234
Jakbym była "pindą" to nie miałabym tego typu dylematów idiotko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaajahh
To, że jest skończonym dupkiem go skłoniło :/ Nie spodobała mu się przyjaciółka, to próbuje z Tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×