Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nastka nastka

ciagle zyje nim

Polecane posty

Gość nastka nastka

to juz 1,5 roku po rozstaniu bylismy tylko 3 tygodnie ale rok znalismy sie z widzenia i iskrzylo to byly najpiekniejsze 3 tyg.mojego zycia bylam najszczesliwsza,zakochana,pelna energii i wiary w przyszlosc oklamal,odszedl,podeptal moja milosc,wrocil do bylej z ktora ma dziecko oboje dorosli on starszy 12 lat pokopani przez zycie przez ten czas zajelam sie praca,studiami ktore kiedys zawalilam,poznalam nowe osoby,wyjechalam,faceci interesuja sie mna,a ja ich nie chce,nie daje nikomu szansy,a jak juz dam to zaraz koncze znajomosc,bo wciaz mysle o tamtym i kazdy jeden wydaje mi sie nudny,dzis po raz kolejny dalam kosza facetowi ktory nawet mi sie podobal,ale splawilam go:( chcialam sie tylko wygadac..i mam czasem dylemat..czy odezwac sie do Bylego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"oklamal,odszedl,podeptal moja milosc,wrocil do bylej z ktora ma dziecko" ".czy odezwac sie do Bylego?" nieee ! (?) oO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastka nastka
tez to sobie powtarzam ,tylko dlaczego jak mi sie wali w zyciu to myslami wracam do niego?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastka nastka
uwazacie,ze mam wogole nie pokazywac mu ze mi wciaz zalezy?dodam ze jak czasem go przypadkiem spotykam to odwracam glowe w druga strone,udaje ze go nie znam,ze mnie nie obchodzi,a wszystko we mnie krzyczy i dochodze do siebie pare dni:O kurcze ,odchorowywalam ostatnio tydzien jak go widzialam...stara a glupia:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po takim czasie juz powinno Ci przejsc ... wisna idzie moze sie drugi raz zakochasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"tylko dlaczego jak mi sie wali w zyciu to myslami wracam do niego?" - bo tak ci łatwiej. Ale wierz mi, że lepiej stracić złudzenia, niż nimi żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastka nastka
gagatek,nawet nie wiesz jak bym chciala,watpie w to,poznaje facetow ,wydaje mi sie ze moze cos z tego bedzie,a potem wracam do domu i czuje ze mi "przechodzi":O nie mam ochoty na wyslanie do nowefo kogos smsa,nie chce mi sie odbierac tel,rozmawiac i tak jest za kazdym razem..ech:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastka nastka
Vampyrella---ja tez zludzenia stracilam jak jeszcze po odejsciu dobil mnie smsem,zebym nie pisala do niego wiecej...jakis czas nie widzielismy sie i potem widzialam jak mnie szukal wzrokiem na pewnym przyjeciu,jak odwracal sie ,gdy go minelam (ja tez wtedy odwracalam sie),jak jest zmieszany jak mnie widzi,bo ja tez mu wtedy odp.ze jest palantem i zeby nigdy wiecej nie szukal ze mna kontaktu:( smutno mi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastka nastka
psycholog---raczej nie,nie odwazylabym sie isc,a poza tym mam ciagle nadzieje ze mi przejdzie i ze jednak poznam kogos kto mnie "ruszy",ale mija 1,5 roku i u mnie wciaz w sercu bez zmian:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja kiedys 5 miesieczny zwiazek tez musiłam odchorowac miesiac płaczu był, nie lubie siebie z tamtego okresu.ale pozniej poznałam moja wileka miłosc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"ja tez zludzenia stracilam jak jeszcze po odejsciu dobil mnie smsem,zebym nie pisala do niego wiecej" - To w jakim celu pchasz mu się w życie? Straciłaś złudzenia? Nie sądzę :-o Ma ci w końcu splunąć w twarz, żebyś się obudziła i stwierdziła, że nie warto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastka nastka
wiem..wiem,chore to:( macie racje,nie bede osmieszac sie i buciorami wlazic w jego zycie:( tylko smutno mi i szlag mnie trafia ze nie moge zapomniec ...innych latwo skreslilam choc byli "normalni",a tego nie moge:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nastka nastka
zebym to ja wiedziala..nie moge odciac sie emocjonalnie,spodobal mi sie od pierwszego wejrzenia,rok szukalam sposobu by go poznac,zlaczyl nas przypadek,on tez zakochal sie ,tak mi sie wydawalo,prosil,plakal bym z nim byla na zawsze i nagle odszedl:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×