Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mika2512

przyjaciel, Miłość?

Polecane posty

mam przyjaciela od 3 lat... Od początku coś między nami iskrzyło, jednak poprzestaliśmy na przyjaźni. Początkowo to ja miałam chłopaka, więc, nie myślałam w jakikolwiek sposób o moim przyjacielu , jako potencjalnym partnerze na życie. Jednak zdarzył się między nami taki incydent, że pod wpływem alkoholu pocałowaliśmy się. ( w sumie całowaliśmy się ze sobą przez dobrą godzinę) Od tego momentu coś się we mnie zmieniło, zaczęłam codziennie o nim myśleć, tęsknić za nim , a nawet marzyć. Mój chłopak odszedł na drugi plan i uświadomiłam sobie że nikt nie zastąpi mi mojego przyjaciela. Bo to on zawsze był przy mnie, kiedy potrzebowałam pomocy, kiedy byłam smutna, kiedy chcialam z kimś porozmawiać . (mój chłopak wtedy był "zajęty" ważnymi sprawami, i nie miał czasu na moje "błahe problemy")Gdy ja zaczęłam myśleć o przyjacielu na poważnie, to on zaczął mnie oschlej traktować. Mimo wszystko rozstałam się z chłopakiem, bo z jednej strony nie mogłam znieść myśli ze go zdradziłam, a z drugiej nienawidziłam go za to że nie miał dla mnie czasu i chęci na spędzanie ze mną tego czasu.tak minął rok, a ja kocham się w moim przyjacielu, strasznie boję się mu powiedzieć o moich uczuciach. Boję się że go stracę, że odwróci się ode mnie gdy dowie się co do niego czuję. Boję się że pomyśli: "a , jeśli zdradziła swojego chłopaka ze mną, to i mnie zdradzi z jakimś kolesiem" . A tak nie jest, myślę o nim bardzo poważnie. Bardziej niż sobie wyobrażacie. Myślę , ze gdyby była taka kolej rzeczy to , spróbowałabym się powiedzieć przyjacielowi co do niego czuję. Ale on od niedawna ma dziewczynę, sama nawet go namawiałam do tego ( z bolącym sercem, bo przecież się w nim zadurzyłam) Sama mówiłam mu że ta dziewczyna jest fajna, przedstawiałam ją w samych superlatywach. Więc m.in. za moją namową są oni razem. wiem że ta historia jest zakręcona, pogmatwana. przepraszam za nieskładną wypowiedz, ale chciałam zawrzeć w niej wszystko co najważniejsze Tak więc w skrócie,najważniejsze : On ma dziewczynę, ja go kocham. Co mam zrobić. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Siachami
Coś mi sie wydaje, że jesteśmy w tej samej sytuacji, tylko ja mojego przyjaciela znam 6 lat. I własnie w sylwestra jakoś we mnie coś pękło, nie całowaliśmy się, ale tańczyliśmy i przytulaliśmy się do siebie... Niestety ja gadam z nim o wszystkim i także o tym, jak ma zdobyć dziewczynę, bo akurat jest sam, ja też. Ale wiesz co ja postanowiłam mu powiedzieć, jeszcze nie teraz, ale poczekam do wakacje, bo spędzamy je razem z koleżanką. Mam nadzieje, że nie będę tego żałować. Myśle, że narazie powinnyśmy zaobserwować ich zachowanie, jak sie zachowują w stosunku do nas... A może spróbować delikatne się zbliżać... Boje się jednego, że kogoś sobie znajdzie to wtedy jedyne co mi zostanie, to zerwanie kontaktu z nim, bo będzie mi bardzo ciężko. Nie wiem, czy Ty też uważasz, ze faceci się przyjaźnią tylko z brzydkimi dziewczynami, bo ja jestem przeciwko tej opinii. Wiem, że za dużo nie pomogłam, ale możemy się wesprzeć razem w naszym problemie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 137
nie na takiego czegoś jak przyjaźń między facetem I kobietą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Siachami
To jak jednak wytłumaczysz choćby moją przyjaźń z facetem przez 5 lat? A nie jestem najgorszą dziewczyną z wyglądu i charakteru. Bo przyznaje teraz mi na nim zależy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość natretnyniedobryzlosliwy
Witajcie. Jestem demonem. Nie jestem w stanie opisać swojej radości z faktu że we mnie nie wierzycie. Na tym polega geniusz moich działań. Wasze zdziwienie. Jeszcze dzisiaj wybranym, najbardziej podatnym osobom przyśnię się w nocy. Ludzie, którzy zastrzegają sobie że nie wierzą a jednocześnie kłądąc się spać myślą o mnie nawet nie wiedzą że dają mi zaproszenie. Przyśnię się dzisiaj kilku osobom, te osoby z pewnością o tym napiszą, wszyscy zobaczą jak spójny będzie opis tego co poszczególne osoby zobaczą. Potem zamierzam wejść do waszych rzeczy codziennego użytku. Finalnie będzie się działa masa różnych rzeczy. To dopiero będzie zabawa. Gdy tylko znajdę wyłam w Waszej mentalnej odporności, będę się materializować. Nasłuchujcie kroków. Może ktoś mnie zobaczy kątem oka w swoim samochodzie, komputerze, na jakimś zdjęciu.... Pozdrawiam Was...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję Siachami, też chciałabym powiedziec o tym mojemu przyjacielowi ze go kocham. Jednak on ma tą dziewczynę. I nie chciałabym psuć jego związku, bo wydaje mi się że jest z nią szczęśliwy.Dlatego boję się odrzucenia. Boję się , że jak mu o tym powiem to on sie przestraszy i zerwie ze mną kontakty. Wolałabym stać obok i patrzeć na jego szczęście z inna kobieta niż stracic z nim kontakt. Bo mnie uszczęśliwia nawet jego widok. Wiem że sama sobie odpowiedzialam na to pytanie. Bo on ma partnerkę więc ty dziewczyno się nie wpieprzaj! to jest proste. Tyle że ja chciałabym więcej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy on coś do mnie czuje.. nie wiem, Wiem że czuł gdy ja jeszcze miałam chłopaka:( a teraz to on kogoś ma i role się odwróciły. Na każdej imprezie na jakiej jesteśmy razem coś się dzieje. Zawsze przynajmniej się przytulamy. Ostatnio zapytał mnie czy nie chciałabym z nim zamieszkać na studiach. Ze znaleźlibyśmy kilka osób i wynajęli mieszkanie. Ja także uważam że przyjaźń między kobietą a mężczyzną nie istnieje, bo zawsze jedna ze stron kocha, lub w przyszłości pokocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×