Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość globus

KOBIETY DOJRZAŁE - WSZYSTKO O ŻYCIU.

Polecane posty

Gość globus
Miłej Niedzieli. x Jedyneczko Twojemu Solenizantowi składam najlepsze życzenia. x Marysiu Bardzo , bardzo smutna wiadomość❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość livia21
witajcie. kawka - tylko z jednej łyżeczki na duży kubek - proszę. x Dziwne rzeczy mi siędzieją. cisnienie.......... wariacje w sercu, na razie robie wyniki - z dohtorkirm spotkam się dopiero 10-go. Moje ST zamilkły -dopiero teraz do nich dociera,że ja nie beton i przez wszystkie lata się leczyłam- -oczywiście,swoje diagnozy wiedzą....... -miejscowa ST poinformowała mnie łaskawie,że o grób na cmentarzu już nie mam się martwić:) - ot idiot....... - powiedziałam,że mam zamiar go zlikwidować. Przyczyniła się do tego. jakaś wymęczona jestem - x nie uwierzycie,szydełko wpadło mi w ręce hehe.. -beztaleńcie cos tam dłubie i pruje. x miłej niedzieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry,witam Was i zapraszam na kawkę. Globusiku dzięki w imieniu M. Marysiu,przykra sprawa patrzeć jak odchodzi Twój czworonogi przyjaciel,bardzo współczuję.Oby nie cierpiał.... Livio cieszę się,że z większą powagą podchodzisz do swojego zdrowia.Zadbaj o siebie!!!Zdrówka życzę. X A my mamy nowego burmistrza.Blondynka wygrała:-) Poprzedni burmistrz rządził dwie kadencje. To na razie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry. Jedyneczko kawka wspaniała, dziękuję. W sobotę taż świętowaliśmy imieniny mojego Z. Tak w gronie przyjaciół. Zmykam do pracy pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Witam , mówię mroźne dzień dobry. x Dziękuję za pierwszą grudniową kawę. x Powiewa solidnie , dość chłodno na dworku. Nie mam dzisiaj weny , ani werwy:( Muszę się zdyscyplinować. x Do uzdrzeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Globusiku,Luna. Globusiku tak od poniedziałku:-) U mnie też mroźno i wietrznie. Wczoraj wybrałam się na cmentarz uporządkować groby z kwiatów doniczkowych. Wyobraźcie sobie ,że ledwo się do nich dogrzebałam.Zasypane pół metrową pierzynką śniegową.Zima w pełni... No to do roboty:-) Zaczynamy nowy miesiąc.... Do uzdrzeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
WitajcieBabki. x Nowy miesiąc zaczynam wizyta u lekarza. Takie zadanie mam na jutro. x Spokojnego wieczoru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
W restauracji: -Panie starszy, właśnie obchodzimy z żoną 25-lecie ślubu, mógłby pan nam coś polecić -To może na początek uściślijmy, państwo chcą świętować czy zapomnieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry Witam Was z kawą. Obudził się mroźny dzień -14 na zewnątrz. Coś moi chłopcy zaczynają kaszlać,przeziębieni. Latam od jednego,do drugiego z miksturami. Globusiku,a Ty też niedomagasz??? Dobry kawał:-)Sprzedałam dla M z zapytaniem co byśmy sobie życzyli:-D Dobrego dnia Wam życzę,bądźcie zdrowe Podnoszę roletę;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Witaj Jedyneczko rzeczywiście niedomagam:( wróciłam od bardzo miłego:) i dobrego lekarza. Wypisuje leki z wysokiej półki , bo podobno są tylko takie są skuteczne. x U mnie również dzień mroźny ale słoneczny. Nie sprzyja leżeniu w łóżku! x Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Globusiku. Wizytę masz za sobą i pusty portfel:-) Samo życie.... Zdrówka Ci życzę. A ja spędziłam godzinę na komisariacie.Tym razem mamę woziłam jako świadka.Wszyscy lokatorzy z jej bloku stawiają się na przesłuchaniu.W sumie nie wiem o co chodzi,wnioskuję ,że o kasę:-) Jakieś przekręty z nową ulicą,chodnikiem przed blokiem. Wróciłam zła,że tak długo to trwało i w pracy na biurku zastałam wezwanie na Komisariat ,dla mnie osobiste:-D a to Ci pech,gdybym wiedziała,to załatwiłabym sprawę od razu.Chodzi tu o melinę.Na poprzednie wezwanie pan policjant nie przyszedł. Nic to,pójdę jeszcze raz.Zakolegowałam się dzisiaj z panią w recepcji na posterunku:-)Szlaki przetarte.... Pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Hej Jedyna:) x moja droga , przy portfelu może być na smutno i na wesoło. Wsio rawno :) zobaczymy jak zadziałają keki, może sprawią,że będę fruwać:) x No ja tak myślę,że Mama z Córką zaszalały i mają wezwania na Komisariat:D Nic to znajomość z Panią to ważne .Przecież Ona pierwsza przesiewa przez sito interesantów. A tak na poważnie to faktycznie zbieg okoliczności. Takie wizyty nic fajnego ale jak trzeba to trzeb. Czy ...wesoły domek ... dalej funkcjonuje??? jeśli tak to zadaje sobie pytanie jak to jest możliwe???? Dobrej nocy Ci życzę. x Pozostałe koleżanki , gdzież bywacie???? x Dobrej nocy życzę wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry:-) Mroźnie i wietrznie. Globusiku wesoły domek istnieje:-( Mało tego, dołączyły panienki.Możesz sobie wyobrazić te piski i wysokie dźwięki:-) Teraz nie odczuwamy tak bardzo hałasu,okna są pozamykane. X Jadę po wędzonki.W poniedziałek zdałam do wędzenia polędwiczki i szynkę. Stawiam dzisiaj śniadanie.Zapraszam:-) Na razie pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam się z Wami A która to mi zatrzasnęła drzwi do wagonika? Nie zdążyłam wskoczyć i dlatego nie pojechałam z Wami ;) Jedyneczko Zapach wędzonek mnie ty przywiódł... Ślinka leci mi aż po kolana :D Globusiku Mam nadzieję,że przyfruniesz do mnie po nowych specyfikach ;) Tego Ci życzę...i zdrówka ❤️ Livia A jak tam Twoje zdrowie? Szydełko nadal w ręce trzymasz? Luna Tak zabalowałaś na imieninach,że zapomniałaś o nas? ;) U mnie puścił trochę mróz Buty w aucie wczoraj zmieniłam na zimowe Bratanica męża będzie tak długo mieszkać aż rodzice pójdą na odwyk i ukończą terapię. Być może,że będzie z nami do 18-ego roku życia bo jej rodzice to oporny przypadek :( Miłego dzionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miłości Ty moja witaj:-) Któż by śmiał zatrzaskiwać drzwi Ci przed nosem:-)??? Zagapiłaś się i tyle!!! Wędzonki już są.Troszku przesoliłam;-) Do chrzanu będzie dobra. Uwędziłam po kawałku dla każdej z Was;-) To pa. Ja tu o wędzeniu,a robota czeka.Mam poważne zamówienie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny. Miłości nie zapomniałam o was , jak że bym mogła. Mój laptop świruje. Czasem wcale nie mogę otworzyć kafe a jak już się otworzy to reklamy atakują . Dziś pada śnieg, takie pojedyncze płatki -1 na zewnątrz. Wczoraj byłam w warsztacie na wymianie opon na zimowe uszczupliło mój portfel o całe 50 euro. W zeszłym roku płaciłam 35. Tylko benzyna potaniała , udało mi się zatankować za 1, 38. Nie chcę zapeszać ale chyba pojedziemy w moje strony na święta. A po nowym roku w połowie stycznia zaczynamy przeprowadzkę. W końcu udało mi się znaleźć mieszkanie gdzie nie ma problemu z psem. Planuję jak umeblować itd. Choć przyznam wam się ,że przeraża mnie ta przeprowadzka. Pozdrawiam was i miłego popołudnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luneczka,hej. To poważne sprawy Cię czekają i duże zmiany. W tym samym mieście znalazłaś mieszkanie? My też jesteśmy na etapie poszukiwania mieszkania dla starszego S. Mieliśmy jedno na oku,ale okazało się niewypałem... Jest też duży dom rodziców mojego M w którym obecnie mieszka tylko teściowa.Zajmuje górę domu,dół stoi pusty. Młody chciałby zamieszkać tam razem z dziewczyną ,ale.... Siostra M (ta niemiecka) nie zgadza się:-( Mój M łoży na utrzymanie domu i dogląda matkę.Już trzecią zimę kupujemy opał,odśnieżamy,kosimy,M naprawia różne usterki... Może jeszcze coś się zmieni w tym temacie,ale na ścieżce wojennej niestety.Tego bym bardzo nie chciała. X Luna trzymaj się i bądź zdrowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Hej Panienki!! x Przeczytam liściki. Zdążyłam tylko wychwycić o wędzonkach:) ale zapach:) Ponieważ niedawno wlazłam do chałupy na kuchni grzeje się obiad. Idę więc załagodzić głód. x Do zobaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość livia21
cus strasznego -TE DOHTORY.. jestem chyba na początku tego co zapowiedziałam. x dziewczyny - ten kawał na 25-lecie, jakos inaczej słyszałam - -żona do M- wiesz,gdybym na początku cię zabiła - -DZISIAJ BYŁABYM WOLNA!! ECH...życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JEDYNA - co Ty Dziewczyno piszesz o tej chacie - we łbie sie nie mieści. zastanówcie się,nad wynajęciem dla Matki M.jakiejś kawalerki - nie wiadomo czy taniej nie bedzie - - a nawet jak drożej ...niech chata pusta,nie ogrzewana bedzie w sam raz ruinką na spadek. -okazje się trafiają,jak chocby to co u mnie - mój lokatoro za psie grosze u mnie siedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapraszam na kawę! Ociepliło się troszkę. Uff ciężki dziś dzień przede mną. Zmykam do pracy pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Witajcie! x Lunka dzięki za kawę. Podobny dzień przede mną. Trzymajmy się. x Jedyneczko Siostrunia jest bardzo.... życzliwą ....kobietą:( Trudno mi to ogarnąć. Wiesz bez ...wojenki ..nie obędzie się. Prawdę mówiąc zawrzało we mnie , a co mówiąc u Was. Nie użytkowana część domu niszczeje. Uważam ,że młodzi powinni tam zamieszkać. Życzę powodzenia i zamknięcia problemu. x Livio żart również bardzo dobry. x Hej Miłość jesteś w drodze na kawę??? chciałabym pofrunąć do Ciebie ale nie zadziałały jeszcze leki:( oby w ogóle zadziałały. Mam dość!!!! x Marysiu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry kochane koleżanki. Jestem z Wami na porannej kawie. Wszystkim Baśkom wszystkiego naj,naj,naj,najlepszego:-) Dziewczyny,szkoda życia na kłótnie i waśnie.Postanowiliśmy nie iść na wojnę:-D My nie jesteśmy wojownikami;-) W każdym bądź razie znaleźliśmy inne rozwiązanie.Na razie pomieścimy się,a w międzyczasie wykańczamy "aneks" mieszkalny na Wielkim Placu. Livio teściowa nigdy nie opuści swojego domu,a mój M dopóki rodzice żyją nie będzie walczył z siostrą. X Globusiku,piguły muszą pomóc!!!Uwierz w ich działanie:-) Trzymajcie się zdrowo.Narka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Witaj Jedyneczko. Brawo jesteście ugodowi. Więcej takich ludzi potrzeba. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość livia21
Jestem z Wami na cieniutkiej kawce. x Globusik - piguły czy pomagają - ważne abys wierzyła,że tak. wczoraj zaliczyłam kolejna dohtorową - - najważniejsze - cholesterol,mammografia,wizyty u cukrzyków - reszta się nie liczy. Reszta to wymysły i bezradność. - powiedziałam,że przyszłam tylko po skierowanie na wyniki - bo sama dociekam - a jakoś żaden SPECJALISTA o nic więcej nie pyta. -no tak,stwierdziła - z tym ciśnieniem cos nie tak:D -funduje sobie pani sama prezent? ech..mówię,że mój S - bo ubezpieczył mnie w waszej pięknej przychodni. Przede mną kolejne wyzwanie -dostać się z tego zadupia na rano do laboratorium. Obiecałam sobie dowlec sie tam jutro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jedyna - Twoja teściowa ma inaczej niż ja. Dom jest czyms wspaniałym - tylko trzeba realistycznie też patrzeć. Ja mam zaplute sumienie,że S pomaga nam,abysmy zbytnio nie marzli.Nie stać nas - ot i wszystko na ten temat. Może by zrobić tak - mojego upartego M i Twoją świekrę - do jednej chaty - -a ja polecę nawet na maleńki pokoik.:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maria59
Dzień dobry dziewczyny. K. śpi a ja oglądam sikorki. Powiesiłam ziarenka na bzie i obserwuję wojenkę. Jak są wróble to nie puszczają sikorek i odwrotnie.Nawet ptaki się kłócą! Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość globus
Dzień dobry. Zapraszam na pogawędkę przy kawie. x Marylko masz piękny widok. Ja obserwuję sikorkę i zachęcam żeby odwiedzała balkon. Ostatnio przeniosła się z drugiej strony bloku:(. x Livio czekam cierpliwie i bardzo wierzę ,że piguły zadziałają. Tez powinnam zrobić badania. Na razie jakoś tak mi się nie chce. x Miłego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×