Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

monia4028

Przeszłość a dziś

Polecane posty

Ciągle rozpamiętuję w sobie wydarzenia z przeszłości i ze zdwojoną siłą te nieprzyjemne. Ciągle wszystkim to wypominam, jeżeli miało to związek z nimi. Chciałabym przestać myśleć o tym wszystkim, nie wypominać tego bliskim. Jak z tym walczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdsddfdfdfsdf
a co mąż cie zdradzil?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też tak mam ale próbuję to wykorzeniać. Zamaist rozpamiętywać to co było trezba rozglądać się wokół a znajdzie się ludzi, którzy są w stanie wypełnić pustkę. Nie ma ich dużo i ciężko znaleźć ale są na pewno :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mąż i nie zdradził :) Ale chłopak... Odpierdzielał mi cały czas jakieś hity wgl, wypisywał do mojej koleżanki chciał się z nią umówić za moimi plecami. Wszystko jest teraz ok, tylko, ze ja o tym pamiętam, a on zachowuje się tak, jakby to jego nie dotyczyło ;/ Tak, są ludzie którzy wypełniają pustkę... jednak nie wszyscy maja czyste zamiary ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdsddfdfdfsdf
skoro raz juz tak sie zachowal to pewnie tylko kwestia czasu jak znowu to zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i własnie sztuką jest znaleźć tych szczerych, dlatego piszę, że to strasznie trudne...czasami można od razu rozpoznać czyjeś intencje a czasem nawet wieloletni przyjaciel wbije ci nóż...trzeba mieć wyczucie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak, masz rację. Jednak jeszcze większą sztuką jest przebaczać, ja mu wybaczyłam. Więcej nie puszczę tego płazem. A co do przyjaciół, to racja. Czasami nam się tylko wydaje, ze ktoś jest najlepszym przyjacielem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie. Wiesz dawniej strasznie brakowało mi ludzi i każdą napotkaną osobę obdarzałam ciepłem i zaufaniem. Płakałam przez to wiele razy. Mogłam znienawidzić ludzi ale tego nie zrobiłam. Zaczęłam bardziej kochać siebie i wiesz co? Przyjaciele znaleźli się sami, nie muszę niczego robić. Od kiedy otworzyłam serce i nie szukam przyjaźni na siłę ludzie do mnie lgną...nie mam problemu ze znalezieniem towarzystwa...dziwne, no nie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem, czy dziwne, jednak myślę, że musisz być bardzo sympatyczną osobą, skoro nie masz problemu ze znalezieniem przyjaciół. Wiesz, ja na początku nie miałam z nim łatwo, czułam się bardzo upokorzona wiele razy:( Na dzień dzisiejszy mam niskie poczucie własnej wartości i boję się ufać ludziom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może nie dziwne, pewnie musisz być sympatyczną osobą, więc nic dziwnego, że inni Cię lubią. A widzisz, ja miałam z nim ciężko na początku, tyle razy czułam się upokorzona :( Na dzień dzisiejszy mam niskie poczucie własnej wartości i boję się ufać ludziom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Asmeno, czy mogłabyś mi odpisać ma e-maila? Muszę już zmykać. monia4028@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×