Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aiszanka

sparaliżowane szczenię POMOCY

Polecane posty

Gość do MYSIA***
Kobieto,opanuj sie. Psy mają prawo sie rozmnażać, nie ma w tym nic dziwnego:-o Co innego, gdyby to byla bezpanska suka i miala mlode co chwile....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysia może juz nie przesadzaj z tymi chorobami,ciąża to naturalny stan w życiu każdego stworzenia i ani nie zmniejsza ryzyka choroby ani go nie zwiększa. a swoją drogą to jakie "choroby" masz na myśli ? jednakże popieram pomysł kastracji suczki,drugi raz zdarzy się taki 'przypadek' a po co kolejne szczeniaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do MYSIA***
Owszem - wysterylizowane zwierzeta sa zdrowsze i dluzej zyja, ale mozna je wysterylizowac przeciez po ciazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zabajnee
Mysia, popieram Cię w tym co mówisz jednak nie jestem w tym temacie jakoś zbytnio. Możesz mi tylko powiedzieć - jeśli sprzeciwiasz się ciążom to jak psy mają przedłużać swój gatunek? Jak się rozmnażać? Czy takie podejście nie prowadziłoby w końcu do wygaśnięcia którejś z ras? Nie pytam agresywnie, jestem po prostu ciekawa bo coraz bardziej interesuje mnie ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aiszanka
O śmietniku nie ma mowy, skąd taki pomysł. Gdybym chciała je wywalić czy zabić, to nie przejmowałabym się, że jedno może być sparaliżowane. Oddam w jak najlepsze ręce, a jeżeli nie będzie takich, to zatrzymam u siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pisz pod jednym nickiem pomarańczko, nie wysilaj się :classic_cool: i nie wprowadzaj ludzi w bląd. Ciąża SZKODZI suce, zwiększa ryzyko chorób ropomacicznych, sterylizacja minimalizuje to ryzyko. Suka NIE MA WIĘZI EMOCJONALNEJ ze swoimi szczeniakami, a już na pewno się nie uśmiecha na ich widok :D:D:D Suka rodzi, bo to czysty instynkt, chęć zachowania gatunku, jak tylko szczeniakom wyrzynają się ząbki suka zaczyna je odpychać, ucieka od nich - z milości? :D:D:D Kiedy osiągają dorosly wiek są traktowane jak obce psy, w stadzie dochodzi nawet do rywalizacji o pozycję. Nie masz pojęcia a pieprzysz jak potluczona 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhjukuijolkiujloil
"Suka NIE MA WIĘZI EMOCJONALNEJ ze swoimi szczeniakami, a już na pewno się nie uśmiecha na ich widok" Właśnie, że jest lepsza niż niejedna matka! To ludzkie dzieci znajduje się na śmietniku, a suka często jeszcze obce wykarmi. A na pysku widać, że jest jej przyjemnie jak szczeniaki piją i jak je liże. Wiem jak wygląda zadowolony pies. Jak coś atakuje szczeniaka to też suka go broni. Póki szczeniak ma na sobie jej zapach to dba o niego. Nie rób z psa potwora, bo pies często jest lepszy jak człowiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhjukuijolkiujloil
"Ciąża SZKODZI suce, zwiększa ryzyko chorób ropomacicznych, sterylizacja minimalizuje to ryzyko." Gówno prawda. Niektóre razy mają po prostu predyspozycje do danych chorób i nic nie pomożesz. Teraz promuje się te kłamstwa, żeby ludzie płacili za psa 2000 zamiast 300 zł. A każdy wie, że jak pies jest trochę pomieszany to jest zdrowszy. I nie zaprzeczysz temu, bo w każdej książce to pisze. To hodowcy wspierają rozwój ras w których jest zwiększona szansa dla psa na chorobę i śmieć w cierpieniu. To nie to szkodzi, że suka zachodzi w ciąże, tylko te wasze hodowle zwiększają ryzyko choroby. Jak pies jest trochę skundlony to od razu spada ryzyko choroby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozśmieszaj mnie... Suka jest zadowolona jak ją szarpią i targają za sutki? Dobre sobie :D Wszystko co robi robi INSTYNKTOWNIE a nie z milości do swoich dzieci, jeśli trudno CI to zaakceptować to kup sobie rybki może ich nie skrzywdzisz 🖐️ Mity związane ze sterylizacją "Zwierzęta nie wiążą posiadania narządów rodnych z własną seksualnością. Rozród jest tylko instynktowną potrzebą przedłużania gatunku, która po zabiegu kastracji całkowicie znika. " " Owszem, zanika chęć przedłużania gatunku u samic, zmniejsza się chęć do walki o terytorium i samicę u samców i związana z nią nerwowość. Charakter nie ma związku z narządami rozrodczymi. " to ze strony vetopedia.pl jakbyś miala wątpliwości.... "Nie ma żadnych medycznych powodów, dla których suczka musi urodzić. Jest wręcz przeciwnie. Ciąża i poród powodują zmiany hormonalne, które w przyszłości sprzyjają ciąży urojonej. Ciąża i poród to olbrzymi wysiłek dla organizmu suczki, który może skończyć się dla niej tragicznie."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość snsaffsajknaksnfjs
"Domyślam się, że jesteś slynną zwolenniczką wymówki, że ciąża jest dla zdrowia suki i powinna mieć ona raz w życiu mlode - aby móc sukę męczyć dla wlasnej radochy? Szkoda suk w takich żalosnych rękac" Moja 17 letnia kotka nigdy nie miała małych, a czuję, że chciała. Miała ciąże urojone. Dlatego tak, ciąża jest zdrowa i NATURALNA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też popieram te zabiegi ale bez przesady,nie bierzesz pod uwagę tego,że te informacje mają chociażby uspokoić ludzi,którzy zastanawiają się nad zabiegiem i mają wątpliwości? ;) naprawdę uwazasz,ze jedna ciąza moze miec az tak negatywne konsekwencje ? miej swój rozum dziewczyno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Jak pies jest trochę skundlony to od razu spada ryzyko choroby." a to dopiero bzdura!! Kundel taki konkretny po którym nie widać czego jest mieszanką - jak najbardziej. Jednak jest też ogromne prawdopodobieństwo na odziedziczenie chorób przekazywanych genetycznie - które u psów z rodowodami jest zminimalizowane maksymalnie. Natomiast podróby czyli ''rasowe bez rodowodu'' a mówiąc prawidlowo - mieszańce to są najgorsze psy. Mam na myśli podatność na choroby. I jest na to prosta odpowiedź: Pies rasowy z rodowodem musi dostać hodowlankę, żeby jego potomstwo otrzymalo również rodowody. Hodowlanka ma swoje wymagania: Pewne wyniki na wystawach = wygląd zgodny z wzorcem rasy = przekazywanie dobrego materialy genetycznego Wyniki badań, wykluczenie pewnych chorób = zdrowy pies = przekazanie zdrowego materialu genetycznego nie raz szkolenia = pies z dobrą psychiką = przekazanie dobrego materialu genetycznego u niektórych ras testy psychiczne = to samo co powyżej. Trudne? NIE. Tak więc każdy pies z rodowodem który ma potomstwo bez rodowodu to pies bez hodowlanki. Dlaczego jej nie dostal? Możesz się ludzić, że wlaściciel go nie chcial męczyć na wystawach, prawda jest taka, że szkoda mu bylo inwestować w tego psa kasę ALBO pies z jakiś powodów hodowlanki nie otrzymal - w najlepszym przypadku nie byl zgodny z wzorcem, w najgorszym - chory na choroby dziedziczone genetycznie. Chcesz ryzykować kupując od niego otomstwo, bo ja nie. Hodowca nie żaluje, wklada w swoje psy dużo pracy, pieniędzy, wysilku i serca. Wniosek? Które szczenie będzie lepsze - sama musisz wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhjukuijolkiujloil
Widzę, że jesteś wrogiem psów. Jedyne co jesteś w stanie w nich dostrzec to zarobek. Ludzi tak samo do seksu pcha instynkt, a jednak jest to przyjemne. Tak samo przyjemne dla suki są szczeniaki. Nie masz żadnych dowodów, że tak nie jest. A co do więzi to ostatnio w Japonii pies doprowadził ludzi do swojego rannego towarzysza, innego psa. Też uważasz, że zrobił to tylko z powodu instynktu? Albo pies co uratował topiące się dziecko, a nikt go nie uczył wcześniej ratować ludzi. Albo pies co czekał na pana przy miejscu wypadku? Mam inne spojrzenie na psy i koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak uważam, bo w rodzinie mialam jamnika który mial potomstwo tylko raz i skutkiem tego byl nowotwór miala guza na sutkach z przerzutami na szyję. Ktoś chce ryzykować - proszę bardzo. Jednak dla suki to żadna frajda ponieważ nie ma ona więzi emocjonalnej ze szczeniakami, tak jak my ludzie. Nie raz się zdarza, że dorosle już psy matka z córką potrafią walczyć na śmierć i życie o pozycje w stadzie. Zapoznaj się z psychiką tych zwierząt zanim coś napiszesz. Nie uczlowieczaj ich bo to największy bląd jaki możesz popelnić posiadając zwierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość snsaffsajknaksnfjs
"Jednak dla suki to żadna frajda ponieważ nie ma ona więzi emocjonalnej ze szczeniakami," Nie, w ogóle. Widać to szczególnie po porodzie, kiedy matka zajmuje się małymi. Kiedyś suka ugryzła mnie w rękę, bo chciałam dotknąć jej szczeniaczka, który spał. Żadna więź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się nigdy nie zgodzę z teorią, że pies nie ma uczuć. jednak to o czym ja piszę jest potwierdzone naukowo, wiedzą to behawioryści, ludzie, którzy psy znają o wiele lepiej niż przeciętny Kowalski. Zarobek to dostrzegają wlaściciele psów podróbek ''rasowych bez rodowodu'' bo są snobami i chcą się pochwalić ''rasowym'' psem przed innymi a żal im kase wydać na prawdziwego rasowego psa. Pamiętaj, że wg prawa pies bez rodowodu jest brzydko mówiąc kundlem i nie zmieni tego nic. Często te ''rasowe bez rodowodu'' wyglądem albo co gorsza charakterem znacznie się różnią od prawdziwych rasowych psów. Dla mnie to ludzie, którzy rozmnażają psy bez rodowodów są wrogami psów. Zabierają psom ze schronisk potencjalne nowe domy, powiększają grono psów bez pochodzenia, nic nie wnoszą, bo nie ulepszają rasy w żaden sposób, co więcej ryzykują, że potomstwo odziedziczy jakieś choroby, bo skąd mają mieć pewność,że ktoś z przodków nie byl chory, agresywny itp? Wybacz, ale ta dyskusja nie ma sensu, bo jest jak walka z wiatrakami. Ja pracuję z psami, uczę się, biorę udzial w różnych seminariach Martina Ruttera między innymi, mówi Ci coś to nazwisko? W Niemczech w ogóle nie ma tego tematu - rozmnażania bezmyślnego - dlatego też nie ma problemu z bezpańskimi psami. W Polsce wiedza w temacie jest jeszcze na żalosnym poziomie niestety, jednak nie tracę wiary, że kiedyś to się zmieni i tacy ludzie przejrzą na oczy i przestaną szkodzić a zaczną pomagać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhjukuijolkiujloil
"Hodowca nie żaluje, wklada w swoje psy dużo pracy, pieniędzy, wysilku i serca." Tylko ty tak myślisz. Hehe! Może i wkłada jak np. prostuje psu zęby żeby miał dobre miejsce na wystawie, ale co z tego, jak szczeniaki dziedziczą krzywe? A choroba nie zależy od hodowli, tylko od czynników genetycznych. Zresztą statystyki mówią same za siebie, że to rasowe psy najczęściej chorują. Zresztą twoim myśleniem hodowcy to powinni być ludzie bez serca, że tyle razy męczą biedną sukę ciążą. Wielu rozmnaża ją aż kilka razy! Nie mają serca dla psa. :( :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bezsensowne pieprzenie. a kiedyś to ja bylam świadkiem jak suka zagryzla swoje szczeniaki i to nie jest też jednorazowa sytuacja. Skoro je kocha to dlaczego wystarczy, że poczuje obcy zapach na ich cialkach i je odrzuca? Nie pomyślalaś o tym? To jest instynkt, ona chce zachować swoje geny, żeby jej linia dalej szla - to wszystko. W momencie kiedy są większe zaczynają walczyć z matką, zwlaszcza suki. To też z milości? Walki o pozycję, o terytorium? Przestańcie traktować zwierze, które pochodzi od wilka jak czlowieka, bo to żalosne i ograniczone :o a teraz Was żegnam, mam pare spraw do zalatwienia, milego wieczoru 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jezuu jak mnie ta mysia wkoorwia. Jej sprawa po jaką cholere sobie te psy dopuściła. Nie każdy oddaje do schroniska kobieto! :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhjukuijolkiujloil
"Tak uważam, bo w rodzinie mialam jamnika który mial potomstwo tylko raz i skutkiem tego byl nowotwór miala guza na sutkach z przerzutami na szyję." A ja ci mogę dać setki przykładów samców psów, które nigdy nie rodziły, a miały nowotwór! I teraz powiedz mi co to wywołało panno wszystkowiedząca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chore psy, agresywne, itd są wykluczane z hodowli. Prawdziwy hodowca dopuści sukę dwa, góra trzy razy w życiu. Ma pojęcie, nie jest amatorem, wie co robi, pod czujnym okiem weterynarza, para jest starannie dobrana - nie to co się dzieje w waszych domach ot tak po kaprysie. a jak nie potrafisz odróżnić pseudohodowcy od hodowcy to już nie mój problem. I pamiętaj, nie tylko rodowód o tym świadczy. Pa 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pieprzysz jak potłuczona. Co Ty myslisz,ze rasowych psów w schroniskach brakuje? Jest ich tam mnóstwo. Poza tym suka nie męczy się po ciązy jak i w czasie jej trwania.. to jest normalna kolej rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhjukuijolkiujloil
"kiedyś to ja bylam świadkiem jak suka zagryzla swoje szczeniaki" A ja znam przykłady w których kobieta zabijała dzieci i chowała do beczek? I co powiesz? Też wszystkie kobiety mają jedynie instynkt przetrwania, a dzieci mogłyby zabić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przestan juz z tym ''prawdziwy hodowca'' koorwa co Ty myslisz,ze cały swiat to prawdziwi hodowcy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość snsaffsajknaksnfjs
"a kiedyś to ja bylam świadkiem jak suka zagryzla swoje szczeniaki i to nie jest też jednorazowa sytuacja. Skoro je kocha to dlaczego wystarczy, że poczuje obcy zapach na ich cialkach i je odrzuca? Nie pomyślalaś o tym?" Ja znam matkę (homo sapiens), która porzuciła swoje dziecko. Znam matki, które kochają dzieci ponad życie. Słyszałam też o matce, która po porodzie popełniła samobójstwo, skacząc z okna z dzieckiem w ramionach. Mysia, przestań pierdolić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhjukuijolkiujloil
"Co Ty myslisz,ze rasowych psów w schroniskach brakuje? Jest ich tam mnóstwo." No właśnie. Chodzę czasem coś zanieść do schroniska to widzę i porozmawiam trochę. Jak jest moda na jakąś rasę to potem są prezenty na święta z takich rasowych szczeniaków, a na wakacje pies do schroniska. Albo dziecko się urodzi, a pies jest groźnej rasy i wtedy też oddają takie rasowe. Myślisz, że jak ktoś więcej płaci to nie odda psa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co do zjadania szczeniaków przez sukę to wterynarz mi powiedział,ze zawsze tak robią- gdy zwierzątko jest chore..albo gdy nie ma szans na przezycie ( Ona to czuje) koorwa wkoorwiają mnie takie niekompetentne kobiety,co to mają sie za nie wiadomo kogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co mają do tego psy rasowe w schroniskach? Same się tam pchaly czy jak? Nauczcie się czytać ze zrozumieniem, bo oburzacie się jakbym stwierdzila, że rasowe są lepsze od mieszańców a nigdy tak nie napisalam. Wasze posty - wasze zdanie - wasza sprawa. Popieracie to co się dzieje w schroniskach, popieracie to, że tyle psów się bląka rozmnażając bezmyślnie następne. Zamiast się zabawiać w pseudohodowcę zabierzcie te biedaki ze schronisk, zapewnijcie im domy a nie. Ja spadam a wy się bulwersujcie dalej, szkoda, że się ograniczacie i nie pomyślicie trochę nad tym. Cześć 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość snsaffsajknaksnfjs
Mysia myśli, że wszystkie rozumy pozjadała, a prawda jest taka, że wkurwiają ją "kundle", które powinny (według niej) zdychać bo nie mają papierka 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uhjukuijolkiujloil
Mysia jak tak mówisz to też nie mnóż rasowych, tylko weź ze schroniska. Komuś każesz, a pewnie żadnego nie masz wziętego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×