Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

rozdarta_w_myslach

Zdradzam...

Polecane posty

Gość ........kropka....
Szybko sie uporalas :-D Pare minut i git :-D wracasz na forum od razu :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bravo :-D I co on teraz robi ? Oglada tv a ty na kafe siedzisz ? Powiedzialas mu przez tel ? :-O Klamczuszko 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niecala godzina :-D Oszukujesz sama siebie ? W zyciu mu nie powiesz 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko życzę Ci powodzenia, wygląda na to że masz wyrozumiałego faceta. Ja niestety kiedyś miałam podobną sytuacje i nie wybaczyłam facetowi. Po upływie czasu już wiem że zrobiłam błąd Życzę szczęścia i wytrwałości:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znowu sie unosisz...po co ? :-O Po pierwsze nie masz pojecia jak wygladamy :-) zatem nie oceniaj, bo sama nie lubisz jak oceniaja ciebie. Bycie atrakcyjnym oznacza zaciskania nog i piczy przed byle fascynujaco-przystojnym ciachem z bagazem :-) ?? Wystarczy miec zasady moralne i szacunek dla drugiego czlowieka, no i przede wszystkim do siebie.. Skoro taka sliczna jestes, to musisz nastepnym razem uwazac bardziej :-D A swoja droga.....calowalas sie z nim w pracy ?? 🖐️ Fruzia 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiem już nic z tych waszych kłótni:/ Żenada Myślałam że na forum piszą bardziej inteligentni ludzie. A tu klops Dziewczyna sie pogodziła z facetem i dobrze Może bedzie miała nauczke na przyszłość. A wy ją zjechałyście jakby nie wiem co zrobiła. Bywają różne sytuacje w życiu i sami nie wiemy co na nas trafi... Autorko ja Cię nie oceniam obyś teraz szanowała swojego faceta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VO zgłoś się :D vanili jak bys dobrze czytala to bys zauwazyla ze to autorka zaczela "kłótnie" wiec nie rozumiem po co te uwagi zbedne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem :) jak mi nerwa ruszyla to owszem pod koniec nazwalam ją kurwą nie ukrywam tego i nie cofam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wiem wiem rozumiem, ale uwierz czytam ze zrozumieniem i to nie tylko VO ją beształa... Myślę że troche przesadziłyście. Na forum pisze się po to bo chce się otrzymać pomoc i rozwiazanie problemu. A nie zbesztanie i wyzywanie od najgorszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wiem, kazdy wyraza swoje zdanie w taki a nie inny sposob ogolnie nawet sie zgadzam z Tobą ale w tym przypadku nie..wybacz.. wkurwila mnie swoją postawa na koniec i tez nie byla zbyt miła wiec nawet nie mam wyrzutów sumienia jesli chodzi o nią :) P.S naprawde wierzysz w to ze mu to powiedziala i w 10min wszystko sie wyjasnilo? prosze Cie... nie lubie ludzi ktorzy pisza lub mowia to co chca inni "usłyszec" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wierzę w to akurat. Ludzie jak są ze zobą jakiś czas i rozmawiają to czasami tak bywa. Sama mam faceta z którym się kłócę a za 5min jest wyszystko w porządku. A stego co sprawdzałam to nie było w 10 min tak dla scisłości tylko w godzinę. Sprawdź sama. Ale mniejsza o to juz. Pogodziła sie z nim to dobrze. Chyba o to chodziło w tym wszystkim. Jeżeli by była taka kurwą to zwisałoby jej to i nie radziłaby się innych. Takie jest moje zdanie. Każdy z nas ma jakieś trudne sytuacje w związkach. Musimy sobie jakoś radzic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Chciałabym podziękować tym dziewczynom które mi doradzały żebym była szczera i żebym o wszystkim powiedziała narzeczonemu... kamień z serca... tak żałuję że nawet pomyslałam o innym facecie... mam obok siebie skarb z którym bedę do końca zycia... niczego innego mi nie brakuje. Odnosnie wczorajszych "kłótni" to chciałam was przeprosić dziewczyny... troche mnie poniosło, ale jak mnie ktoś obraża to nie spuszczam głowy tylko odbijam piłeczkę...\ Jednak jak sobie to wszystko czytałam dzisiaj to trochę mnie sumienie ruszyło... sorki i dzięki za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm teraz to wszystko mi zaczęło podobać... Autorko życzę powodzienia i wytrwałości A tak dla ścisłości bo mnie to nurtuje - co zrobiłaś z tym facetem? Zakończyłaś to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zakończyłam te telefony i przyjazdy do mnie do pracy jakiś tydzień temu... powiedziałam że to nie ma sensu itp. I od tamtej pory miałam dylemat... jak to powiedzieć narzeczonemu... Ale udało się... wybaczył...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozdarta pogodzila sie z narzeczonym :D mnie boli dupa i jestem w pracy, romantycznie co? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To może dziewczyny popiszemy o czymś? Powymieniamy nasze doświadczenia i poglady? Ma któras jakis temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ta od J nie no nie gwałt i nie palcem :o :D było pieknie w trakcie, po jest troszke gorzej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
łe :D:D ja też słabo doświadczona :o mam jednego faceta od 6 lat, wcześniej miałam dwóch ale krótko :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×