Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Adrianna L.

przeciwnicy kultu Powstania Warszawskiego łaczcie się !!!

Polecane posty

Gość jelonekkk..
'Jeśli rzeczywiście Stalin już 3 lub 4 sierpnia powziął zamiar \"odgrodzenia się od warszawskiej awantury\", jak to ujął 16 sierpnia w depeszy do Churchilla, to w jakim celu zażądał od obu marszałków opinii czy wręcz szkicu planu operacji warszawskiej? Czy tylko po to, żeby wyrobić sobie własny pogląd na temat jej kosztów ludzkich ....' Stalin był psychopatą , rozgrywajacym setkami tysięcy istnień a nawet milionami pod wpływem jakiegoś impulsu czy też powstałej w jego głowie jakiejś 'nowej idei ' ( w ten sposób zagłodził miliony ukraińców , aby osiedlić tam rosjan ) . Psychopata podpuszcza , zachęca , prowokuje ...a póżniej zostawia na lodzie , znajdując sobie jakieś usprawiedliwienie . Oni tego nie wiedzieli , oni wierzyli w sojusze, zobowiązania , w walkę z wspólnym wrogiem , w zapewnienia o pomocy . Onie byli normalni i niby logiczni ...a nie powinni i to jest ich wina , a nie jakiś nacjonalizm , czy samopoświęcenie , czy 'samobójcze skłonności prawicy ' , jak to okreslają teraz współpracujace dawniej ze stalinem , komunizmem i jego strukturami - pseudolewicowi ... ' z koryta rodem '

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jajecznik Polski
Churchill żądał od Mikołajczyka dogadania się ze Stalinem choć musiał zdawać sobie sprawę, że będzie taka ugoda kapitulacją polskiego rządu londyńskiego na warunkach Stalina. Jednak w tym czasie nie było już dobrych rozwiązań dla polityków emigracyjnych i dla Polski. Nie mam pretensji, że Mikołajczyk odrzucił warunki Stalina choć uważam, że powinien je przyjąć. Jednak jesli odrzucało się warunki Stalina należało poddać Powstanie bo wiadomo było jak ono sie skończy. Powstania nie poddano i zginęło 200 000 ludzi tylko po to aby zamanifestować polski sprzeciw wobec decyzji wielkich mocarstw co do losów Polski. To było koszmarne i zbrodnicze rozwiązanie ... Zostawienie własnej ludności na masakrę yo hańba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jelonekkk..
wpuścił powstańców i rząd londyński w maliny , zarządał spotkania po paru dniach ...a następnie odstapił od tego do czego wzywał w ulotkach i radiostacji Kościuszko . zarządał rzeczy niemożliwych do zaakceptowania , dał Mikołajczykowi czas na spełnienie żądań , ten naiwniak się jeszcze łudził , ze to żart moze albo jakaś pijacka zagrywka :( oczywiście ...po paru dniach od tego spotkania , ten rzad powinien oglosić bezwarunkowa kapitulację , widząc z czym ma do czynienia , i to był jego jedyny błąd , a nie decyzja o wybuchu powstania stalin był jeszcze na tyle 'skubany ' , że wysyłał polskie dywizje na pomoc , aby sie wykrwawiły , w tym czasie , dajac złudę pomocy powstańcom i Mikołajczykowi , którzy myśleli że to oznaki rzewczywistej pomocy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczego?
toż decyzja o wybuchu powstania zapadła w Warszawie 31. VIII na spotkaniu KG AK i była skutkiem błednych informacji na temat sytuacji w Warszawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczego?
swoją drogą ciekawa jestem jak oceniasz powstanie w getcie warszawskim - ono też było skazane na klęskę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jelonekkk..
ja nie oceniam można mówić na tej podstawie np. o żydowskiej chęci samozagłady , jak w przypadku powstania w 70 r. przeciwko rzymianom . oczywiście , bzdura ale stosując ich metody , można by było tak pleść , jak oni o PW. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Diggo-Digger
moim zdaniem specjalnie tak to przygotowano by spotkanie wybuchło w czasie wizyty wizyty Mikołajczyka w Moskwie. Rząd londyński i AK chcieli postawić mocarstwa i Stalina przed faktem dokonanym i pokazać wszystkim że mają coś do gadania jeszcze w Polsce, a już nie mieli.. Stalin, Roosevelt i Churchill pokazali Polakom: "nie z nami te numery Brunner". Przez zbrodniczą naiwność polityczną zginęło 150000 ludzi i 30% zabytków kultury oraz całe miastpo poszło w gruzy. Nigdy więcej takich beznadziejnych elit w Polsce !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Diggo-Digger
"ciekawa jestem jak oceniasz powstanie w getcie warszawskim - ono też było skazane na klęskę" powstanie w Getcie to inna sprawa. Oni mieli wybór zginąć w obozie lub w powstaniu. Wybrali powstanie. Polacy nie stali przed taką alternatywą. Hitler nie planował eksterminacji jej mieszkańców, nie planował też zburzenia miasta. Polacy sami na własne życzenie zafundowali sobie tą rzeźnię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Diggo-Digger
POPRAWKA - specjalnie tak to przygotowano by powstanie wybuchło w czasie wizyty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jajecznik Polski
słusznie ! Żydzi nie mieli nic do stracenia więc ich powstanie było sensowne. Warszawiacy mieli do stracenia wszystko i ... poszli na to, na rozkaz AK. A mogli po prostu spokojnie poczekać na wyzwolenie. 200 000 patriotów więcej to po wojnie byłaby potężna siła polityczna i stalinizacja Polski nie udała by się. Stalin i Bierut pewnie z 10 tys. z nich by wymordowali ale większość przezyła by. Zachowalibyśmy też miasto i cenne zabytki. Polska byłaby innym krajem, daleko mniej skomunizowanym niż była.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość M. Środa
"Powstanie Warszawskie poniosło absolutną klęskę" Powstanie Warszawskie wykrwawiło Warszawę, unicestwiło polską młodą elitę i poniosło absolutną klęskę. Mam wielki szacunek dla jego uczestników, rozumiem konieczność podjęcia działań, które odbudowały poczucie narodowej godności i sprzeciwiły się zniewoleniu. Nie rozumiem jednak kultu cierpienia, martyrologii i militarnego fiaska, w który wpisany jest polski patriotyzm, a którego dobrym przykładem jest Powstanie - pisze w felietonie dla Wirtualnej Polski Magdalena Środa. To właśnie na nim skupiają się emocje patriotów. To własne ono definiuje istotę naszej historycznej wspólnoty. To tak jakbyśmy budowali ją wyłącznie na klęsce, katastrofach, ofiarach, nieudacznictwie politycznym i na śmierci (im bardziej beznadziejna i okrutna tym lepiej). Historia Polski to historia małych i wielkich katastrof, zawinionych i niezawinionych, gdzie każda z nich, nawet najbardziej przypadkowa jak ta w Smoleńsku jest dowodem narodowej martyrologii i wieloletnim źródłem pokarmu dla kolejnych pokoleń polityków III, a zwłaszcza IV RP. Dziś, tak jak od wielu lat, rocznica Powstania Warszawskiego wykorzystywana jest przez polityków do załatwienia swoich interesów. Na prawicy musi być gdzieś niepisana instrukcja: gdy nie masz pomysłu na własny program polityczny, gdy nudzi cię współczesność i nie masz pojęcia o nowoczesnej polityce zajmij się historią i przerób narodowe klęski we własne sukcesy. Robi to Kaczyński, Macierewicz, Romaszewski. Pod pomnikiem Gloria Victis witani byli jak powstańcy, właśnie dlatego, że reprezentują martyrologiczno-symboliczny typ polskiego patriotyzmu. Władysław Bartoszewski, rzeczywisty uczestnik powstania, został w czasie uroczystości „wybuczany. Bo przecież w kulcie powstania uprawianym przez polityków PiS nie chodzi o pamięć o faktach, nie chodzi o historię, lecz o fantazmat rzeczywistość wyobrażoną, symboliczną i podporządkowaną doraźnym celom i ambicjom PiS. Muzeum Powstania Warszawskiego, największe bodaj osiągnięcie zmarłego prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego, wygląda jak kolekcja narodowych symboli. Wielu cudzoziemców porażonych popularnością i nowoczesnością tego miejsca jest przekonanych, że powstanie zostało wygrane. Że upamiętniamy ważne zwycięstwo. W większości krajów świata muzeum narodowej klęski odpychałoby i turystów i obywateli i polityków. W Polsce przeciwnie. Jak mówi poseł Palikot, jesteśmy jak Indianie, na których wszyscy napadali. I którzy pokazali światu, jak są piękni i godni przegrywając wszystkie potyczki (no może prócz bitwy pod Grunwaldem, która jednak w tym roku okazała się być przegrana organizacyjną). W czasie uroczystości 1 sierpnia, prezes środowisk żołnierzy pułku AK „Baszta powiedział: że gdyby nie Powstanie Warszawskie nie byłoby „Solidarności. Nie zgadzam się z tym. Gdyby nie powstanie, Solidarność istniałaby, tylko nie przerodziłaby się w organizację pana Śniadka. Polskie elity obroniłyby ją przed taką degradacją. Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała z kolei, że „można zniszczyć miasto, ale nie można zniszczyć ducha. Przypadek Paryża pokazuje, że można zachować i ducha i miasto. (WP)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jueczko marian
podsumowując : było głupio ale teraz jest śmiesznie, było strasznie ale teraz jest zabawnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SIkorski powiedział
- Moją rolą jest analizować błędy i upewniać Polaków, że nie będziemy podejmować tak ryzykownych decyzji i nie będziemy szafować zasobami. To śmiertelnie poważna sprawa. Ta dyskusja jest nam potrzebna. Nie może być ona pokątna - mówił w TOK FM Radosław Sikorski. Minister Spraw Zagranicznych odniósł się tymi słowami do swojego wpisu zamieszczonego w sobotę na twitterze dotyczącego wybuchu Powstania Warszawskiego: "warto wyciągnąć lekcję także z tej narodowej katastrofy". - Tak, jak stawiamy powstańców za wzór patriotyzmu, tak jednocześnie potrzebna nam jest refleksja nad przesłankami wybuchu Powstania Warszawskiego. Trzeba się zastanowić, czy to nie była zbyt ryzykowna decyzja i czy cena nie była zbyt duża - dodał szef dyplomacji. - Ja uważam, że przywództwo to ważenie ryzyka, a Powstanie nie miało nawet teoretycznej szansy na sukces - przekonywał Sikorski. Jego zdaniem debata na ten temat to jest "coś bardzo poważnego, byśmy podobnej ceny już nigdy nie zapłacili".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janjan
Tak jak Stalin w Katyniu wymordował kilka tysięcy, tak w powstaniu warszawskim nasi doprowadzili do śmierci 150 000 osób w tym na pewno też z kilkanaście tysięcy z elit. Który mord większy i który powinno się bardziej czcić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sąd nad Powstaniem
"Gazeta Wyborcza": Prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak chce zorganizować "symboliczny proces" dowódców Powstania Warszawskiego. Szlęzak, były działacz PiS, mówi iż Powstanie "nie buduje w świecie obrazu Polski jako kraju, w którym myśli się racjonalnie i działa skutecznie". Wymyślił więc proces: oskarżycieli, obrońców i ławę przysięgłych, która po dwudniowym procesie wyda "wyrok". Pomysł nie zyskał powszechnej akceptacji. - To poniżanie historii, ludzi, którzy uczestniczyli w Powstaniu komentuje prof. Andrzej Friszke, historyk. Według Andrzeja Szlęzaka polski patriotyzm jest jednym z "najbardziej wampirycznych" na świecie". - Potrzebujemy krwi i góry trupów, żeby poczuć się Polakami. Ten model patriotyzmu żywił się Powstaniem Warszawskim i nadal się nim żywi - powiedział Szlęzak "Gazecie Wyborczej". Obecnie według prezydenta Stalowej Woli taką pożywką jest też katastrofa smoleńska. - Trzeba się stanowczo przeciwstawić takiemu modelowi patriotyzmu, nawet jeśli jest to kalanie świętości - kończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wampiryczny patriotyzm polski
jest przedmiotem sakralizacji dokonywanej przez PiS i KK, a PO zbyt energicznie nie protestuje ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość osądzić i powiesić !!!
sprawców Powstania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzeżników warszawy z AK
powinno się nazwać po imieniu i potępić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Herr Flick..
ja naturlich , Głosu Cadyka nawyet my słuchamy ...zwlaszcza jak piszą o polakach hoh hoh hoh hoh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rebeliant_000
Adrianna L. jesteś idiotką nie żyłas w tamtych czasach więc lepiej sie nie wypowiadaj, idac twoim tokiem rozumowania powstanie w Getcie Warszawskim też było głupotą wiec po co oni sie bronili ? tylko nie pojmujesz jednej elementarnej zasady Nigdy nie mozna dac sie zniewolić przez tyranie, chyba że popierasz politykę rządu Vichi we Francji gdzie żabojady żeby uratować swoje dupska, wyreczyli szwabów przy eksterminacji ludności żydowskiej z ich rejonów. Porównywanie powstańców do talibów jest obrazą dla tych ktorzy tam walczyli, moze polityka "białego domu i laureata pokojowej nagrody nobla jest rowniez faszystowska i inwazyjna ale tam cywile nie dostają kuli w łeb tylko za to ze są arabami. Gdyby isc twoim pokrętnym tokiem rozumowania to pod Stalingradem armia czerwona powinna poodac sie od razu a nie prowadzic do rzezi ?! moze teraz wogole by cie juz nie było bo polityka III rzeszy po wygranej wojnie mogła by wytepic Polakow tak jak i żydów,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stalingrad to była walka
z oczywisytymi szansami na zwycięstwo, Powstanie nie miało nawet ułamka cienia na zakończenie się z sukcesem. Poza tym powstańcy nie musieli niczego bronić bo nie Niemcy nie planowali eksterminacji warszawiaków. Po prostu AK zaatakowałą Niemców bez jakiejkolwiek potrzeby sciągając na ludność cywilną straszliwe represje. To skrajny przykład zbrodniczego szastania krwią włąsnego Narodu. Nie ma niczego tak durnego jak PW w całej historii II WŚ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na pohybel sprawcom Powstania
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiadomości TVP!
żyd Soros - ekonomiczne guru zyda Balcerowicza zainwestował 850 mln USD na giełdzie , parę dni przed odłoszenieniem przez żydowkie agencje ratingowe , które oczywiście ...obniżyły rating jednego ze swoich krajów , pozwalajac jemu i jemu podobnym zarobić 10 X tyle ...na opcjach spadkowych nasz doradca , zarobił prawie 8 mld USD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiadomości TVP!
na opcjach USA oczywiscie , dla mniej wtajemniczonych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fotyga znów bredzi bezrozumnie
tym razem na temat Powstania: - Decyzja o wybuchu powstania nie była prostą kalkulacją. Powstańcy szli do walki uśmiechnięci, poczuli się wreszcie wolni. Woleli umrzeć, niż żyć pod butem. Nie byli bezwolną masą. Naszym obowiązkiem jest uczczenie ich i ich wyboru - mówi w wywiadzie dla "Super Expressu" Anna Fotyga. ciekawe jaki na ten temat mają pomordowani z winy sprawców Powstania - w sumie 150 000 ludzi. I ktoś taki był szefem polskiego MZS !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga de Kwiatkowski
to muzeum Powstania Warszawskiego uczy takich głupot o nim. Kiedy oglądam uśmiechniętą minister Fotygę opowiadającą jak miło i przyjemnie jest umierać za ojczyznę to myślę sobie, że mam do czynienia z kimś pozbawionym empatii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×