Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Maret

czy on jes powazny?

Polecane posty

Chlopak sie wkurza i mi awanture robi bo mu niechcacy szprychy w rowerze zarysowalam no paranoja jakas to byl wypadek przypadkiem to sie stalo a ten wyzywa mnei od niezdar i ze nei szanuje niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nestepnym razem
opluj go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hejhownica
nie przejmuj sie to nic takiego smieszne kazdy szybko zapomni1 nawet juz teraz ty powinnas zapomniec ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dola lapnelam cala wycieczka nad wode popsuta siedzial naburmuszony az mi sie odechcialo mialam ochote uciekac byle dalej ;/ a tak chcialam chwile posiedziec. rece opadaja. kurwa o szprychy sie obrazil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjyfgoublkghoigoib
"czy on jes powazny? Chlopak sie wkurza i mi awanture robi bo mu niechcacy szprychy w rowerze zarysowalam no paranoja jakas to byl wypadek przypadkiem to sie stalo a ten wyzywa mnei od niezdar i ze nei szanuje niczego." ""czy on jes powazny? a widzisz aby sie z tego smiał lub zartował? no przeciez oczywiste ze powazny "opluj go" bo teraz zamiast kogos przeprosic za to co sie zrobił lepiej go opluc. Fajnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on ma w nosie przeprosiny co z tego jak i tak ma zarysowane. i tak na to nikt nie zwraca uwagi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
''o szprychy sie obrazil ... nawet jesli bylby to caly jego majatek, nie powinien zareagowac tak emocjonalnie, dzieciak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjyfgoublkghoigoib
"i tak na to nikt nie zwraca uwagi.." on zwraca ale ty nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kjyfgoublkghoigoib
rozumiem ze jak by on cos od ciebie porzyczył na czym ci zalezy i by cos ci uszkodził to bys go po nogach całowała za to albo lepiej... opluł by cie (jak ktos ci wczesniej radził) i było by wtedy ok? tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy powiedziałaś magiczne słowo "przepraszam" i wykazałaś skruchę czy księżniczka się obraziła, że ktoś ma do niej rpetensje, że coś komuś zniszczyła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mowilam ze nie zrobilam tego specjalnie ze nie zauwazylam ze nie chcialam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzi tak naprawde poznaje sie w sytuacjach stresowych i po tym jak sobie z nimi radza, wiec jakis obraz tego faceta juz masz. Odkup mu ''zniszczona'' czesc i po sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem ostatnim razem jak mu bluze poplamilam tez przypadkiem ketchupem to mnie zwyzywal jak jasna cholera. I spotkal sie z jakas nagle nowa kolezanka. co sie doweidzialam po fakcie. To nei bylo miłe. Bede przepraszac tydzien a on tego nei daruje mi ;/ rower swietosc ;/ Nie wiem gryzie mnie to strasznie. Co ja poradze ze takei wypadki mi sie zdarzaja :( chyba mam pecha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, że jak ktoś niechcący trzepnie Cię łopatą w głowę, to też uznasz, że nie musi przepraszać? Umyślnie czy nie - faktem jest, że zniszczyłaś coś, co dla niego było bardzo cenne. Fajnych masz rodziców, że nie nauczyli Cię tak podstawowego elementu kultury jak przepraszanie za wyrządzone przez siebie szkody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×