Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jestem bez zęba i co?

reklamacja usługi dentystycznej ;-(

Polecane posty

Gość jestem bez zęba i co?

podczas leczenia zęba (borowanie + plomba) lekarz zostawił mi wiertło w zębie i zaplombował je. Po jakims czasie zrobił sie straszny stan zapalny, spuchło mi pół buzi i w rezultacie zeba nie dało się uratować. Ból przez tydzien koszmarny.Usuwałam go prywatnie- 2 wizyty, prześwietlenie + szycie dziąsła= 300 zł. Czy moge jakoś zaskarzyc tamtego niedouczonego dentystę? jaki mam na to czas? kto odpowie za straconego zęba, koszty leczenia i przeokropny ból (usuniecie zęba przypominało operacje- wypompowanie ropy, potem rwanie i szwy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stev nl
Napisz do UNESCO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeważnie wszystko się zaczyna od złożenia doniesienia na policję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak, możesz zaskarżyć, ja dokładnie nie wiem jak ale moja mama skarżyła i wywalczyła. Dentystka jej zrobiła złą szczękę. W każdym razie ona wybrała się do Rzecznika Praw Konsumenta, tam napisała razem z taką miłą panią pismo za poleceniem odbioru. Finał był taki, ze odzyskała koszty złej protezy oraz nową, którą robiła u innej dentystki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem bez zęba i co?
głównie dwie pierwsze rady wezmę sobie do serca. ps. skoro kogoś temat nie dotyczy, to po co wchodzi na topik i pierdoli głupoty? albo ktos odpisuje sensownie albo wypierdziela i nie czyta. Śmieszy mnie chęć zabłysnięcia ciętą ripostą na siłę. Ma być niby z poczuciem humoru a wychodzi żałośnie. ale to tak na marginesie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem bez zęba i co?
głównie dwie pierwsze rady wezmę sobie do serca. ps. skoro kogoś temat nie dotyczy, to po co wchodzi na topik i pierdoli głupoty? albo ktos odpisuje sensownie albo wypierdziela i nie czyta. Śmieszy mnie chęć zabłysnięcia ciętą ripostą na siłę. Ma być niby z poczuciem humoru a wychodzi żałośnie. ale to tak na marginesie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×