Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

jowita6969

Nietypowy problem

Polecane posty

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Nigdy nie sądziłam, że przyjdzie mi radzić się na tego typu stronach internetowych. Przyznam, że czytam od jakiegoś czasu wiele tematów i problemów umieszczonych na tej stronie i dostrzegam, że wielu ludzi udziela sensownych wypowiedzi i stara się w jakiś sposób pomóc. Powiem szczerze, że mój "problem" sam mnie częściowo śmieszy. To raczej nietypowe, żeby jakikolwiek problem bawił osobę go posiadającą. Ujmę to tak zakochałam sie w kontrolerze biletów, po prostu w zwykłym kanarze. Minął już ponad miesiąc odkąd go widziałam i za cholerę nie potrafię przestać o nim myśleć. Mam 20 lat i mimo, że przeżyłam już swoją pierwszą miłość to takiego stanu nigdy nie czułam. Dzień w dzień o nim myślę. W nocy mi się śni. Jakiś obłęd. Sama czasami myślę, że mam coś z głową. No bo jakby popatrzeć na to z boku to tak to właśnie wygląda. Ja z nim rozmawiałam raz, bo podszedł do mnie i nie chciał biletu po prostu przyszedł porozmawiać. I zastanawiam się co mogę zrobić, żeby go w jakiś możliwy sposób znaleźć. Czy macie może jakieś pomysły?? Chyba będę jeździć wszystkimi tramwajami. Co za głupota, ale aż mnie w sercu ściska jak o nim myślę... Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sialalalalalallalaala
mam to samo z chłopakiem z pubu...widziałam go pare razy,to takie dziecinne ale zaraz prawdziwe :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sialalalalalallalaala
zarazem *

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Donata00
podejdź do niego zagadaj po flirtuj i zapytaj kiedy kończy zaproś go na kielicha do pubu nie oglądasz filmów w tv czy co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dokładnie tak bym zrobiła, ale za cholerę nie mogę go spotkać. Problem w tym, że nie znam numeru tel nie znam nawet jego imienia. I w tym właśnie jest problem. I nie wiem jak mogę go spotkać chyba rzeczywiście będę jeździła tramwajem tak długo aż go spotkam, bo innego wyjścia nie widzę. Rozmawiałam z nim raz i na tym się skończyło szczerze powiem, że on mnie podrywał. I chciałabym go spotkać jak najprędzej wtedy myślę dalej by się potoczyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×