Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zestresowana ilonka

jutro się zacznie

Polecane posty

Gość zestresowana ilonka

Mieszkam na wsi,jutro mój syn ma rozpoczęcie roku bo idzie do przedczkola. A mnie nosi. Ludzie ja nie potrafię zrozumieć tych mamusiek,dzieciak idzie do szkoły a te przyprowadzając go muszą mieć zrobione włosy,makijaż na full wersja wieczorowa,strój jak na imprezę.Patrzeć na to nie mogę,po jaką cholerę one się tak stroją,malują? I stoją na korytarzu napuszone i napompowane,uśmiechają się do siebie i słodko rozmawiają a niech któraś wyjdzie to jazda po niej. Ja nie lubię tych szopek,nie stroję się i nie maluję tylko po to by odebrać dziecko ze szkoły i przyznam że szkoła jest ok ale ta atmosfera kto ważny a kto ważniejszy, jak kto jest ubrany i co powiedział.nie wiem jak zniosę te hece,a jeszcze jak się któraś mamuśka nie angażuje w zycie szkoly to jest dopiero zła kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do przedszkola
raczej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może po prostu one wracają też z prazy itd. gdzie wypada dobrze wyglądać, a nie tak jakby się dopiero z łóżka wstało. Źle, że masz z tym problem. Po prostu olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zestresowana ilonka
chodzę ubrana normalnie,nie w brudnych i podartych ubraniach,ale czy trzeba robic pełny makijaż i zakładać najlepsze ciuchy żeby odebrać dziecko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zestresowana ilonka
te co pracują nie biegają wystrojone,nie mają czasu na takie zabawy, ja mówię o tych co siedzą w domu i wyjście po dziecko to okazja do pokazania się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może ogólnie lubią dobrze wyglądać,nie tylko w szkole u dzieciaka. Niby takie napuszone i 'jazda' po innych, ale sama zobacz, też po nich jedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boziaaaa
Wiem jak to jest, bo wszędzie takich na pęczki. Wiejskie obcasy i nic więcej. Nie tylko do szkoły taka chołota lezie nalakierowana, natepatowan i odwalona jak struż w Boże caiło lezie. Do koscioła co tydzień też nie ida sie modlic tylko mielec ozorem jak kto wyglada i co ma w domu a czego nie ma itd Bojcorstwo to nasz chcelb powszedni a jak ktos sie wyłamuje to ma przerabane i tyle.Rozumiem doskonale o co cie chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie. moja córcia jutro tez idzie do szkoły,do pierwszej klasy.nie mam zamiaru ubierac nadzwyczajnie,to ma byc JEJ dzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zestresowana ilonka
chodzi mi głównie to atmosferę jaką one robią,wierz mi że gdybyś była w tym towarzystwie zrozumiałabyś o co mi chodzi,można dobrze wyglądać ja też w dresie nie biegnę po małego ale ja mówię o specjalnym strojeniu się. Teraz po nich jadę ale tylko dlatego że nie umiem zrozumieć takich zachowań. Co nie znaczy że obgaduję je z kim się da, nie robie tego bo i po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boziaaaa
No tak ale jest duzo mamuiek z niskim IQ które myslą ze to ich dzień na ploteczki i czkea tylko żeby zabłysnac w kreacji z targowego stoiska żeby "helenie" oko zbielalo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anusiadanusiato będzie jej najgorszy dzień w życiu :) rozpoczęcie edukacji szkolnej ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zestresowana ilonka
aniusiadanusia właśnie o to chodzi to jest dziecka dzień,a u nas to mamusie muszą robić wrażenie. Nawet imprezy dla dzici są organizowane w taki sposób żeby to one sie dobrze bawiły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boziaaaa
Stoją szeptają, chichotaja a później się wzajmnie obgaduja wiec nie ma co się chołotą przejmowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem jak jest teraz, ale jak ja chodziłam do szkoły to nie pamiętam wystrojonych mamusiek. No ale czasy się zmieniają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...(.....)...
wystrój się też i stój z nimi jak tak zazdroscisz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zestresowana ilonka
Boziaaa właśnie o to mi chodzi,już mi jedna znajoma zaproponowała że razem bedziemy coś tam robić na co ja wielkie nie. Choinka dla dzieci,mamusie sprzedają w sklepiku słodycze a pod ladą flaszka. Zkończenie roku,znajoma mnie zaprasza na imprezę z tej okazji to się jej pytam czy to nie dzieci powinny świętować,o ona na to że dzieci i tak sie cieszą że już koniec roku. Wiem że nie pasuję do tego klimatu,nie mam zamiaru się wczuwać w te ich pomysły niby dla dzieci ale pobawmy się same.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zestresowana ilonka
nie zazdroszę mówię o tym że po co to wszystko,jak bym zazdrościła to też bym z nimi tam stała i plotkowała tylko że mi się to nie podoba,bo szkoła to miejsce dla dzieci a nie kólko wiejskich plotek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziunia125
Wytapetują swoje puste łby i myślą,że są lepsze. Takie zachowanie to niemal już wszędzie da się spotkać. Uważają się za wielkie ideały,albo boginie-żal. Większość z tych bab to pewnie jakieś zakompleksione,skoro dopiero jak porównają się z mniej odstrzeloną panią i ją oplotkują dopiero czują się lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhjj
jezuuu ale masz problem...zamiast sie wyluzowac, poznac z koleznkami, zabawic to przezywasz to jak mrowka orgazm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boziaaaa
Najlepiej udawać że się tego nie widzi bo jak wyrazisz swoje zdanie to Cię "pożrą" nie ma sensu. Ja też nie cierpię tej całej obłudy i tępiłam to zjawisko jak się dało. Jednak teraz myślę że najlepiej zacisnąć zęby i nie odzywać się nic. Musimy żyć koło takich ludzi nic na to nie poradzimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a but na obcasie to już jest odsztafirowanie wielkie? Bo nie wiem o jakie strojenie Wam chodzi. Ja nie lubię bab z natapirowanymi włosami :D z pudernicami takimi mi się kojarzą:)Ale nie przejadzajmy, jak kobieta się ładnie ubierze, nie jakoś rzucając się w oczy, ale elegancko, to już jest lafiryndą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boziaaaa
kurde takie się ubieraja jak na wesele i do tego wali od niech perfumami na kilometr to raczej odbiega od niechlujnego ubrania i eleganckiego gustownego obcasika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Boziaaaa
perfumami ehhh ale sobie pojechałam "curara" z kiosku ruchu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale co ? kiece ubierają?Czy fryzura, makijaż od kosmetyczki, biżuteria z brylantami ? ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lumpikzielony
a ty skad sie urwałas ze nie wiesz jak wygladaja takie wiejskie dewoty natapirwane i w kwiecistych gownianych garsonkach >?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zestresowana ilonka
ale ja je znam i nie bawią mnie rozmowy na temat innych, Strojenie typu idę na imprezę albo idę do kościoła bo są dwa typy,a te które nie sa wystrojone są obgadywane.Włos umodelowany lub z tapirem,perfumę czuc na kilometr,makijaż full.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
urwałam się nie z jakiejś zabitej dechami wiochy, żeby widzieć takie tandetnie wysztafirowane baby. Poza tym dawno nie byłam w szkole, gdzie rodzice się tak stroili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×