Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

princessa3006

Babskie pogaduchy ...kobiety z Uk i nie tylko....

Polecane posty

I jak na złość dziś te papiery przyszły :o Ja w szkole wypełniałam taki papier (form?), w którym podawałam dane dziecka oraz 3 szkoły z uzasadnieniem, dlaczego akurat te. Podałam tylko 2, bo są w miarę blisko. A dziś przyszło mi pismo, aby dostarczyć im kopię paszportu oraz biletu, aby potwierdzić jego obecność w UK. Napisali, że sprawa jest wstrzymana do czasu, aż nie dostarczę tych dokumentów. Tylko jak długo mogę to przeciągać? Nie ma sensu teraz im tego wysyłać, bo nie wiem jak długo będę musiała zostać w Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raszadarga
Nataliee ale cos musisz postanowic bo dziecko gdzies musi chodzic do szkoly, albo tu albo w PL. Juz druga polowa wrzesnia jest :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nataliee powiem Ci ze cos mi tu nie pasuje ....ja nie musisalm nic dostarczac...wypelnilam aplikacje z 3 szkolami i tyle...przydzielili Mala do jednej i tyle...dostarczylam akt urodzenia i paszport i tyle...bylo to w lutym bo miala tutaj przyjechac ale ze zdecydowalam ze dokonczy klase w Pl wiec zglosilismy ze jednak dziecko nie zacznie tutaj szkoly i tyle.Teraz w lipcu jak przyjechala poszlismy i zglosilismy ze Mala tytaj jest i zeby od wrzesnia mogla zaczac ...i po problemie...poinformowali nas o wszystkim..bylismy na wizytaxcji czy jak to sie nazywa itd. Wiec dziwi mnie to ze masz tak pod gorke...A co do szkoly kolezanka ma racje musisz podjac jakas decyzje ...dziecko do szkoly chodzic musi..tak jak pisalam jest obowiazek szklony i musisz miec to udokumentowane....Tak czy siak musisz nad tym pomyslec jak najszybciej bo juz pazdziernik za pasem...pozdzie atym pomysl ze Dziecku bedzie ciezej jesli zacznie po tak dlugim czasie ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tutaj i tak będę jeszcze musiała czekać na wolne miejsce. Tak mi powiedzieli w szkole. A ile to potrwa? Tydzień? Miesiąc? Dwa? Oni nie wiedzą. Muszę jechać. Sprawa jest na prawdę pilna. Gdybym mogła, to już dziś bym wsiadła w samolot. Ale nie mam takiej możliwości. Mogłabym syna tutaj zostawić u siostry - nie ma problemu. Ale co, jeśli okaże się, że nie będę mogła tak szybko wrócić? Więc biorę Go ze sobą i w razie konieczności zapiszę z powrotem do przedszkola. Już dzwoniłam w tej sprawie czy byłaby taka możliwość i p. dyrektor powiedziała, że nie ma problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Natalieee.wez mnie ze soba....:) jejku jakbym chciala jechac :( A tak na powaznie ...dziwne z etak dlugo i niewiesz nawet czy bedzie to miejsce...a nie zapytalas co w razie hgdy tego miejsca nie bedzie i za pol roku?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość princessa biedaczko
a kto cie tu sila trzyma? Przeciez w kazdej chwili mozesz wrocic :O Faktycznie, ktos tu mial racje - ty ciagle narzekasz :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja z jednej strony też się cieszę, że jadę. Wiadomo, zobaczę bliskich, znajomych i nawdycham się Śląskiego powietrza hehe :) Z drugiej strony, jadę w dość nie ciekawej sprawie i nie wiem jaki będzie jej finał oraz jak długo to wszystko potrwa. Czytałam na innym forum, że najdłużej dziewczyna czekała 3 miesiące na przyjecie do szkoły. Zresztą nadal jeszcze nie wiem do jakiej szkoły dostanie się moje dziecko, bo wpisałam 2, ale odpowiedź w tej sprawie przyjdzie zapewne po przesłaniu stosownych dokumentów. Na tej, na której mi zależy, już na wstępie dowiedziałam się, że z miejscami jest na prawdę ciężko. No ale przyjeżdżając tutaj byłam nastawiona, że troszkę sobie zaczekamy, bo już dawno po zapisach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tez zapisywalam jzu po...ale jakos sie udalo a moze dlatego ze moja juz 3 klasa wiec juz powanziej jesli chodzi o nauke a Twoja dzidzia dopiero zaczyna ...niewiem mozliwe ze tak podchodza do tego....Ja tez mialam duzo spraw niezalatwionych ale jakos mi sie udalo stad czesc z nich pozalatwiac...:) Reszta sie kreci sama wiec tez niewiem co i jak ..czy zima nie bede musisla jechac do Pl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja wszystkie swoje sprawy załatwiłam w Polsce przed wyjazdem. Nad resztą czuwają moi rodzice. Natomiast doniesienia o oszustwo na policję za mnie złożyć nie mogą. Dlatego muszę jechać osobiście i wyjaśnić całą sprawę. A syna muszę zabrać ze sobą, bo nie wiem jak cała sprawa się rozwinie i ile potrwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O, obejrzę sobie zaległe odcinki m jak miłość :D Jednak trochę mi brakuje tej polskiej tv :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heheh ja jak nie mialam tez mi brakowalo....ale teraz jak bylismy latem w Pl przywiezlismy sobie wiec z serialami jestem na biezaco:) Ale staramy sie poza obowiazkowymi serialami ogladac angielska ze wzgledu na mala zeby jezyk lapala szybciej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja lubię oglądać angielską tv. Mają dużo fajnych programów rozrywkowych, podobnych do tych, które oglądałam w Polsce. Typu "ugotowani", "top chef" czy słynny x factor. Wczoraj nawet oglądałam American Pie :) No, ale seriali moich ulubionych nie ma. Ściągać nie mogę, bo już próbowałam. Za jeden serial 350mb zjadało mi neta prawie 3GB, czyli cały voucher za 15 funtów :D Potem postanowiłam pooglądać sobie hotel 52 na ipli - ucieszona byłam, że wszystko ok. Do następnego odcinka, kiedy znów mi zabrakło internetu... Więc dałam sobie spokój :P A w Polsce internet mi hula jak ta lala, więc sobie trochę filmów naściągam, żeby tu mieć na jakiś czas ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba lubisz programy kulinarne jak ja..:) jja starsznie lubie...:) No z tym netem to kiepsko...my mamy bez limitu wiec mozemy sciagac do woli ....plus ta Polska tv ale i tak malo ogladamy ...:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lubię bardzo, chętnie bym Gesslerową pooglądała, bo też nowy sezon się zaczął :) Masz taki kanał "Pick(tv)? Tam leci taki program o policyjnych wezwaniach. Aktualnie na tapecie jest pijana i rozrabiająca angielka :D Też bardzo lubię to oglądać :) Z nudów przylepiłam się do telewizora. Mąż musiał iść na nockę. Szkoda, bo normalnie jak na dniówki chodzi, to jeździ do Londynu i przy okazji kupuje polski chleb. A teraz cały tydzień będzie trzeba kupować ten, no.. ekhm nie smaczny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość londynek
Hej dziewczyny, czytam was na bierzaco tylko jakos nie mam juz sily sie udzielac, jestem zmeczona i nic mi sie nie chce. Maz znalazl prace, tylko ze pracuje 9 godz a z dojazdami wychodzi mu 14, wiec caly dzien jestem sama z dzieckiem i wszystko na mojej glowie. Takie sa uroki mieszkania w Londynie. ( Od razu sie przyznaje, ze ja jestem maruda i mam sklonnosci do narzekania wiec wszystkim zyczliwym dziekuje za komentarz).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam i ogladam tez czesto...moj facet tez na nocce a mnie rozklada jakies przeziebienie czy tam grypisko...:/ Nio ja dzisiaj tez kupilam Polski chleb ...bo zazwyczaj bagietki i tostowy....mala polubila tostowy i tylko ten chce jesc :/ a co do Gesslerowej to lubie bardzo jej programy...ogladam kazdy odcinek...ehh kurde babka ma glowe do interesow....i jak gotuje ....:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
londynek...ja juz sie naczytalam ze tylko marudze....ale tak nie jest....owszem marudze kiedy musze sie wygadac....nie bede pisac jak mi cudownie kiedy tak nie jest....i tak jak pisalam wszelkie komentarze to co Ty robisz ,jak Ci zle to wracaj...wychodza z ust prostackich Pl siedzacych tu kilka lat i myslacych ze sa ....a tam szkoda gadac :) Moj facet pracuje po 12 godzin...tylko same nocki ...wiec pozytku malo mam z niego bo w nocy praca a w dzien spi do 15 czy 16 ...pozniej wstaje obiadek ...cos sie pokrecimy i znowu musi zmykac :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też ostatnio czułam się strasznie zmęczona. Jakbym mogła, to bym w ogóle z łóżka nie wychodziła, a najlepiej to spała całymi dniami. Na szczęście przeszło i mam nadzieję, że już nie wróci. I Tobie londynek, też tego życzę :) Mój mąż normalnie pracuje po 12 godzin (nocki), ale jak ma dniówki, to też po 14 godzin zasuwa. I o dziwo zaczęłam się już do tego trybu przyzwyczajać. A Gessler, to w ogóle fajna babka jest. Powie co myśli i przeklnie jak trzeba :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, widze, ze nie tylko ja mam faceta pracoholika. Czasem doprowadza mnie to do szalu, bo ciagle go nie ma w domu. I na dodatek ambitna z niego bestia, co chwile awansuje co idzie w parze ze szkoleniami, zostawaniem po godzinach itp. No, ale coz. Nataliee dobrze, ze masz mozliwosc poslania dziecka do przedszkola w Polsce. Fajnie, ze nie bedzie z tym problemu. Zona, okazalo sie, ze w mojej okolicy nie ma playgroups dla tak malych dzieci. Te, o ktorych czytalam sa dla starszych. Ale znalazlam Funky Monkey, moze pochodzimy tam. Dziewczyny ja zawsze ogladalam seriale na serialeonline.pl Fakt, sa ograniczenia czasowe, ale w Polsce tez sa. Zapytam mojego brata na jakich stronach on oglada bo wiem, ze ma ich kilka. Czasem mialabym ochote zalozyc sobie polska tv, ale zawsze dochodze do wniosku, ze nie ma sensu. Chociaz przyznam, ze ramowka angielskiej tv mnie nie powala na kolana. Zaryzykuje stwierdzenie, ze nie nalezy do najambitniejszych. I te ciagle powtorki. Wogole dziewczyny Wam tez do domow teraz tak ciagna pajaki? Nie ma dnia zebym nie spotkala jakiegos na swojej drodze. A ja tak panicznie sie boje pajakow. Przerazaja mnie i obrzydzaja jednoczesnie. Ja wiem, ze robi sie zimno i wogole, ale do diabla, ja sie boje pajakow!!!!Moje domostwo prosze omijac szerokim lukiem:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
belle --> miej odkurzacz w pogotowiu.. wiem ze to niehumanitarne ale to jest jedyny sposob zeby uniknac dotykania tego obrzydlistwa. wlasnie.. u mnie tez codziennie jakis gigant pajak wlezie do domu.. jezeli chodzo o tv to ja mam zarowno cyfre jak i sky. z polskich seriali ogladne sobie czasem klan (bardziej z sentymentu niz mialby mi sie podobac ten sztuczny serial..) albo rozmowy w toku a reszta seriali mi sie wogole nie podoba. a z angielskiej tv ogladam shameless - polecam - mozna sie niezle usmiac, leci dzisiaj o 22.00 na channel 4 wiec dostepny takze dla freeview.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fuuj! U mnie też takie gigantyczne pająki. Mimo, iż mieszkam na 3 piętrze :o Jeden (wielkości mojej dłoni) ostatnio sobie przydreptał koło laptopa. Mało zawału nie dostałam. A mąż humanitarnie zamknął go w pudełku, wystawił za okno i na drugi dzień wypuścił w parku ;) Najgorsze, że mam ciemną wykładzinę i nie wiem czy jakiś sobie tam od czasu do czasu nie chodzi, więc średnio 3 razy dziennie odkurzam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odkurzacz? Zanim wyjelabym i podlaczyla to pajak zdazylby zmienic lokalizacje:) poza tym mnie paralizuje jak widze takiego jegomoscia i sie prawie ruszyc nie moge, miesnie mi sie zamieniaja w kamien, czuje wrecz bol, takze ktos musi zmiesc tego pajaka z mojego pola widzenia. To sie chyba nazywa arachnofobia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do tv Polskiej to nie ukrywam ze czasem z czystego lenistwa ogladam po Polsku jak leci :) Ale staram sie zmieniac jezyk zeby jak najczesciej lecial angielski...Seriale pOlskie mam a jeZyk hmmm bez znaczenia :) a pajaki hmmm...kilka mi wlazlo pzrez okna ....ale to naprawde kilka ,a sluchajac Was i znajomych jaka plaga to sie zastanawiam dlaczego nas omijaja...moze mamy wykladziny i poprostu ich nie iwdac???:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny czy możecie polecić jakieś tanie lokum w Londynie na 2 tygodnie dla 2 osób? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×