Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bptoketnpobe

dlaczego wyglad jest az tak wazny ???

Polecane posty

Gość ytytytyt
pink - no jasne! czemu nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No kurde, a wyobraź sobie, że truje Ci taki babsztyl od rana do wieczora system... Ja powiem szczerze, że nie za bardzo mam ochotę przebywać w towarzystwie zrzędzących osób. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
pink - to by było wspaniale. bo niestety nie ma takiej która chciałaby mi truc:(...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
pink - z pewnością pisząc na komputerze siedzisz, więc proszę z rób eksperyment. wstań na chwilkę i spójrz na swój pępek. a teraz wyobraź sobie, że ja, stojąc przed Tobą wyprostowany mógłbym Cię w niego ugryźc. znasz kobietę która chciałaby marudzic takiemu kurduplowi???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hę?? Do pępka sięgasz? Nie wierzę. Jak to nie hiperbola, to widocznie masz chorobę genetyczną, która się zowie karłowatość, lub pięć lat. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt = IMO
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
pink - tak, jestem karłem. może nie sięgam do pępka, ale jak na dzisiejsze standardy i tak jestem w tej samej kategorii c okolesie medycznie określani jako karły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
nie jestem emo. słowo skauta:D btw - emo też jest niziołkiem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
za mało na dzisiejsze czasy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
nie masz co odpowiadac, bo wiem, że za mało. 174

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
w grupie wiekowej 20+ to b mało, równie dobrze mógłbym miec i 150, to by i tak mojej sytuacji nie zmieniło. i nie śmiej się z cudzego nieszczęścia. z gościa na wózku też się śmiejesz???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się nie śmieje z Twojego "nieszczęścia". Po prostu spodziewałam się jakiegoś wzrostu typu Bilbo Baggins, a Ty mi normalne centymetry podajesz, jakie ma spora część społeczeństwa. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
"jakie ma spora częśc społeczeństwa " - w wieku 50 lat zapomniałaś dodac. na swój wiek jestem jak Bilbo, wszyscy kolesie w koło mają po 180+. myślisz, że jakby było inaczej całowałbym los w dupę za jakąś marudną brzydulę? Pewnie też miałbym długą listę wymagań jak normalni kolesie pokroju Brovara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O matko, to Ty człowieku już do ostateczności doprowadzony jesteś, jak "całujesz los w dupę". Czuć swąd desperacji. :classic_cool: A ile masz lat, że bierzesz wszystko, co dają bez zająknięcia?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
nieważne ile, jakie to ma znaczenie? ja już nie urosnę moja sytuacja zawsze będzie do dupy. węch widzę masz dobry, ale to naprawdę lepsze, niż byc samotnym całe życie...no ale komuś kto ma powodzenie ciężko to zrozumiec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ytytytyt, Skoro ubolewasz nad tym, że masz 174cm to weź ty lepiej faktycznie zajmij się całowaniem dup i nie zawracaj nikomu głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja akurat nie mam za bardzo powodzenia, ale nie zamierzam się wiązać ze strachu przed samotnością, to by się mijało z celem, bo związek ma dawać radość, a nie posmak wyjścia awaryjnego. :classic_cool: Będzie to będzie, nie będzie to nie będzie, radzę wrzucić na luz i porzucić otoczkę desperata, bo żadna kobieta nie będzie chciała pełnić roli koła ratunkowego. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
Aneta - nie znasz problemu, to się nie wypowiadaj pink - ja myślę, że właśnie dawałoby radośc. jedno drugiego nie wyklucza. otoczka desperata niewiele zmienia. sam fakt bycia niskim odrzuca 100% kobitek, także z otoczką czy bez nic więcej nie tracę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja myślę, że bardziej desperacja odrzuca, niż 174 cm. Zresztą, pomyśl sobie, chciałbyś być z dziewczyną, która nic do Ciebie nie czuje, tylko nie chce zostać starą panną? To trochę poniżająca rola, nieprawdaż?:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ytytytyt "Aneta - nie znasz problemu, to się nie wypowiadaj" Mam się nie wypowiadać? ok, dobra już idę, idę...:O A teraz na serio, jeśli to nie jest prowokacja z twojej strony, to musisz być jeszcze bardzo młody, widocznie życie nie dało ci innych zmartwień, więc zwalasz swoje niepowodzenia na wzrost. No cóż...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
odpowiedź na oba pytania brzmi : oczywiście tak. bez wątpienia jest to poniżająca rola, ale z drugiej strony, przy moim wzroście żadna inna ( nie desperatka ) na pewno mi się nie trafi.miażdżąca większosc kobiet woli przecież byc sama, niż się pokazywac z konusem, więc wiesz... on niskiego wzrostu już raczej nic bardziej nie odrzuca, no chyba że jakieś ekstrema typu przypalanie dziewczyny żelazkiem. chociaż i tacy mają partnerki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
Aneta - w dupie byłaś, gówno widziałaś. a zastanów się, ale sama, tu nie odpowiadaj, jaki ty masz stosunek do karypli? mogłabyś z takim byc? no właśnie...to jest jeden z poważniejszych defektów i nic dziwnego, że babki kopią krasnali w dupska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz trochę... spaczone podejście. :P Wybacz za to określenie, ale właśnie tak jest. 174- najbardziej standardowy standard jaki może być. Osobiście do głowy by mi nie przyszło, żeby kogoś odrzucać z tego powodu. Natomiast być ostatnim rozwiązaniem w czarnej melancholii już bym być nie chciała. I jeśli rzeczywiście odstraszasz kobiety na całym globie, to na pewno bardziej z tego drugiego powodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gersimi
ytytytyt hahah dla kobiet do 165 jesteś idealny(a takich w PL dostatek) więc wątpię aby to był problem:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytytytyt
pink - to ilu miałaś takich 174 kurdupli? chociaż jednego? standardowy to on był 30 lat temu. na dzisiejsze czasy 180 to minimum z minimum. Gersimi - idealny w jakim sensie? ja mam b dużo znajomych kobitek w okolicach 160 a i 150 by się parę znalazło i co? i każda ma wysokiego. 174 nie jest atrakcyjny po prostu i wzrost kobiety ma tu niewiele do gadania. że niby niska chce niskiego? popytajcie swoich znajomych. macie w otoczeniu dziewczyny z nadwagą? i co? one wszystkie wzdychają do spaślaków? to tak nie działa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem samotna od zawsze ytytyt, pod tym względem, ale podobało mi się kilku o zbliżonym wzroście, więc ni ma reguły. :)🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×