Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Nauczycielka SP

Nauczyciel ciążka praca

Polecane posty

Gość Nauczycielka SP

Przez 5 lat pracowałam w biurze- standardowo 8h, bałagan na biurku, pośpiech itd. W tym roku zmieniłam pracę. Chociaż godzinowo pracuję mniej to jestem wykończona! Rodzice mam wrażenie nie wychowują teraz dzieci. Kto chce być teraz nauczycielem i zagościć do współczesnej szkoły niech się dwa razy zastanowi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cos w tym jest, ale zalezy jeszcze na jakie dzieciaki trafisz, trzeba lubic ten zawód i miec mocne nerwy i mnóstwo cierpliwosci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dvhb hjdv c
ale za to zamiast 40h pracujesz 18 cos za cos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nauczycielka SP
18 + 2 karciane niepłatne więc robi się 20h + często zastępstwa. Dodatkowo praca w domu, nie wiem jak innym ale mi przygotowanie zajmuje mnw. 2h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Herod Maximus
lepiej oglądać Władców móch

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trghdgre
Uczniami sie nie przejmuj i mają Cie gdzies ;d Wejsc, zrobic temat i wyjsc i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;lkjhgds
nauczyciel to przesr..any zawod. niedosyc ze wracasz do chaty juz bys chcial sobie odpaczac a tu od nowa robota przezkolejne kilka godzin tyle ze w domu. sprawdzanie zadan, testów, pisanie raportow, konspektów, układanie lekcji, przygotowywanie zebrań, no i wlasnie co chwile jakies zebrania - popoludniami - do samego wieczora czasem i do 9ej wieczorem. rady pedagogiczne, szkolenia, wycieczki, a w szkole tez czesto okienka - marnotrastwo czasu.. itd ogolnie cały dzien czlowiek zajęty. nigdy sie nie przestaje byc nauczycielem nawet w wakacje. do tego niewdzieczny to zawod. jak czasem nie podpasuje cos jakiemus bachorowi to jeszcze w pier.dol zarobisz . i to dosłownie. co dzien - z zwlaszcza w wdzien testu czy kartkowki dziesiatki mlodych ludzi zyczy ci śmierci tragicznej w drodze do pracy. lub przynajmniej złamania nogi. no.. tak to wyglada..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pracuje po min 12h
do tego nawet zuzu nie mam, bo wszystko to umowa zlecenie.... stres odpowiedzialność, jak się nie wyrabiam to siedzę do nocy, w soboty, niedziele, święta i nikogo to nie interesuje... jest praca to ma być zrobione.... na chorobę nie mogę sobie pozwolić, nawet na macierzyńskim nie byłam.... ...dla mnie praca nauczyciela to sielanka, wszystkie prawa pracownicze - bronią cię związki zawodowe, masz stałą pensja, wakacje, ferie, L4, do tego mało godzin.... ... a to że dzieci niegrzeczne? cóż, to wyobraź sobie jak dorośli dopiero potrafią dać w kość!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Herod Maximus
szefowa w robocie zleciła mi zastępstwo w szkole przyzakładowej, i byłem belfrem pół roku. Porównać to mogę do 2 lat pracy w ciężkich kamieniołomach, młotem tłuczenie kamieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja Ciocia jest nauczycielką-i za żadne skarby nie chciałabym wykonywać tej pracy!!wszyscy sa przekonani,że pracuje tylko 18h-bo taki obraz nauczyciela kreowany jest opini publicznej przez media. Szacunku ze strony ucznia-zero. Ona uczy w tzw."dobrym liceum" ale juz nawet tam wdarło się chamstwo!Nie wyobrażam sobie co się dzieje w gimnazjm czy podstawówce(w starszych klasach).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;lkjhgds
no tak to sie zgadzam z wpisem powyzej. ja kiedys robilam staz w szkole. to mam takie wspomnienia jak wyzej opisalam. ciagl;e cos bylo. wiec to nie jest fajne. ale potem musialam odejsc bo bylam na zastepstwo roczne tylko i od tej pory nie moglam juz znalezc wolengo etatu.. wiec też imam sie dorywcznych prac na zlecenie. wiec znam twoj ból. i cozywiscie gorsza jest to praca isytuacja niz sytuacja nauczyciela ktory ma chociac ta umowe o prace. ale jak porownac prace na umowe o prace w biurze jakiejs sekretarki czy tam nie wiem kogo a umowe o prace nauczyciela to juz wolalabym posiedziec 8 godz przy biurku i wyjsc zamknac za soba drzwi i odpoczac zwyczajnie wieczorem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfvvvvvvvvvvvvvv
herod ty moze byles tym młotem tłukącym kamienie. a mogles byc kwasem ktory by je rozpuscil. ale nie potrafiles. to twoja wina że sie nie nadajesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oo matko dobrze i szczęście
do ;lkjhgds "no tak to sie zgadzam z wpisem powyzej. ja kiedys robilam staz w szkole. to mam takie wspomnienia jak wyzej opisalam. ciagl;e cos bylo. wiec to nie jest fajne. ale potem musialam odejsc bo bylam na zastepstwo roczne tylko i od tej pory nie moglam juz znalezc wolengo etatu.. wiec też imam sie dorywcznych prac na zlecenie. wiec znam twoj ból. i cozywiscie gorsza jest to praca isytuacja niz sytuacja nauczyciela ktory ma chociac ta umowe o prace. ale jak porownac prace na umowe o prace w biurze jakiejs sekretarki czy tam nie wiem kogo a umowe o prace nauczyciela to juz wolalabym posiedziec 8 godz przy biurku i wyjsc zamknac za soba drzwi i odpoczac zwyczajnie wieczorem.." TY SIĘ WRÓĆ DO PODSTAWÓWKI!! Weź sobie korepetycje z polskiego!! Naucz się pisać po NASZEMU!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do ja pracuję po 12h- jeśli sądzisz,że praca nauczyciela to stała praca-to jestes w błędzie!!Moja Ciocia każdego roku drży-czy będzie miała te 18h dydaktycznych+2 godz dodatkowe obowiązkowe- to okresla,że masz tzw.etat czyli 40h tyg do wypracowania! Jeśli jednak nie uzbiera Ci się te 18h dydakt. bo jest za mało klas, czy zamiast 2 godzin historii jest tylko jedna w danym roku szk.(-bo takie zmiany zafondował minister)-to nie masz automatycznie etatu!! Nikogo to tez nie obchodzi!!Prosze podpisać zniszkę etatu i koniec!W Niemczech jest to inaczej rozwiazane-tam na etat nie ma wpływu niż demograficzny!Ale niech mi nikt nie mówi,że nauczyciele mają stałą pracę,a dzieci sa tylko niegrzeczne(sama słyszłam jak taki jeden krzyczał za nauczycielka "ty suko znów dałaś mi jedynkę". Za błędy merytoryczne przepraszam-nie jestm nauczycielka-więc nie wiem jak pewne rzeczy się fachowo nazywają(np.te 2 dodatkowe godz,)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nauczycielka SP
Już pomijając pracę z dziećmi, bardziej marwti mnie do czego to społeczeństwo zmierza. Dzieci bez norm, wartości. Ostatnio usłyszałam od matki słowa " To niech Pani mi wychowa syna". Od wychowywania są rodzice, nauczyciel może wspierać tylko ten proces. Najchętniej wywiozłabym całą moją klasę daleko od rodziców i tam się nimi zajęła. To smutne, że rodzice decydując się na dziecko nie myślą, że za parę lat taki Filip, Kamil czy Martynka całą złośc, flustracje wyładują na nich, już nie wspomnę o zawodach jakie na nich czekają. Nauczyciel często pracuje, są szkolenia, raz w miesiącu mam zebrania, są Rady Pedagogiczne, nieszczęsne okienka,na których się czeka i czeka. Lubię dzieci, młodzież i to mnie skłoniło do pracy w szkole ale nie jest to bezstresowa praca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ;lkjhgds
do -oo matko dobrze i szczęście PISAC POTRAFIE BARDZO DOBRZE ALE NIE MUSZE SIE TU STARAC . BO NIBY DLA KOGO??? hah jak pisze szybko to sa literowki a stylistycznie wysyilac sie nie bede dla chamanów wiec sorrrrry ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Herod Maximus
gvvvvvvv napisałem, że to było tylko zastępstwo, na czas określony. Uważam, że aby być nauczycielem, trzeba mieć powołanie nawet poważniejsze niż na księdza.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×