Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

karczek

Czy napisać jej list miłosny? Chociaż nic do mnie nie czuje.

Polecane posty

Witam was pisze do was dzisiaj z takim pytaniem a mianowicie. Zakochałem się w koleżance. I wiem ze to jest coś więcej kilka razy się nad tym zastanawiałem i jestem pewien że to coś więcej. Lecz niestety nie mam odwagi by jej to wyznać jesteśmy bardzo dobrymi kolegami zawsze nam się miło rozmawia i spędza czas. Wiem że nie powiem jej tak po prostu kocham cie bo wiem że ona się spłoszy albo mnie przestraszy jak to tak nagle zrobię. Dlatego często staram się jej pomagać staram się być blisko niej, stale staram się być jak najbliżej jej. Czasami gdy postrzegę że patrzy na mnie ja staram się patrzeć jej w oczy i się uśmiecham. Ogólnie daje jej delikatne znaki ze mi na niej zależy i nie jest mi obojętna. A wiem że nie ma chłopaka. Chce jej napisać list, być możne na walentynki. W którym chcę napisać jak bardzo mi na niej zależy że dzięki niej zmieniłem się na leprze, miałem siłę wstawać wcześnie rano gdy tylko o niej pomyślałem i pracować nad sobą by tylko mnie spostrzegła. Napisać o tym ze gdybym tylko mógł to pomagał bym jej chronił ją i opiekował się nią jak tylko potrafię. Chce jej tez napisać że nie jest mi obojętna. Kiedy miała wypadek ja bardzo cierpiałem z tego powodu nie spałem i modliłem się o zdrowie i dziękowałem że nic się jej poważniejszego nie stało. Że tak na prawdę jest dla mnie sensem życia. Co o tym myślicie trochę to długie. Ale doradźcie mi co mam zrobić raz ją zaprosiłem na wspólny spacer ale grzecznie odmówiła z braku czasu a chciałbym by wiedziała co do niej czuję a nie wiem jak to powiedzieć pomóżcie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka stara jedna tu
pomysl dobry i mily.Walentynki dobra okazja.Musisz sie jednak liczyc, ze mozesz ja sploszyc i bedzie skrepowana takim wyznaniem, jesli nic do Ciebie nie czuje. Stawiasz wszystko na jedna karte.Moze wasza przyjazn troche ucierpiec , jesli dziewczyna traktuje Cie tylko, jako wspanialego przyjaciela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weewfwr
jak dla mnie to zachowasz sie jak cipa a nie facet zrozum ze kobiety lubią pewnych siebie, stanowczych facetów po prostu zaproś ją gdzies i powiedz wprost co czujesz a zrobi to na niej zdecydowanie wieksze wrazenie niz jakis denny liścik-rodem czasów z podstawówki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kto nie ryzykuje
ten nie zyskuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem kobieta.. i moim wymarzonym wyznaniem bylby wieczorny spacer gdy jest ciemno , zeby twarzy nie bylo widac, w jakism zasiszu,, kolega zatrzymuje sie i mowi.. -wiesz co? -co takiego? -zakochałem sie w Tobie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziewczyna ze wspomnien
zanim napiszesz ten list milosny, warto abys zaopatrzyl sie w slownik ortograficzny :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet!@#
Skoro zaprosiłeś ją a ona odmówiła nie proponując innego terminu tzn, że jej nie pociągasz. Więc nie masz co pisać i tak nic z tego nie będzie. Nie ma chemii z jej strony i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"zmieniłem się na leprze" - jakbyś jej tak napisał, to porażka ;-) Ktoś ci powie, że jak odmówiła, to pewnie jej nie pociągasz i już przegrana sprawa. Może i racja, ale jak nie spróbujesz, to się nie przekonasz. Ryzyko jest takie, że jeśli ona nic do ciebie nie czuje, to może po takim wyznaniu zacząć cię unikać. Ale kto nie ryzykuje, ten niewiele zyskuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwwwwwwere
żałosne.. do walentynek ? człowieku trza wykorzystać każdy moment!!!!!!nie zwlekac ponadmiesiąc: O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×