Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niewierzaca

pytanie do katolików

Polecane posty

Gość posluchaj niewierzaca
czy nigdy nie slyszalas o tym, ze Bogu nie zadaje sie pytania "dlaczego" w kontkscie przeżywanych tragedii i niepowodzeń? Wszelkie trudności jakie napotykamy na swojej drodze są "po cos", nie sa pozbawione sensu, wręcz przeciwnie, sens w nich głęboki. Jesteś bardzo młoda. Może zamiast yu mącić (bo tak odczytuję Twoje intencje), poczytaj nieco, zdobywaj różne doświadczenia na przykład jako wolontariuszka w hispicjum (od tego powinnaś zacząć, tam uzyskasz wiele odpowiedzi na swoje pytania). Przyglądaj się i rozmawiaj z ludźmi, którzy mają trochę więcej do powiedzenia na interesujące Cię tematy i naucz się ich słuchać (nie tylko słyszeć). Uzbrój się w cierpliwość, życzliwość i wyrozumiałość dla wszystkich a może przede wszystkim dla "katoli", wśród któych nie brak błądzących tak jak i wśród ogromnej rzeszy ateistów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny28l
Bóg pozwala dzieciom cierpieć, żeby zmotywować człowieka do stałego prowadzenia postępu naukowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tego nie wiem nikt czy Bóg pozwala czy nie pozwala. Boga zepchnelismy z naszego zycia i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwykly chlopok
Autor postu " posłuchaj niewierząca " odpowiedział ci.właśnie. ma twoje pytanie a ty zrób jak ci powie serce .I nie.bądź już taka rozgoryczona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewierzaca
skoro bóg jest wszechmocny to czemu nie pomaga ludziom w strasznych sytuacjach (które nie są z winy ich ani żadnego człowieka?!) to chce wiedzieć skoło jest taki miłośierny to gdzie ta miłość??! i ta wszechmoc czemu z niej nie korzysta żeby pomóc DLAVZEGO?1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samotny28l
poczytaj księgę Hioba to zrozumiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gry o ludzkie dusze. Mimo że Szatan został pokonany, ma on jeszcze czasami dostęp do Boga i może z nim grać o ludzkie dusze. Tak stało się w przypadku starotestamentowego Hioba. Szatan poprosił Boga o to, by wystawić na próbę wiarę Hioba. Bóg udzielił na to zgody, a ten nękał go wiele lat. Na ostateczne zniweczenie Szatana trzeba będzie zaczekać do dnia Sądu Ostatecznego. Jak mówi Apokalipsa, stanie się to wtedy, kiedy ludzkość podda się całkowicie Bestii. Wówczas na czele sił niebiańskich stanie Zachariel, który pokona pseudozbawiciela 666 i wrzuci go do odchłani. Miejscem bitwy będzie Meggido w Izraelu. Tyle o wojnie w Niebie i powstaniu sił zła mówi Biblia i teksty kabalistyczne. Ale cała sprawa podziału na Dobro i Zło nie jest taka prosta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewierzaca
to super jedni beda cierpeic drudzy nie, nie ma to jak sprawiedliwy bóg. oby naukowcy motywowali sie na twocih dzieciach to rozwoju nauki dzęki miłosierdziu boga:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewierzaca
dobrze tylko czemu bóg jest miłosiernym nazywany skoro pozwala, nie pomaga, przy tylu strasznych cierpieniach wogółe nie zwiazanych z tym że robią to ludzie ludziom!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewierzaca
prawda jest taka że go nie ma albo jest strasznie obojętną istotą kórej nie obchodzi cudze choroby, katastrofy, wypadki itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewierzaca
a poza tym na podstawie waszej wiary to można być równie dobrze katolikiem co muzłymanienem czy jehową czy czymkolwiek...bo wierzycie w coś wymyslonego przez kogoś... i jeszcze bronicie że wiara nie polega na dowodach tylko wierze... na tej podstawie to można uwierzyć WE WSZYSTKO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo chrześcijanie mają dwóch Bogów, jeden starotestmentowy a drugi katolicki, i może powiedzieć, że niektóry się ta dwoistość perdoli w głowach i mamy to co mamy, radiomaryśki, Ks. Natanka i całą masę innych oszołomów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziwne rozumowanie
czlowieka niedojrzalego i prymitywnie myslaceo. "prawda jest taka że go nie ma albo jest strasznie obojętną istotą kórej nie obchodzi cudze choroby, katastrofy, wypadki itd" Zamykasz sie w "swojej prawdzie", a prawda cala Prawda jest Bog. Moze kiedys to zrozumiesz, ale droga to tego dla Ciebie moze sie okazac bardzo trudna, bo wynikajaca z wielu ograniczen, poza ktore na razie nie chcesz wyjsc. I jak juz ktos powiedzial wczesniej, im czesciej bedziesz pytala - dlaczego - tym bardziej bedziesz sie pograzac. Zapytaj inaczej : "Panie, jezeli jestes, to zeslij laske pokory, chec zrozumiala, co chcesz mi przekazac przez to, ze cierpie, wskaz droge, ktora pownnam pojsc, by zaczac Cie rozumiec." Jesli jestes niewierzaca cochyba to nie jest do konca prawda, bo zaczynasz czegos poszukiwac faktycznie sprobuj od czegos co w zasiegu reki - od hospicjum albo jakiegokolwiek wolontariatu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj tam oj tammmmmm
a ty jak pomagasz ludziom ile bezdomnych przyjmujesz pod dach ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żeby zrozumieć katolików, chrześcijan, trzeba koniecznie przeczytac Biblię Satana, napisaną przez A. S. LaVey.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewierzaca
pomagam innym jak tylko mogę, ale nie nawidze mieszania boga do tej pomocy!!! wiadomo że społeczeństwo polega na tym żeby sobie pomagać ale po co mieszac do tego boga. pomoc widze i wierze w dobro bo widać jego efekty. a efektów dobroci boga nie widać tylko figurki i obrazy równorzedne z jakimis starozytnymi zeusami i hadesami.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj tam oj tammmmmm
Wydaje mi się właśnie że jak ktoś chce pomagać to pomaga i nie ma znaczenia czy to katolik czy muzumanin czy też żyd .Ludzie wierzą w różne rzeczy i różnie je wyznają ale też mają inne charaktery jeden chce pomagać innego los innych wogóle nie obchodzi, inny idzie na pokaz do kościoła da księdzu na tace bo to taki dobry katolik ale nie o to chodzi po prostu ludzie są rózni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość philosoph_____
"pomoc widze i wierze w dobro bo widać jego efekty. a efektów dobroci boga nie widać tylko figurki i obrazy" - i masz odpowiedz. Widzisz efekty dobra, a czymze jest Bog jak nie dobrem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drugi philosoph_____
AMEN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aż się cisnie
na usta chachachachacha!!!!! Dobre moi filozofowie, dobre i trafiliście w sedno. Dzalsza dyskusja będzie bezprzedmiotowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość letni wietrzyk
Autorko. Ty wcale nie pytasz bo masz już gotowe odpowiedzi. I odnoszę wrazenie ze nie czytasz potow ludzi którzy poświęcili Ci swój wolny czas .Wnioskuje tak że jak w mysl przysłowia dziad swoje i baba swoje tak Ty wciąż mówisz swoje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LoverDaancer
a udowodnij mi ze te cierpienia to dzielo Boga a nie ludzi zapatrzeni w szatana swa wygoda pycha i mamona udowodnij ze to Bóg czyni kazdy.ma prawo dzwigac swoj krzyz cierpienie chorobe ból itp J Ch jest Bogiem mógl zejsc z krzyza mógl i oddac sie w niewole szatana czyniac sobie wygode majac tluste zarcie na pustyni podczas 40 dni postu tak samo my wybieramy dobre i zle uczynki a choroba i cierpienie to ludzka produkcja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeżeli powinien się
ulotnić to się ulotni,jak nie powinien to się nie ulotni i o co się kłócić.Ja myślę,że się ngdy nie ulotni z ludzkich wiara w coś nadprzyrodzonego,chyba,że dożyjemy czasów,kiedy ludzkie życie będzie pozbawione wszelkich wyzwań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LoverDaancer
gdyby czytala nt i st to wiedzialabys ze st jest tak samo aktualny jak nt :::

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeżeli powinien się
W Kościele dawno nie byłem i nie wiem czy Chrześcijaństwo to prawdziwa religia,ale się cieszę,że mi zaszczepiono w dziećiństwie wiarę w jakieś zaświaty.Gdyby nie to już w podstawówce próbowałbym się z pewnością od wielu upierdliwych stresów uwolnić.A tak opcja samobójstwa dla mnie nie istnieje,bo może istnieje jakiś Bóg,który mnie ukarze.Jeżeli miałbym 100 procentową pewność,że nic nie ma po śmierci,to kto wie jakie decyzje bym podjął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nylon zbytnio przy skorze
Po co mieszac Boga? No wlasnie.. jezeli nie wierzysz to do KOGO masz pretensje? A jezeli wierzysz ale nie rozumiesz. To inna sprawa. Poinformuj sie. Sprawy wiary nie sa takie proste .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewierzaca
chodzi mi o cierpienie nie zalezne od inncyh ludzi - kataklizmy , choroby np. nowotwory - to niczyja fizyczna wina ale bóg na to pozwala bezlitośnie ludzie cierpią nie z winy inncyh czy braku pomocy innych... ale wszechmoigocy bog ma to gdzies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewierzaca
cieprneie to dzieło boga ludzie nie stworzyli chrób ( rzynajmniej wieksoaszsci) i kataklizmów!!!! po co bóg który zsyłą cierpienie na nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewierzaca
zycze bogu raka jesli istnieje!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewierzaca
religia katolicka to oszukiwanie ludzi wielkim miłosierdziem bożym...przyjmij miłosierdze tak, w postaci raka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×