Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wesola 50-tka

odchudzanie po 50-tce-znudna i trudna sprawa-dla zdrowia trzeba!

Polecane posty

Witam mile Panie w niedzielny poranek!!! II prawda wyszla na jaw,dzis u mnie wazenie i niestety 200 gr. do gory. Nie panikuje ,czasami tak jest:P Zaciskam piachy i walcze dalej. Dzisiaj mam ostatni dzien mojej dietki owsiane 1 fazy i jutro zaczynam 2 faze. Bedzie to mniej wiecej wygladac tak: Sniadanie -owsianka,kawa,szkl wody przekaska-jakis dozwolony owoc obiad-w gre wchodzi mieso z indyka ,kutczaka i raby i surowki przekaska-jakies warzywo kolacja-owsianka Duza ilosc wody mineralnej nie gazowanej,ewn.zilowe herbaty. No tak to sie ma przedstawiac ,pewnie w trakcie cos pozmieniam ,poniewaz 2f, trwa cyla miesiac-dlugo czyz nie? Mam wielka nadzieje ,ze sie nie poddam i wytrzymam! Zycze milego wstawamia i kto juz zyw zapraszam na kawusie. Zycze milego dzionka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zawsze 2 kawy pod rzad ,wiec jest szansa dziewczynki ,ze ja wypijemy razem. Ide robic,a co z wami??? Wiem ,wiem smacznie jeszcze spicie. Moj Tino juz oto zadba ,zebym wczesnie wstala ,bedzie cie tak dlugo napastowal ,az zwleczesz sie zlozka i niema to i tamto:) trzeba z niem wajsc i koniec:) Spojrzy na ciebie tymi slepiami ,zacznie cie lizac i co ???i idziesz!!!hahaha te co maja zwierzaki wiedza o czym mowie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam ws przy kawie ,ja tu teraz rzadko bede bo mam na feriach 2 dzieci z rodziny wiec nie mam czasu za bardzo na neta bo to one go okupuja ale wiecej czasu spedzamy na zwiedzaniu i na sniegu na swiezym powietrzu wiec wiecie e jak to jest nawet waga mi spadła bez diety duzo ruchu mam pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzism mam troche luzu bo dzieciaki pojechaly z mezem na lodowisko ja nie bo mnie bola nogi i nici z łyzew choc lubie na nich czasem pojezdzic ;) zmieniłam stopke , przy tych dzieciach nie da sie dietowac;) haah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ledwo pojechali a juz mam smsa ze jak wroca to beda zamawiac pizze zebym nic nie gotowala im tylko zupe ( bo goraca ) no i jak mam dietowac? no masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj zjadlo by sie tej pizzy choc malutenki kawale,ale niestety :(:(:( Jak juz dojde do mojej wymarzonej wagi zjem wieeeelka pizze!!!!:D Kurcze na sama mysl mi humorek poprawil:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam i ja. Dzisiaj się zważyłam - 57 kg, jest OK. Nadal jednak bez węgli - tylko owoce już dokładam, jutro kupie sobie Pomelo, które uwielbiam. Wczoraj byłam u koleżanki, bałam się że będzie miała cos słodkiego i się skuszę, ale na szczęście miała tylko mandarynki, więc zjadłam 3. Zupełnie inne samopoczucie, jak człowiek czuje się lekko i szczupło, tych 2-3 kg w górę lub w dół pewnie nawet nie widać, ale to się czuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1u1tytrree
czemu masz stopke z września? jarzebinko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dopisałam. Zastanawiam się czy nie zapisać się na siłownię, okazało się że mam bardzo blisko, może pomogłaby cokolwiek na te moje nieszczęsne zmarszczone ręce i lifting nie byłby potrzebny. Wiem, trzeba to robić systematycznie a ja zawsze zniechęcam sie po 1-2 miesiącach Podziwiam i trochę zazdroszczę (w pozytywnym znaczeniu) ludziom bardziej aktywnym, którzy lubią ćwiczyć, chodzić... ze mnie to taki leniwiec jest :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dwa dni spędziłam u przyjaciół. Było duuużo dobrego jedzenia, przed którym zanadto się nie broniłam. Teraz przez tydzień nie wejdę na wagę, żeby się niepotrzebnie nie stresować. Przede mną bardzo intensywny i pracowity tydzień, więc na pewno pozbędę się nadprogramowego sadełka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka sałatke?
zrobcie sobie kopenhaska to wam szybko zleci waga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaka sałatke?
pomyliłam topik - przepraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaski w poniedzialek z ranka! Zaczynam od dzisiaj moja przygode owsiankowa w 2-giej fazie. Moje menu : sniadanie-owsianka z dodatkami owoc obiad(ryby,kurczak,indyk ))z dodazkami warzywo(szrowe,gotowane) kolacja-owsianka bez dodatkow Pozyjemy ,zobaczyma co z tego wyniknie,bo takie jesdzonka ma trwac az cyly miesiac,niezle no nie):) Pozdrawiam i do pozniej!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heh dziewczyny ja przy kawie ( zapraszam :) byłam juz z godzinke w parku z psem , u nas na chodnikach szklanka i nie da sie chodzic 2 razy byl miala glebe ale sie udało :) paseczki tzrymaja sie na tej diecie , dobrze ci idzie :) gratauluje wam spadkow zrobiłam dzieciaakom sniadanie bo dopiero sie zwlekły z łozka , nakarmiłam moje szacowne zoo ) pieska i kotki ) ;) pozniej w poludnei ide do tych bezdomnych bo teraz sa pochowane bo mrozik , :) pozdrawiam i pisac mi tu co u was :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. U mnie mróz okropny, niedawno przez telefon potwornie pokłóciłam się z mężem (muszę jak najszybciej złożyć o rozwód sama) a ja mimo to mam wspaniały humor bo czuję się szczupło lekko, jestem w najmniejszych jeansach nogi mi schudły przez ostatni tydzień (mierzyłam) i nic nie jest w stanie mi popsuć dobrego nastroju. Jakie cuda może zdziałać zwykłe nie jedzenie węglowodanów przez tydzień :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja dzisiaj w pracy do 18.00 - jestem już po 3 śniadaniach - jogurt z otrębami, sałatka gyros i przed chwilą pół pomelo. W domu zupa z klopsikami z indyka i wieczorem maślanka. Jeszcze ten tydzień tak pociągnę aby utrwalić wagę, potem będę jeść czasami płatki owsiane czy kaszke manną na mleku (chodzi to za mną)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mowie wam dziewczyny jak mi smakowal moj obiadek.Zaserwowalam sobie cycka z pieczarkam,mniam,przepyszny!!!!! Jarzebinko ciesze sie ,ze mimo twoich problemow z mezem dopisuje ci humor i tryskasz energia,To najwazniejsze.U mnie jakos na razie jst ok nie moge narzekac ,ale czy to wiadomo jak dlugo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam i ja. Paseczki, najważniejsze dla mnie, że sie go pozbyłam z domu a sprawy finansowe... ważne ale spokój ważniejszy, tylko że czasami tak go nienawidzę, że myślę że te negatywne emocje, ta nienawiść obraca się przeciwko mnie - jak to mówią dobro powraca i odwrotnie i dlatego ogólnie nic w życiu mi się ostatnio nie udaje (poza trzymaniem wagi :P). Wierzę mocno, że jak się uwolnie od niego na 100% tak definitywnie to mój los sie odmieni. Kiedyś wszystko mi sie udawało teraz nic :( Szczególnie siedzą mi w głowie kredyty i sprawy finansowe - w dodatku syn stracił pracę i od 2 miesięcy nie dokłada do domu - akurat jak też mój mąż złośliwie odciął mnie od kasy - wszystko na raz!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nawet sukienka, która wczoraj przyszła z Allegro okazała się ... wybrakowana, z boku jakiś purchel ma na biodrze, no nawet w drobiazgach mam pecha ostatnio. Mam nadzieję że mama mi poprawi - bo ja szyć nie umiem niestety, ale chcę sie nauczyć. Co do diety - OK, wczoraj tylko to co sobie zaplanowałam, mimo że wieczorem byłam o krok od otwarcia Martini, ale powstrzymałąm się. Mam teraz wagę elektroniczną i zaczęłam ważyć się codziennie - tak z ciekawości, no i wczoraj było 56,900 a dzisiaj 57,200 - wiadomo wahania nawet do 1 kg mogą być niezależnie od trzymania diety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam srodowo!!! Kawa na stole ,jescze unosi sie jej aromat,owsianka zrobiona i tez na stole ,moze ktos ma ochote:D,wiec dzien zaczety! Dzisiaj tez bede mniej aktywna ,cale popoludnie mam zajete,jesdziemy do mojego meza coorki,do mojego przyszywanego wnuka:P Zladujemy pewnie calkiem wieczorkiem! Juro ide na te mammografie ,mam srach(nie badania),ale wiecie roznie bywy,mysle jednak pozywnie!!!! Najwazniejsze w zyciu to nastawienie,wiec wszystkie musimy myslec pozytywnie w stosunku do wszystkiego!!!! 🌼 Tak Jarzebinko-masz zupelna racje !!!My sie przejmujemy kazdam gramem na wadze ,a faktycznie tak jak pisalas waga moze wahac sie nawet nadiecie do kilograma i ja to wiem ,a przejmuje sie tez kazdym doslownie grmikiem,ehhhh! 🌼 Cmokaski dkawas!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Jak miałam normalną wagę to ważyłam się raz na kilka dni i takich wahań nie widziałam. teraz ta elektroniczna mnie wkurza - dzisiaj znowu 300 g więcej niż wczoraj - a trzymam dietę. Koniec z codziennym ważeniem ! Paseczki jak ja marzę już o płatkach owsianych... takiego smaka mi narobiłaś tą swoją dietą. Jeszcze 2-3 dni i sobie zrobię. Dziewczyny gdzie sie podziewacie??? Tylko ja z Paseczkami zostałysmy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny jarzebinka ja tez jak mialam normalna wage to bylo okey teraz co chwiel waze inaczej tez mnie wkurza ta waga paseczki fajne to forum banitek? moze tam zagladne ale musze sie zarejestrowac tak? u nas sypie i sypie i konca nie widac , brrr, zimno , a te dzieciaki co sa u mnie na feriach wciaz wymyslaja jakies zajecia na swiezym powietrzu , jeszcze na narty chca w weekend pojechac mam tyle ruchu przy nich ze hej a pzrez to mam duzy apetyt ;( , jeszcze kilka dni beda ale jest super :) pozdrawiam a gdzie reszta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×