Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jutros

Samemu ciężko jest iść przez życie, nie rozumiem tych prawiczków i nie tylko

Polecane posty

Gość były prawiczek
"Bielyje Rozy były prawiczek "...dziewczyny myślę że mają jakąś nadzieje ..." O tak, cała płonę na samą myśl." Tak czułem że gorrrąca z ciebie dziewczyna. ...kurde zazdroszczę wam tego wyjazdu ..to kiedy organizujecie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość były prawiczek
Co za dureń się podszywa pode mnie ...? ja rozumiem smiechy hihy ,ale ty zaczynasz być już obrzydliwy z tymi gazami koleś ... Argen "Swoją dupą się zajmij. Studiujesz proktologię?' No właśnie !! przyznaj się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość były prawiczek
jakbym ważył 60kg to też by mi było szkoda pierdziec bez sensu:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TescoMT
Ja mam 25 lat.., nie jestem w żadnym związku brakuje mi drugiej połówki, moi znajomi są żonaci, ja się strasznie męczę będąc samemu, nie mogę się odnaleźć, tak mi to dokucza że spać nie mogę, ale mam taką urodę że się podobam 1 na 15 nie wiem dlaczego tak jest, ale niestety słyszałem kilka razy różne obelgi dotyczące mojego wyglądu od kobiet oczywiście nie bezpośrednio (że np wstydziła by się ze mną rozmawiać na dyskotece, że nigdy se nie znajdę kogoś itd.) inne kobiety znowu twierdzą że jestem przystojny i się dziwią że nie mam żony/dziewczyny, jedna znajoma np usilnie nalegała żebym się umówił z siostrą heh, innym razem znowu podrywała mnie dziewczyna kolegi chciała dla mnie go rzucić (nie mogłem się na to zgodzić bo to mój dobry kolega mimo iż dziewczyna mnie się podobała). Więc powiedzcie mi o co tu k** chodzi, jak to jest możliwe że jednej kobiecie się podobam a inną wręcz odrażam, nie mam w ogóle przez to pewności siebie i komplikuje mi to życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość były prawiczek
TescoMT no ,ale że co chciał byś się każdej podobać ..bez przesady. "podrywała mnie dziewczyna kolegi chciała dla mnie go rzucić (nie mogłem się na to zgodzić bo to mój dobry kolega mimo iż dziewczyna mnie się podobała" wiesz jak ci się podobało to ja bym się nie zastanawiał ..co z tego ,że była z kolega ? wiesz może z nim nie było jej dobrze . Związki związkom nie równe . To że dziewczyna ma chłopaka to jeszcze nic nie oznacza ..jedni się kochają inni są ze sobą bo są ot tak. ..właśnie to jest jeden z typowych problemów ...za dużo myślimy i decydujemy za kogoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TescoMT "Więc powiedzcie mi o co tu k** chodzi, jak to jest możliwe że jednej kobiecie się podobam a inną wręcz odrażam..." Jak to o co chodzi?! Ludzie nie mają jednego, wspólnego wzorca piękna, każdy kieruje się własnym gustem. I chodzi mi tu o całokształt, czyli Twój wygląd i osobowość. Czego Ty oczekiwałeś? Że każda Ci się będzie uwieszać na szyi i wyznawać miłość? Jesteś zwyczajnym facetem jakich wielu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Liberman
od teraz jestes dla mnie szmata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
były prawiczek "wiesz jak ci się podobało to ja bym się nie zastanawiał ..co z tego ,że była z kolega ?" Koledze byś odbił dziewczynę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Liberman
ten z tą dupą to skrzywiony jakiś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lol pogielo was?
kolega to kolega , inna sprawa jesli chodzi o przyjaciela 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość były prawiczek
"były prawiczek "wiesz jak ci się podobało to ja bym się nie zastanawiał ..co z tego ,że była z kolega ?" Koledze byś odbił dziewczynę? " jak by była tego warta to dlaczego nie ? ..różnie to bywa w życiu czasem ludzie zostają ze sobą z przyzwyczajenia ..ja bym się zaczął spotykać z tą dziewczyną ,a co by wyszło to by wyszło. Jak by była taka szczęśliwa z tym kolega to by się nie rozglądała za innym. Strasznie drażni mnie takie stwierdzenie jak"odbijanie" dziewczyny ,a co to ona do tego kolesi jakoś należy jak rzecz ?...ale tego człowiek tez się dowiaduje jak już sam kogoś mia / miał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość były prawiczek
"Wolność, świadomość że nie czujesz strachu o bliską osobę" właśnie w zdrowym związku o taką wolność chodzi. Masz się czuć co najmniej tak dobrze jak teraz na "wolności" ..trzeba się tak dobrać ,żeby obie osoby same z siebie szły na kompromis np będziesz sam z siebie wolał spędzić wieczór z kobietą niż z kumplami iść na mecz ,a potem i tak na ten mecz pójdziesz sobie ,a ona nie będzie miała nic przeciwko bo bedzie spełniona i szczęśliwa...zamiast uciekania z domu przed "starą" ,a potem powrót i awantura " gdzie byłeś !! " Prawidłowy związek = czerpanie przyjemności z przebywania ze sobą + odpoczynek od siebie by zatęskić za sobą jeszcze bardziej zły związek = czerpanie przyjemności z uciekania od siebie + wieczne kłótnie jak się ze sobą przebywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hjbbhjfd
Ja kiedyś zaprosiłem kobietę na randkę. Od dawna mi się podobała. Pospacerowaliśmy, posiedzieliśmy w lokalu, pogadaliśmy, było bardzo miło. Na koniec jak ją odprowadzałem do domu to się mnie zapytała o numer telefonu do mojego przyjaciela. Myślałem, że serce mi pęknie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12356
Przecież najważniejszy jest charakter! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12356
Bielyje Rozy "Najlepiej zdjęcie dupy." Drabino! Nie znalem Cię od tej stronuy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12356
Robin - też jesteś prawiczkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12356
Darker "Ja pognałem jedną pannicę której zachciało się zrobić ze mnie swojego kolegę. K**wa, kolejna co nie dość, że ma mnie w dupie to jeszcze chce abym był w pobliżu jak będzie miała chandrę. Nie pomogła mi żadnej ze swoich koleżanek poznać." Chciała mieć pocieszyciela dla siebie. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zegar szpetnego prawiczka tyka
bo mam już dość. 24 lata i 0 związków, nawet się nigdy nie całowałem. Samotne życie to gówno nie życie. Nie wiem nawet jak sie zabrać za szukanie bo z moimi kompleksami, zresztą uzasadnionymi, będzie ciężko cokolwiek zainicjować. Zbieram już kasę bo pomyślałem, że śmierć w 5 gwiazdkowym hotelu w wannie z podciętymi żyłami będzie najlepsza (wcześniej troszkę wypije jakiegoś drogiego alkoholu, a samo cięcie dokonam skalpelem który można łatwo kupić). W życiu niby mógłbym mieć wszystko. Fajną dającą mi satysfakcję prace, pieniądze, zdrowie i tak dalej. Ale ja chcę kobietę! Chcę mieć się o kogo troszczyć, budzić się z kimś co rano, rozmawiać, przytulać, bawić się, żyć, podróżować, chcę mieć kogo kochać i dawać temu wyraz. A tu nawet do kina nie mam z kim wyjść Jak widzę te wszystkie pary które chodzą za rączkę to coś pęka we mnie, że ledwo udaje mi się utrzymać siebie w normalnym stanie. Kiedyś myślałem, że Bóg tak chciał, ale od niedawna myślę, że to brednie. Bo niby dlaczego Bóg chciał żebym ja się miotał po tym świecie i cierpiał a innym dał kompletnie wszystko?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna Amelia #amp; 9
zegar szpetnego prawiczka tyka - chcesz sie zabić przez brak kobiety ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -Linda-
nawet nie wiedziała, że mężczyźni są aż tak uczuciowi :( bardzo smutne są niektóre wypowiedzi :( zwłaszcza, że nie piszą tylko o samym braku seksu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mam jakos weny na kombinacje z dziewczynami. srodkow w sumie tez. jakos z tym zyje, jak wielu innych. teraz to chyba modne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artertmirttag, skoro sam stawiasz się na przegranej pozycji to i o 'kombinacjach z dziewczynami' zapomnij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz to nie ma w ogóle
wyboru w mężczyznach albo nieudacznicy albo jacyś zniewieściali, teraz faceci życia nie znają, nie mogą oderwać się od mamuś, coś strasznego, chyba faktycznie najlepiej jechać na zachód po chłopa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Ja kiedyś zaprosiłem kobietę na randkę. Od dawna mi się podobała. Pospacerowaliśmy, posiedzieliśmy w lokalu, pogadaliśmy, było bardzo miło. Na koniec jak ją odprowadzałem do domu to się mnie zapytała o numer telefonu do mojego przyjaciela. Myślałem, że serce mi pęknie..." hehe, podobnie miałem. zaprosiłem jedną laskę na imprezę do kumpla. fajnie było, pogadaliśmy, pośmialiśmy się. jak ją odprowadzałem to zapytała mnie czy taki jeden mój kolega jest wolny :D ale ja wtedy to byłem już wystarczająco cyniczny żeby się z tego śmiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do !offerma
to dziwne, bo kiedyś pisałeś że się tym podłamałeś, a dopiero teraz patrzysz na to z uśmiechem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×