Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość steuyu

nie radze sobie z soba,

Polecane posty

Gość steuyu

wiem ze mnie wiekszosc z was zjedzie z błotem, i w sumie czuje ze na to zasługuje. jestem mezatku, nie wiem czy szczesliwa czy nie.Nie wiem czy z mojej winy czy nie. Juz nie wiem co myslec. tak sie stalo ze bardzo czesto spedzam z kims z rodziny bardzo duzo czasu. wiecej niz z mezem.Mamy wiecej wspolnych tematow. Smiejemy sie i jest poprostu fajnie. Ostatnio łapie sie na tym ze ciagle szukam z nim kontaktu,ciagle chce go widzec ,slyszec.Ja juz nie wiem co sie ze mna dzieje. Nie radze sobie z myslami,uczuciami. Nie potrafie zrozumiec co sie ze mna dzieje. Jestem wsciekla na siebie, wstyd mi. Czemu on jest z rodziny, czemu wogóle jest ktos inny..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość steuyu
hmm czemu - poprostu.on woli siedziec przed kompem, grac ogladac filmy. Mijamy sie w drzwiach. wiem ze mnie kocha. tym bardziej mi zle , ze niepotrafie mu dac tego samego.Amoze daje? on ma ciezki charakter. Jest problematyczny ,marudny.wiecznie cos.wiecznie krzyki i pretensje. Juz sama niewiem co myslec, co czuc. To jakis koszmar ,nie radze sobie sama z soba. a chyba najgorsze jest uczucie ze niszcze rodzine, ze oddalam sie. Nie widze wyjscia z sytuacji, nie widze pozytywów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyna naturalna blondyna
Skoro on woli inne zajęcia bardziej niż spędzanie czasu z Tobą, to masz prawo organizować sobie czas bez niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość steuyu
wszystko bylo by ok, gdyby nie w gre wchodzily kielkujace (chyba kiełkujace) uczucia. gdyby to byl ktos obcy, gdyby go wogole nie bylo, gdyby to byly kolezanki. Czuje sie podle i zagubiona.Nie wiem czy faktycznie cos czuje, nie wiem juz nic. Wiem tylko ze chce go zobaczyc. A gdy go widze chce mi sie krzyczec. A slowa powiedziec nie moge

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Justyna naturalna blondyna
Czujesz do niego pociąg fizyczny? Może zwyczajnie potrzebujesz bratniej duszy, przyjaciela i nie ma w tym nic zdrożnego? Wiesz, są związki, w których partnerzy spędzają wspólnie czas jedynie podczas posiłków i to nie wszystkich. No i w sypialni :) Ale obu stronom musi to odpowiadać. Widzę, że wolałabyś spędzać więcej czasu z mężem... A próbujesz Wam organizować czas? Co on na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość relikt
Rutyna niszczy wszystko.Umiejetnosc radzenia Sobie z nia,pozwala nie oddalac sie od Siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×