Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anka_będzie hanka

termin majowy zaczynamy przygotowania do porodu!!! kto ze mną?

Polecane posty

Gość polla303
hej, ja pierwszy raz podałam jabłko jak mała miała 3 miesiące i tydzień. To też zależy od dziecka. Jedno domaga się juz innego jedzenia, a drugie nie. jak dziecko interesuje się nagle tym, że jemy i tym co mamy na talerzu to już pierwszy znak, że chce coś więcej niż tylko mleko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie wprowadzam jeszcze nic.. poczekam az skonczy 4. ale moge wam polecic mleko modyf jak zaczniecie rezygnowac z cyca - Hipp bio combiotic 1. na prawde świetne. poczytajcie sobie opnie na necie. ja przeszlam na nie po nieszczesnym bebilonie. kupka codziennie lub co 2 dzien :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka :)
Ja podaje małemu juz herbatke z melisa i jabłkiem ,pije jak szalony bardzo mu smakuje ,pije 2 x dziennie po 140 ml .Zaczełam podawca poniewaz mały nie chce jesc mleka szuka juz innych smaków,na jabłuszko jeszcze troche wczesnie ,spróbóje za dwa tygodnie ,jak bedzie miec prawie 4 miesiace.Mleczko tez dawałam hipp Bio Combiotic ale lekarz doradził aby pzrejsc na bardziej popularne jak Nan.Niby teraz jest wporzadku po tym mleku.Do Hippa tez nic nie miałam,kupka była raz na dwa dni.Ma bardzo bogaty skład.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polla303
Hej, ja już zaczynam dawać obiadki np marchewka z ziemniakami zamiast jednej porcji mleka, mała ma 4,5 miesiąca i waży 8250, jest już ciężka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polla303
Co tam dziewczyny u Was słychać, jak Wasze pociechy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej:) mój maluch już stara się podnosić do góry. jak nie śpi na spacerze to ma bzika na punkcie drzew. :D Niestety czasem budzi mi sie jeszcze w nocy ale to tylko na chwilke bo daje mu cycka i zasypia. Teraz nas czeka kolejne szczepienie a po nim chce go zapisac na basen :) A jak tam z wasza waga moje drogie? bo u mnie stoi nadal wiec zapisuje sie teraz od przyszlego tyg na zajecia. Juz ustalilam z chlopakiem ze rano te 1.5h sie zajmie malym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polla303
Moja córcia bierze się już do siadania. Ja w ciąży 15 kg przytyłam, ale 10 zrzuciłam od razu. A tak to mi zostało jakieś 3-4 kg do wagi sprzed ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, moj Filipcio wazy 6,5 kg. jest strasznie ruchliwy i 2 dni temu nauczyl sie przewracac na brzuszek! co go poloze teraz na plecki to mi sie przekreci :) ma 15 tyg i 2 dni. zapomnial jak sie ssie smoczek od momentu kiedy bierze raczki do buzi bo teraz jak mu nawet podaje smoczek to za szeroko otwiera buzie i w ogole wklada sobie go calego do buzi.. nie wiem czy to zdrowo ale drzemie w bujaczku bo nie moze zasnac w łóżeczku w ciagu dnia.. i w nocy mi sie budzi cos ostatnio czesciej.. z dziwnym placzem. biore go i tule i sie uspokaja ale jak tylko odkladam do lozeczka to znowu placze a jak go odloze do bujaczka to zasypia na dobre.. kurcze musze go jakos odzwyczic od tego lezaczka. w sumie nie jest bardzo powyginany.. tylko pod katem 45 st. mysle ze mu pokarm podchodzi tez do gardla i moze dlatego nie lubi na lezaco. bo praktycznie kilka razy na dzien ulewa. poza tym wczesniej zasypial w ciagu dnia po 1-1,5 h od przebudzenia teraz po 2 -2.5 wiec mu sie wydluza aktywnosc. Ja to mojemu nie moge wcisnac 50 ml herbatki a wam sie udaje po 140! moj nie je duzo bo po 100-120 ml 6x na dobe. nie lubi jesc stad problemy z dopajaniem ale przybiera prawidlowo wiec tyle widac potrzebuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skiti z tym smoczkiem mam podobnie- mój też rączki w buzi albo pieluchę wciskał. Co do leżaczka to może z padiatrą porozmawiaj bo może okaże się, że może leżeć. Widzialam zdjęcie Filipka- śliczny chłopaczek :) Co do jedzenia to nie wiem ile mam pokarmu i nie wiem ile mały je bo jest tylko na cycku. Czasem zje więcej a czasem mniej aż się dziwie, ze nie chce jeść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polla303
Moja też spała w bujaczku dzień i noc, ale ja się martwiłam, że jednak to nie jest odpowiedni materac i tak sie w nim trochę zapada. Zaczęła spać w bujaczku jak miała założone te szelki na bioderko może było jej tam lepiej, 3 tyg nie nosi juz szelek i od tego czasu znów śpi w łóżeczku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polla303
gdzieś czytałam, że do spania to te bujaczki nie są dobre dla tak małych dzieci, chodzi o kręgosłup. Pisali, że dziecko max może w tym być jakieś 4 godz w ciągu dnia. Ale ja mam fajną huśtawkę dla takich małych dzieci, sama się buja, mała w niej zasypia, a później daje ją do łóżeczka i w niej tak się nie zapada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczynki ja schudłam już 20 kg czyli jestem 3 kilo szczuplejsza niż przed ciążą ale jem wszystko oprucz słodczy, dalej karmię piersią plus odciągam własne do lodóweczki jak ma większy apetyt to podgrzewam własne jakos bardzo boję się sztucznego zwłaszcza że mój mąż mówi na to plastik, ale nie jedno dzieciątko tym wyratowano więc dobrze że takie istnieje :) malutka waży 7500 kg ma 72 cm i 4 miesiące i 8 dni :)) od 2 dni wprowadzamy jej jabłuszko wypluwa otrzepuje się hihi i ma odruch wymiotny hihi zobaczymy co będzie dalej :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polla303
barbie- jak karmisz piersią to inne posiłki dopiero po 6 miesiącu, jak karmi się mm to po 4.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja karmie piersia ale mlody tak sie patrzy zawsze jak jemy,ze zaczne mu juz dawac troszke marchewki jak bedzie mial 4msc (czyli zaq 2 tyg) ;p wiem,ze powinno sie czekac ale watpie aby mu zaszkodzilo, z reszta zobaczymy ;p W poniedzialek mielismy szczepienie na szczescie obylo sie bez temperatury i placzu- Nasz maly dzielny chlopak :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polla303
Na pewno mała ilość marchewki mu nie zaszkodzi. Moja niunia ma 5 miesięcy i jak na razie je jabłko, banan, marchewka z ziemniakiem, wszystko ze słoiczków, bo nie mam zbytnio czasu na gotowanie dla Niej, ani nie mam własnych warzyw, a te ze sklepu to wiadomo jakie są, więc już wolę dawać słoiczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 miesiecy WOW ale ten czas leci... kurcze a jeszcze tak niedawno wszystkie wyczekiwalysmy tego dnia kiedy maluszki beda juz z nami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ano leci czas jak nie wiem.. Wprowadzilam troche kaszki. 2 lyzeczki do mleka na kolacje. Jutro chyba sprobujemy marchewke. barbie ale masz duzego szkraba :) moj wazy 6,5 kg. P.s zaluje ze pokazalam synka na kafe ale juz sie nie odstanie, zdjeciamsa juz wykasowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka :)
a mój aniołek je jabłuszko z marchewka ,zupki wszelkie które mozna podawac po 4 miesiacu,no i kaszke na koloacje i sniadanie:)kurcze nie daje mi pisac bo mi klawiature mała bestyjka wydziera .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polla303
Ja wprowadziłam mięsko a mianowicie jarzynki z delikatną rybką, są po 5 miesiącu, więc dałam, małej smakowało. A teraz idziemy na spacer, bo ładna dziś pogoda. A Wy codziennie chodzicie na spacer?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka :)
jak tylko mam czs to zabieram małego na pole,ale róznie to bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Od 4 dni probuje dac malemu marchewke. Dzis troche przelknął :) kaszke daje na kolacje ale czekam teraz na specjalny smoczek do kaszek bo moja samoroba sie nie sprawdza do konca.. Ja wychodze codziennie. Czasami sie zdarza ze nie wyjde ale zadko. Mamy tu ladna pogode wiecc zacheca. Mysle o kupnie szybkowaru aventa do robienia jedzonka. Ma ktoras cos takiego? http://www.philips.pl/c/avent-przygotowanie-do-karmienia/scf870_22/prd/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość młodym mamom i nie tylko
Tytuł: Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. Nowe - odświeżone graficznie i wzbogacone suplementem zawierającym doświadczenia rodziców polskich - wydanie znakomitego poradnika pedagogicznego. To książka ze wszech miar praktyczna, a nie teoretyczna. Autorki pokazują, jak w prosty i niezwykle skuteczny sposób opanować sztukę skutecznej komunikacji z dziećmi. Liczne przykłady i wskazówki wzięte z codziennych doświadczeń ułatwiają nie tylko rozwiązywanie najczęstszych problemów wychowawczych (np. stawianie granic, formułowanie oczekiwań), ale obrazują również metody budowania silnych więzi emocjonalnych między dorosłymi a dziećmi. http://allegro.pl/jak-mowic-zeby-dzieci-nas-sluchaly-faber-nowe-wyd-i2590564659.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my też dostalismy taki smieszny smoczek ale do owocow i warzywek. Co do spacerkow to staram sie wychodzic z nim ale nie zawsze sie to uda z reszta jak wiecie w domu tez duzo zajec ;p Jak moj Kuba jest w domu to gdzies sie zawsze wybierzemy- z reszta wole razem gdzies isc bo jak maly sie rozplacze to przynajmniej mam pomoc.Powiem Wam szczerze ze czasami ciesze sie jak jest brzydko bo nie mam checi na wychodzenia na dwor. Ja mojemu wczoraj dalam jabluszko- to tak oblizywal lyzeczke ze az sie caly trzas tak mu smakowalo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
co do parowaru to fajna sprawa. Mozna szybko i latwo przygotowac jedzonko w jednym urzadzeniu. Niestety cena jest spora ale za pewne zwroci sie to a i mama zadowolona bedzie bo mniej pracy :) Moze i ja odloze na cos takiego... Posłuży na dluzej nie tylko dla malego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka :)
Moj aniołeczek własnie na poczatku zajadał z łyżeczki,pózniej zaczął sie denerwowac i obecnie wszytsko zajada z butelki.Czassem jednak próbuje podawać z łyżeczki jak narzie bez skutku:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polla303
Moja przez butlę je mleko i kaszę a reszta łyżeczką i powiem Wam, że dobrze jej idzie od samego początku i wszytko jej smakuje, nie ważne czy to warzywo czy owoc, kasza, kleik, wszystko je ze smakiem i ciągle jej mało:) taki głodomorek. 9 kg juz waży, każdy mówi , że wygląda jakby 7 miesięcy miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polla303
A ile mleczka piją Wasze dzieci? Bo moja 210 ml x4 + obiadek (cały słoiczek) i czasami deserek ale to nie codziennie. A zamiast jednej porcji mleka kaszka mleczno-ryżowa lub kleik ryzowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polla Twoje dziecie to je jak polroczne :) moj zjada 140-160 ml 6 razy na dobe. Od 6 dni podaje malo skutecznie marchewke.. Budzi sie w nocy co 4-5 h na jedzenie. W dzien dostaje co 3 h. Ostatnio sa problemy z drzemkami w ciagu dnia :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betka :)
mój Aleks je 140 ml mleka 4x ,100 ml zupki1x jeden deserek dziennie,2x dziennie 160ml kaszki.wazy 7,5 kg ,4 miesiace konczy jutro:) No i do tego wypija jakies 3 czasem 4 butelki herbatki.Pije jak smok wawelski:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×