Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

pyzy

Jak często się kąpiecie/bierzecie prysznic?

Polecane posty

Gość gość
Brudas i tyle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gugusiakiwa
Ktoś tam na pierwszej stronie napisał, że myje to i tamto, "bo przecież plecy, czy ramiona się nie brudzą", owszem, ale się pocą ! Takie mycie typu : umję d..ę i pachy, a resztę kiedyś, to tak jakby uprać kawałek jednej nogawki od spodni, bo się ubrudziła. A zazwyczaj wsadzamy do pralki całe spodnie, więc jaki problem się umyć ? Wchodzimy pod prysznic, spłukujemy ciało, namydlamy, myjemy, spłukujemy, wycieramy i po kłopocie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dekan
Codzennie zaraz po teningu, czasami wieczorem jeszcze raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gugusiakiwa
Ja biorę prysznic codziennie. Przecież to naturalne, jak mycie zębów, czy oddychanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pierwsze słyszę, że plecy, czy łydki się nie pocą, tudzież nie śmierdzą. No mnie się plecy pocą, np. przy pracy na działce, czy choćby przy zwykłym opalaniu, że o treningu nie wspomnę. Dlatego też myję się codziennie cała. Prysznic (lub kąpiel w wannie) wieczorem, a rano podmywam się. Bielizna codziennie świeża. Włosy co 2- 3 dni, a latem często codziennie, bo głowa się poci i włosy śmierdzą. "Rozwaliła" mnie kiedyś laska, co na forum napisała, że "grzywkę myje codziennie, a włosy co 3 dni". Może by tak zrobić, żeby włosy przy skórze myć codziennie, a tą resztę raz na tydzień, bo przecież się nie brudzą... :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedyś brałam prysznic/kąpałam się 2 razy dziennie, w upały częściej. Moje zwyczaje zweryfikowało to, co zaczęło dziać się z moją skórą. Była wiecznie podrażniona, przesuszona, w nocy budziłam się z czerwonymi swędzącymi plecami. Musiałam używać absurdalne ilości balsamów, by jakoś funkcjonować. Przestawiłam się na prysznic raz dziennie, mydło bezzapachowe, a skóra mi podziękowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×