Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niecierpie tego kota!

Wiem ze to okrutne ale chce sie go pozbyc!!!

Polecane posty

Gość seksiklkka
Autorko musisz -tak, tak.... , jak bedziesz stara to niech Twoje dzieci też wydrukuja ogłoszenia, że oddadzą w dobre rece starą, chorowaną matkę :) Tu nie chodzi o czucie się idealnym. Każdy w miarę rozgarnięty człowiek (zwłaszcza dorosły) powinien wiedzieć, jak rozwiązuje się tego typu problemy i co z z takiego postępowania może wyniknąć (również dla niego samego na starość ;)) Pozbywanie sie, wyrzucanie, zostawianie w lesie, okłamywanie dzieci -to nie są dobre rozwiązania. Zastanów sie, czego chcesz nauczyć swoje dzieci. I jak może się odbić na ich psychice to, co chcesz zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko musisz
seksiklkka== ale ty troszkę wyluzuj bo naprawdę troszkę cię ponosi i zaczynasz świrować i obwiniać ludzi za przekazane rady obwiniając że są nieodpowiedzialni, niekochający może też? I wogóle to wszyscy rodem z piekła. Zastanów się dziewczyno bo rozczulasz się zabardzo i może zbyt mało emocji masz na codzień skoro temat burzy w tobie tyle emocji .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko musisz
O zwierzaki trzeba dbać a sama mam psa który ma już 15 lat i którego kocham więc niech te osoby które tak patetycznie się tu udzielają najpierw pokochają zwierzaka , odchodują go po kilkanaście lat i dopiero udzielają się jako święte. Ja jedynie radzą autorce by zrobiła mądrą rzecz w tej sytuacji czyli znalazła kotu dobry dom . Naprawdę włączcie rozum jak odczytujecie czyjeś posty bo narazie to tylko emocje i to wybuchowe u was pracują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seksiklkka
Wyluzować mam, tak? I mam patrzyć bezczynnie, gdy widzę coś takiego? Wiem jak konczą zwierzęta, które stają sie niewygodne w domu, przez wiele lat byłam wolontariuszką w schronisku. Widziałam wiele. Zresztą oczywiste jest, że swoim postepowaniem uczymy dzieci postawy wobec życia. Dzieci nas obserwują, w wielu aspeltach potem naśladują. Jeżeli nie chce się mieć problemów ze zwierzęciem, wystarczy w ogóle nie brać go pod swój dach!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anioł z niebios
jak mieszkasz w domku jednorodzinnym to zrob mu jakas budke na dworze i niech tam siedzi. Ja mam 4 dorosle koty w tym kotka ktora niedługo bedzie miec małe maja swoje pomieszczenie na dworze w ogole nie wpuszczam ich do domu. Poczatkowo były 2 a pozniej jeszcze dwa sie same przybłedały i co zrobic sa z nami. Kota trzymaj na dworze tam tez dawaj jesc a dzieciom wytłumacz ze kotek juz jest dorosły i musi zamieszkac w swoim domku na dworze i ze jak one beda dorosłe tez beda chciały mieszkac w swoich domkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seksiklkka
Autorko musisz -myślisz, ze nie mają zwierząt? Sama miałam psa przez 17 lat, który na starość zaczął bardzo chorować i wymagał opieki. Obecnie mam ponad 10 letniego psa, którego kilka miesiecy temu zabraliśmy ze schroniska. Choruje na serce i czasem sika po domu. Ale wiedziałam na coś się decyduję biorąc go!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klokania
Zastanów się na spokojnie. Pomyśl -jeśli wiesz, że coś jest okrutne, to czy właśnie tego chcesz nauczyć swoje dzieci, okrutnego postepowania? Najgorszym rozwiązaniem jest schronisko i ulica, najlepszym pozostawienie w domu, pośrednim -poszukanie innego domu. Ale czy dzieci Ci wybaczą? Czego ich nauczysz czymś takim? Przemyśl to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja pamiętam swój wolontariat w schronisku. Psy w klatkach na dworze, wychodzą na spacery jedynie w soboty, na pół godziny! :O W tym czasie czyszczą im klatki. Raz na tydzień, tak to siedzą w tym gównie i obok tego jedzą :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia32lkkjasd
Do "pierdolicie...." Jeżeli uważasz, że wywiozłaś psa do wspaniałego miejsca w którym ma świetną opiekę, dach nad głową i w ogóle cud miód, to weź kiedyś dzieci w piękne niedzielne popołudnie na spacer do schroniska i pokaż im, w jakim cudownym miejscu mieszka piesek, którego kochają. Odpowiedzialność za siebie? Dobre... A może po prostu egoizm i wygodnictwo? Nie zapominajmy, że zwierzęta też czują...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Autorko musisz
Ja nie wiem ale każda dyskusja na kafe kończy się tak jakby autorki swoich postów myślały hormonami. Słowa że ktoś nie może patrzeć na coś takiego jak krzywdzenie zwierząt pochodzą od kogos kogo mi żal bo jednak trzeba mieć mocne nerwy w takim świecie jakim go mamy i jeszcze gorsze rzeczy istnieją na naszej planecie a ja nadal utrzymuję że jak ktoś ma nienawidzić zwierzaka we wałsnym domu przez lata to lepiej znaleźć mu kochającą rodzinę . Zwierze ma prawo w domu czuć się jak we własnym domu! I być kochanym (zwierzęta to czują ) a skoro jest ktoś kto go nietoleruje to trzeba mądrze sprawę załatwić i pomyśleć racjonalnie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyyjuikky
To, że dzieją się na świecie gorsze rzeczy, nie usprawiedliwia takiego postępowania. Zła nie można usprawiedliwiać jeszcze większym złem. Znaleźć inny dom? Ok, ale sprawdzony. Lepsze to, niż wyrzucenie zwierzaka, albo oddanie do schroniska. Tyle, że na dzieciach na pewno dobrze się to nie odbije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hyyjuikky
"tak jakby autorki swoich postów myślały hormonami. " Pogląd, że pozbywając się zwierzecia z domu uczymy dzieci znieczulicy, nie jest myśleniem hormonami, lecz właśnie rozumem! Pogląd, że wyrzucanie zwierzęcia jest okrurne nie jest myśleniem hormonami, ale sercem! Natomiast myśleniem hormonami jest postawa, że tem malutki, puchaty kotek stał się duży i trzeba się go pozbyć, bo to pzrecież jest takie fe... To jest myślenie hormonami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mireczkowataa
o przepraszam, my mieliśmy psa 18lat! I pod koniec było z nim jak z małym dzieckiem- zawsze ktoś przy nim był. Musieliśmy go uśpić, cierpiał. Więc nie pisz o jakimś myśleniu hormonami, bo prawda jest taka, ze autorka to babon bez uczuć. I tyle w temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie znosze kotow , brzydze sie nimi i ich sie... boje. A juz nie wyobrazam sobie kota w domu miec to smrod jak nie wiem co. Kiedys byalm u znajomej ktora ma w domu kota i 2 psy :P to myslalam , ze zemndleje ze smrodu jaki tam panowal. OKROPNOSC!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozumcie wreszcie!!
autorko-jesli czujesz,ze dalej nie mozesz sie opiekowac tym zwierzeciem to oddaj go i nie sluchaj tych pieprznietych kretynek! jesli masz sie denerwowac to sie i na dzieciach odbije i na kocie. oddaj go,moze znajdzie odpowiedni dla siebie dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak cie dzieciak wkurwi rowniez bedziesz chciala go sie pozbyc? wczym kotek gorszy jest?to rowniez stworzenie co czuje i mysli,.To że ma 4 łapki a nie dwie nogi tak jak czlowiek nie czyni go gorszym:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozumcie wreszcie!!
do toksycznej-koty porownujesz do DZIECI???? ile ty masz lat,laska?15-17?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uważam, że ludzie
którzy zrównują zwierzęta z ludźmi mają nierówno pod kopułą. Powinno się ich zamknąć w rezerwatach, gdzie żyliby sobie niczym neandertalczycy z epoki kamienia łupanego w zgodzie z naturą i spożywali trawkę obok zeberek oraz chłeptali wodę z wodopoju obok lewków i żadnego mięsa, bo jak to zjadać naszych braci! Toż to kanibalizm! A Ty autorko, znajdź miejsce dla kota, gdzie będziesz wiedziała, że jest mu dobrze, a dzieciom powiedz, że jeżeli będą chcieli się pozbyć zwierzęcia, to nie mogą go wyrzucić ot tak sobie, tylko muszą zadbać o to, aby miało ono dobre warunki w nowym miejscu i aby można go było być może parę razy odwiedzić, aby sprawdzić czy wszystko ok. Powiedz im też, że zwierzęta są dobrem dla nas, jak rośliny i ptaki i nie wolno ich krzywdzić, ale mają nam służyć, a nie my im, więc jeśli kot zaczyna w domu dominować,to trzeba coś z tym zrobić i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hoohooo, schebiasz mi z wiekiem!! dla mnie zwierzeta w moin domu sa na rowni z mimi dziecmi i tak samo je straaasznie kocham i szanuje jak domownikow.Zaden kot ani pie, ani swinka morka nie ejst mniej wazna czy gorsza w moim domu.Dzieci i zwierzaki są u mnie narówni i takn powinno być.To istota zyjąca i to istota zyjąca, nie powinnismy sitopniowac kogo lepiej trzeba traktowac a kgo gorzej,.Wedlug mnie trzeba podchodzic do dziecka jak i zwierzaka z odpowiedzialnoscią, miloscią i szacunkiem na patrzec na to kto ile ma par nóg przy czym robić jakies glupie i chore wynaczniki kto bardziej zasluugije na miłosc i kto wazniejszy.Nie ma tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko a wiesz ze zaraz zglosze cie na policje? juz nie raz tu ludzie pisali takie rzeczy i byly konsekwencje namierza cie i bedziesz miala problem zaraz dzwonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 45678sdfghjQWER
wez wypusc przy jakims gospodarstwie i po sprawie, nie przejmuj sie co te oszolomy na forum wypisuja, ja tak z kotem zrobilam, dzieciom powiedzialam ze kot sie wyprowadzil nie nawidze tej zwierzyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja sie ponownie pytam, co autorka ma zrobic jesli dziecko ją wkurwi, lub co gorsza rozpierdalając jej chate, niszcać meble ,tlukąc zastawe stolową? rowniez odda do domu dziecka? takze bedzie taka odwazna??dziecko w buncie potrafi zrobic w domu rozpizdzil i swietego z rownowagi wyprowadzic, a to sie nie rowna zadnej demolki kota.Kot przy tym to piikuś.Mam nadzieje że wten czas dzieciaka w jakies obce łapska oddasz tak jak kota masz zamiar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 45678sdfghjQWER
ToksycznaKobita masz zdrowo narabane dzieci do zwierzyny porownac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Juicy cysts
Trzeba sie pozbyć Trudno Za cenę swojego spokoju nie warto sie męczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Niby nie zostawia widocznego brudu, klakow tez nie. Ale lazi, drapie, skacze po dzieciach, niszczy im ubrania, wiekszosc juz pozaciagana" Wydaje się, że masz coś z nerwami nie tak skoro do takich pierdoł przywiązujesz uwagę. Rozumiem jakby kot srał gdzie się da, ale ma swoją kuwetę. Jak sama myśl o tym Cię obrzydza, to nie wiem...jakieś natręctwo myśli czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zrozumcie wreszcie!!
toksyczna-no na pewno ci schlebilam-masz umysl 15-17 latki.widze,ze jeszcze sie cieszysz z tego. a jesli uczysz swoje dzieci,ze zwierze jest przez ciebie identyko traktowane jak twoje wlasne dzieci,to ci gratuluje glupoty. masz nierowno pod sufitem. spytam jeszcze:szczeniaczka tez cyckiem karmilas i przewijalas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"masz zdrowo narabane dzieci do zwierzyny porownac" A wg Ciebie zwierzę to przedmiot bez uczuć? Ono się przywiązuje do domowników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zwierzaki w zadnym wypadku nie traktuje gorzej , są baardzo i to bardzo kochane przezemnie tak jak moje dzieci i tak powinno by. Nie moznam gorzej traktowac zwierzat od ludzi, w żadnym wypadku. Akurat moj psina i kot spi w moim łozku, za to dziecko w swoim ....od taka jedyna roznica hehhe :)I nie wstydze sie do tego przyznac.Kocham identyczną miloscia moje futrzaczki tak jak dzieci.Ale ludzie to skrajni egoisci pałający znieczulicą i kompletną oziebloscią do zwierzat, ,więc nie potrafią tego zrozumieć.Naszczescie moi domownicy rowniez stosunek do zwierzat mają identyczny jak ja i to mnie cieszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×