Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

zielonaa33

słodkości do mdłości :P

Polecane posty

jemu nic nie bylo wczesniej a od ok 16tej zaczal narzekac ze o boli glowa, i kolo 18tej chwycila goraczka, teraz spi, to bylo bele co bo on tylko dotknal gniazdka, ma takie malenkie oparzenie o srednicy 3-4mm na kciuku, a teraz nie bardzo chce jechac do szpitala bo tam w niedz wieczorem to jest zwykle masakra po 3-4 godziny trzeba czekac bo ludzie zjazdzaja sie z calej okolicy do epdiatry i kiedys po 1,5 godz zrezygnowalam, bo jak widzialam masakrycznie chore dzieci na siebie kaszlace i rzygajace to zwatpilam, jutro zobacze jak sie poczuje rano i najwyzej pojde i tak we wt musze isc z pzremkiem na kontrole wiec jak nie jutro to we wt pojde, moj maz niedawno mial takie porazenie to mial dreszcze wymioty i goraczke ale wyspal sie mu minelo no ale to dorosly za to jego walnal przeciety kabel z wyrzynarki :/ mnie co najwyzej porazilo z akumulatora jak zakladalam w aucie ale to malutki prad wiec tylko mrowki w rece poczulam i goraco innych doswiadczen nie mam a w necie to wlasnie wszedzie pisze to co wkleilyscie a tadek nie mial az tak powaznego kontaktu z pradem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuję Gryzka. nienawidzę takich sytuacji- jak nie wiem w sumie czy robić coś czy nie. i tak siedzisz, gapisz się na to dziecko i główkujesz. Ale jak nie chcesz jechać to mówię ci- zadzwoń na pogotowie albo do prywatnego pediatry chociaż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie kiedyś i z gniazdka potrzepało (włożony gwóźdź) i telewizor (łapa w bebechy) i nic, ale dawniej było inne podejście i nikt się tak nad dziećmi nie trząsł. Może załóż na pomarańczowo temat na ciąży czy któraś matka tak miała i zobacz czy ktoś czegoś nie napisze? Ale nie pod swoim, bo Ci jakaś mądra śledcza nawrzuca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czasem trafi się jakaś mądrzejsza wypowiedź:) słuchajcie- mam kuchnię w rozsypce, remont pełną parą, nie wiem czy kuchenka będzie sprawna a mąż ma urodziny. oczywiście delikatne sugestie o remoncie nie dotarły do tych, co mają chęć świętować i przylezą. z miejscowymi bym sobie poradziła- kawa ciasto i sio. ale mężowa rodzina też przyjedzie. więc siłą rzeczy muszę mieć żarcie. co zrobić w takich polowych warunkach???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chodzi o to, żeby brać to za wyrocznię, ale sprawdź, jakie są procedury dla przedszkolaka. We wtorek to już po grzybach, nic nie stwierdzą. Mini ma racje - zadzwoń na to pogotowie, opisz skutki i objawy - coś Ci poradzą. Mnie tylko zimny okład przychodzi do głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mini - Patową wołaj :) Ja Ci tylko poradzę Najłatwiejsze Ciasto i obowiązkowo śmietanowiec ze śliwkami :) - chyba że brzoskwinie z puchy w promocji tańsze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale mi głównie o żarcie chodzi. bo mezowa rodzina zjeżdża przed11 i wypada po 18 to bez żarcia nie dadzą rady. coś co się nadaje może na zimno??? bo nie wiem czy kuchnia mi będzie podłączona-a ugotować mogę u mamy czy gdzieś. chociaż już nie wiem co z nimi. za same sałatki pewnie focha strzelą:O może w sumie nawet dobrze- będą z głowy na dłuższy czas:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mini ty tutaj nie prorokuj:P mnie tam srednio interesuja tropicielki dobrze wiesz jaki mam stosunek do wrednych kafeterianek i jak sie przejmuje komentarzami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Weź im daj po pałce pieczonego kuraka w łapę do sałatek i niech sie bujają. Gorąco jest.. Też się stwórz tutaj ze swoim problemem.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zadzwoniłam do szpitala i dowiedziałam się, że skoro nie stracił przytomności, dotknięcie nie trwało długo, oparzenie jest niewielkie, dziecko nie wymiotuje, nie ma przekrwionych oczy i kilku innych jeszcze objawów to mogę przyjść jutro na kontrolne badanie u pediatry, chyba że coś będzie się dziać w nocy no to wiadomo, pani mi powiedziała że większość przypadków to wstrząs bardziej psychiczny niż faktyczny uraz, ale powinien mieć zbadane serducho osłuchowo, to by się zgadzało bo on był przerażony co się stało a jeszcze ja zamiast go uspokoić to się wydarłam że nigdy tak ma nie robić itp.. w życiu się nie spodziewałam, że tadek coś takiego zrobi, nigdy nie grzebał w gniazdkach od czasu raczkowania przemka to mam zatyczki w pradzie bo pzremek owszem probowal cos wkladac ale tadek nigdy a dzis rano przemek stlukl kieliszek i maz odkurzal awaryjnie z dywanu szkielka, no i zapomnial wlozyc zatyczke do gniazdka i bach starszy sie zainteresowal :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawdopodobnie wszystko rozlezie się po kościach:) dobrze że zadzwoniłaś- będziesz spokojniejsza Nieletnia- genialna jesteś. odpalę frytownicę! w najgorszym wypadku teścia tym wykończę:) w najlepszym- teściową;):P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam po wyprawie w chaszcze. Gryzku - mojego kolege kopnela po deszczu betoniarka nieuziemiona wlaczona do pradu choc akurat niedzialajaca. Chlopak lezal w szpitalu, szmery w sercu mial i jakies wogole straszne rzeczy. Lat mial wtedy 8-10, no ale betoniare sie pod sile podlacza, nie zwykle gniazdko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahha zobacz sobie na temat czy krzyczycie na starsze dziecko :P zaraz zaczne podejrzewac nieletnia o mile uwagi ;) no chyba ze sie zaczniesz narazac :P to na ciebie tez wezme oczki ;) a tak powaznie to jak zwykle mam to w nosie wyloguje sie bo tylko zaczna tropic dalej i nam topic padnie :/ szkoda by bylo zebym byla tego winna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć, Półku :) Mini - nie kazałam Ci teściostwa wykańczać ani nikogo nie opiertalałam. Nie mam weny pofuneralnie.. Weź się Gryzia przetenteguj, bo z rozdzielnika zawsze drażnisz rekiny z kałuż na kafeteryjnych przedmieściach :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zajrzałam na krzyczenie i coś wam się czuj zepsuł, bo moja wypowiedź tam jest akurat najspokojniejsza i nie do naszej kuleżanki ;) A gdzie ten nowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, swierki i tuje ogrodowo-przydomowe :) Moje dziecko uzebia sie jak szalone O.o Siekacze ma juz wszystkie, przed chwila wypuszczala czworki i jeeszcze nawet nie zdazyly wyjsc wszystkie, a juz ida gorne kly O.o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc zgodnie z zaleceniami sie przetentegowalam :P spac mi sie chce parszywie :/ pojde dzis blagac o zasw do zlobka bo nie przetrwam jeszcze jednego dnia :( a z innej beczki to zastanawia mnie dlaczego oni nie zdrowieja dwa antybiotyki aoni nadal chorzy :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×