Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hanka mama franka

Nietakt ze strony chrzestnego? Jak myślicie

Polecane posty

Gość do mamuska
sama jestes patologią, to nic ze zakladasz maskę kulturalnej , jestes patologią i musisz się z tym pogodzic. Nie trudno udawac ą i ę przy innych, ogolnie liczy się jakim jestes czlowiekiem, a Ty nie jestes zyczliwym... przykro mi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lakaka
a wy dalej kurwa o tych prezentach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KMGDR
no :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
odpowiedni prezent ważna rzecz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
nie gadam z biedakami co nawet nie mają wstydu zeby żrec u innych na weselu wloskie kotlety, a sami robią polskie, zwykłe mielone i myślą, że się zrewanżowali :o żenada jesteście. Ja byłam wczoraj u cioci Stasi i zanotowałam ilość sztuk na osobę (niestety bieda, bo były schabowe :O ), zjadłam 4 ( w końcu waga 176 kg nie bierze się z powietrza), ale darujcie sobie podszywy, akceptuję swoje ciało, mój mąż też kocha moje faldy, więc nic sobie nie robię z uwag patologii szerzącej się w sieci. (Bogu dzięki z taka patologią to jeszcze tylko mam styczność, jak przyłażą się nażreć moich włoskich kotletów, a sami zapraszają na mielone :O ). Kontynuując mąż zeżarł 7 kotletów, dziecko 5 (rośnie jak na drożdżach, ma roczek, a wszyscy myślą, że 4 :). I teraz zagadka ile kotletów w rewanżu zrobić cioci Stasi, wujkowi Zdzisiowi i ich córce Jagience? Oni teoretycznie jedzą mniej, ale kindersztuba mówi kotlet za kotlet, słonina za słoninę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuska jak bedziesz
robic wloskie kotlety, to policz po 2 na osobe, bo wloskie sa mega wykwintne, wiec sie licza nie jak zwykly schabowy i az tyle nie musisz ich robic, i pamietaj, naloz od razu kazdemu na talerz po dwa i powiedz, ze maja zjesc koniecznie tyle, ani mniej, ani bron Boze wiecej, bo rachunek sie nie bedzie zgadzal. a jak beda protestowac, to nie daj im za kare herbaty, no co, kindersztuba musi byc w koncu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
Chyba boli mnie brzuch od tych kotletów, mam wzdęcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuska jak bedziesz
Kindersztuba mowi na to, ze jak dostajesz wzdec po proszonym kotlecie, to w przypadku rewizyty mozesz podac panierowana mortadele zamiast normalnego kotleta, wiec problem z dynki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
mortadela jak się patrzy dobra będzie dla niewdzięcznego gościa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 277345
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
ja i moi znajomi nazarlismy sie wlasnie wloskiego makaronu taka u nas kindesztuba, zaraz wydmie mi watrobe od tego lakomstwa hehe ci ktorzy nie zrewanzowali sie na rewizycie zaecia nie dostali, ja za to spakowalam wszystko w platikowe pojemniki i zamrozilam. a co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka07
Specjalnie dla plebsu z kafe rozpoczęłam pisanie poradnika na temat etykiety i dobrego wychowania. Książkę rozpocznę od opisania ceremonii jedzenia włoskich kotletów w moim domu, która jest bardziej skomplikowana i pełna niuansów niż japońska ceremonia picia herbaty. W kolejnych rozdziałach skupię się na różnych rodzajach kotletów oraz zasadami ich spożywania i serwowania w zgodzie z zasadami kindersztuby, ładu społecznego i uwzględnieniem pozycji społecznej i stopnia pokrewieństwa osób biorących udział w spożywaniu kotletów. Niestety o wizytach i rewizytach przeczytacie dopiero w kolejnym poradniku, bo temat dotyczący kotletów jest zbyt obszerny. Szukam wydawcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do mamuska007
już nie mogę się doczekać :) jeny jeny ja plebs kafeteryjny w końcu poznam techniki spożywania kotlecicha zgodnie z zasadami savoir-vivre :) będę rewanżowała się do woli i już nie popelnię gafy :) Mamuśka dziękuje ci serdecznie, trzymam kciuki za znalezienie wydawcy, pierwszego kupca już masz :) a właściwie to całą wsią się skrzykniemy i kupimy 1 egzemplarz :) Czytałam wcześniej, że masz poważne problemy z wagą :O ja takich problemów nie mam, ale moja koleżanka schudła dużo ćwicząc pilatesa :) No ale w sumie jeśli się akceptujesz i mąż też z rozkoszą wije się w twoich fałdach no to ok, nic nie zmieniaj, bo jesteś cudowna :* a reszta co tu pisze to plebs i ci zazdraści, że tak się znasz na kindersztubie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o nie!
a wy dalej o tych kotletach? jescze się nie znudziło? już może dajcie se siana, bo nawet podszywy przestały być śmieszne, w każdym to samo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żesząta
Tak, a mi chrzestny odstawil jeszcze lepszy numer. mam 15 letniego syna, który wręcz kocha Queen. i co zrobil mój kochany chrzestny? kupił mu bilet. jeden. a my nawet nie jesteśmy z wrocławia. i nie wiem, co zrobić. boję się póścić go samego, a przeciez nie pojadę tam i nie bedę czekała na zewnątrz. choć z drugiej strony na queen bym poszła : ) więc może powinnam zabrać synowi bilet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale fredie
to już chyba ladnych parę lat nie żyje. Faktycznie chrzestny popełnij gafę. Powinien do biletu dołączyć bilety dla rodziców oraz wygodną rodzinną kapsułę do podróżowania w czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale fredie
i przestrzeni, bo nie jesteś z Wrocławia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żęszota
no niestety, freddiego już z nami nie ma, ale zespół na szczęście został. grają z lambertem, można byuło wybrać lepiej, ale ich utwory mają takie partie instrumentalne, że będzie dobrze i bez niego. dlatego, gdyby były 2 bilety nie byłoby problemu, sama bym z nim poszła : ) a tak nie wiem co zrobić, chyba sprawdzę po ile sa bilety i sobie dokupię. tylko wtedy pewnie będzie chciał wziąć i mój mąż i nie wiem, co na to nasz budżet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale fredie
Budżet chrzestnego też nie z gumy. No pewnie, że kup drugi bilet i jedź ty lub mąż z dzieciakiem. A jak nie masz kasy na bilet, to czekaj po koncercie pod stadionem w umówionym miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
Własnie mój reks zapewnił mi orgazm, smagając swoją dużą pałką moj nabrzmiały odbyt, za to dostanie porcję makaronu z sosem smietanowo ziołowym, konikowi polnemu nie omieszkam rowniez dac, moze znowu usmiechnie sie do mnie serdecznie , tak jak kiedys :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuska007 sama jestes
patologia :D:D:D wycuagac kase id kogo sie da zeby bachor mial, sama mu kup a jak cie nie stac to oddaj smarkacza do bidula

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
Jestem wyuzdaną suka i na wszystkim znam się najlepiej :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
ciagne druta mojego dziadka Henryka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
W każdą sobotą matka zabiera mnie do biedronki i tam razem niczym wygłodniałe surykatki przemierzamy kolejne pólki w poszukiwaniu draży kokosowych, by móc je potem wsadzać sobie na wzajem w nasze jakze rozepchane wielkim kutasem konserwatywnego ojca odbyty Mój ojciec pracuje w stacji kontroli lotów kosmicznych zajmując się sprzedażą detaliczną wibratorów o napędzie atomowym wyprodukowanych przez NASA. Kiedyś zaj**ał jeden i tak się na nim gibałam że popękały mi ścięgna w kolanach. Teraz pełzam niczym ślimak polerując swym kapskiem linoleum na podłogach w domu starców "Senior" w Kałopircach Dolnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
dodatkowo codziennie po kapieli onanizuje sie analnie proteza prawej reki wujka Zdzislawa, anal jest fajny, czesto marze tez o podwojnej analnej penetracji z duetem czarnoskorych emigrantow z Konga poludniowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
zanim rano ponownie nałożę moją burkę wkładam słomkę w cewkę moczową swojego pana i dmucham mocno, aż bobki zaczną wypadać mu otworami twarzowymi, po czym zagwizdywuję na naszą krowę Malwinę żeby swoim grubym krowim dupskiem rozmazała je po posadzce. Potem moja ulubiona cześć - wcielam się w rolę pluszowego pstrokatego dywanika z Alberta i kłądę się na posadzce by pan się nie ubrudził. Nakładam na twarz burkę i wyfruwam przez okno naszego parterowego bungalowu po czym przypominam sobie że nie umiem latać i rozbryzguję się na bruku, tworząc multikolorowe esy-floresy, na widok których panie ciągnące z połykiem dostają dyskinezy i triady neurotycznej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kurwaczop
Mamuska007 chyba Ci sie cos w glowe zrobilo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuśka007
Bladym świtem zakładam na swoją, pomarszczoną od nasienia tchórzofretek twarz, pończochę mojej ciotki i udaję się do pobliskiego śmietnika, gdzie krzyczę do wynoszących śmieci "stój, bo szczelam", grożąc przedmiotem przypominającym broń i każę im wpychać sobie do odbytu zapleśniałe ogórki i inne odpadki organiczne. Wącham bąki woźnej z przedszkola nr 2 w Kałopircach Dolnych gdzie prowadzam swą niedorozwiniętą młodszą siostrę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość haha bardzo śmieszne
to wszystko jest ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wczesniejsze byly lepsze
eeee te ostatnie podszywy juz nie sa fajne wczesniej byly lepsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×