Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czy ktos cos wie

czy ktos sie wyleczył z depresji?

Polecane posty

Gość czy ktos cos wie

cierpie na depresje od kilu lat... moje zycie nie ma sensu... nie wiem co dalej ze mna bedzie... zastanawiam sie czy wyleczenie sie z depresji jest w ogole mozliwe? czy ktos z was to przechodził? jestem kobietą, 28 lat, niby niczego mi nie brakuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ntbeadfri
to skad sie wziela u ciebie depresja,jestes w zwiazku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość II konklawe w piekle
Ja sie wyleczyłem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość manio ciekawski=)
Ja się leczę. Jakieś rezultaty już są, ale ja to mam właściwie od dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rajstopowa
Może powinnaś coś zmienić w swoim życiu. Nie jest czasem tak, że to ktoś cię dołuje, albo konkretne sytuacje? Masz jakieś nałogi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mialam depresje, nie wyleczylam do konca nadal mam takie stany ktore sprawiaja ze mam ochote wsyzstko rzucic, wrocic do domu i sie polozyc do lozka i nigdy stamtad juz nie wyjsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktos cos wie
mam depresję bo ojciec daje mi za mało kieszonkowego, ostatni tylko jakieś 3 tysiaki - jak można za to przeżyć i pokazać się ludziom na oczy? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 78987654
tego nie da się wyleczyć , zaleczyć na jakiś czas owszem ale to wraca nawet po kilku latach ja tez mam przez parszywy dom rodzinny , teraz mam 33 lata i nadal nawroty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
It's possible to cure. If you want to do it, you must go to psychiatrist. GG: 7358455

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość II konklawe w piekle
Kaitana...Rozumiesz po polskiemu a pisać w tym języku nie potrafisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
78987654: Will we have depression if we die? what do you say? I don't think, because in heaven there's no depressions. So don't say it's impossible!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I can. But now I wanna try to talk in english to check if I do it well :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość II konklawe w piekle
And?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktos cos wie
skąd sie więła u mnie depresja... cieżko powiedzieć... nie powjawiła sie nagle, z dnia na dzień. stopniowo w wyniku przykrych doswiadczen, złych relacji z matka, które wplynęły na niską samoocenę... można powiedzieć, ze od jakiś 5-6 lat nie jestem sobą. jestem ciągle nieszcześliwa... doszłam do etapu gdzie przestało mi zależeć na kontaktach z ludzmi i robieniu ze swoim zyciem czegokolwiek... siedze całymi dniami w domu i objadam sie czym popadnie. jedzebie stanowi dla mnie jedyną w zyciu przyjemność. byłam u kilku przychiatrów, ale jakos nie czulam,ze moga mi pomóc. chciałabym byc taka jak dawniej, jak byłam jeszcze nastolatką pełną życia i optymizmu... ciekawa jestem, czy jest to jeszcz mozliwe, bycie po prostu normalnym... ktos kto nie cierpiał nigdy na depresje tego nie zrozumie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktos cos wie
skąd sie więła u mnie depresja... cieżko powiedzieć... nie powjawiła sie nagle, z dnia na dzień. stopniowo w wyniku przykrych doswiadczen, złych relacji z matka, które wplynęły na niską samoocenę... można powiedzieć, ze od jakiś 5-6 lat nie jestem sobą. jestem ciągle nieszcześliwa... doszłam do etapu gdzie przestało mi zależeć na kontaktach z ludzmi i robieniu ze swoim zyciem czegokolwiek... siedze całymi dniami w domu i objadam sie czym popadnie. jedzebie stanowi dla mnie jedyną w zyciu przyjemność. byłam u kilku przychiatrów, ale jakos nie czulam,ze moga mi pomóc. chciałabym byc taka jak dawniej, jak byłam jeszcze nastolatką pełną życia i optymizmu... ciekawa jestem, czy jest to jeszcz mozliwe, bycie po prostu normalnym... ktos kto nie cierpiał nigdy na depresje tego nie zrozumie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktos cos wie
@78987654 tego się właśnie obawiam... co to jest za zycie? musi byc jakis sposób...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktos cos wie
@agnieszka, ja mam podobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość depresss woman
nie wyleczysz depresji depresja to charakter depresyjny, predyspocyzje do ciagłego zamartwiania, analizowania, ciaglego niezadowolenia. Ja tez mam depresje od kilku lat i co jakis czas musze sie leczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość depresss woman
kobieto PO PIERWSZE idz po leki!! bez tego nie poradzisz sobie!! leki sprawiaja ze zycie nabiera barw, czemu chcesz sobie to odbierac??? Ja dopiero po 3 zmianach leków trafiłam na te wlasciwe , biore bioxetin czyli odpowiednik prozaku i czuje sie rewelacyjnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vfevkhee
poczytajcie sobie o dystymii :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktos cos wie
@depresss woman masz na mysli leczenie farmakologiczne? czy psycho terapie? ja z lekami jeszcze nie próbowałam, moze komus cos pomogło? jezeli tak, napiszcie proszę, jakie leki, ile trwało leczenie itp. z góry dzieki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktos cos wie
aha dzieki za info! spróbuję leków, bo inaczej nie da rady.. a jak szybko zauwazyłaś poprawe nastroju?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vfevkhee
a ja myśle, że jak człowiek sam sobie nie pomoże to żadne leki, ani lekarz tego nie zrobią, takie jest moje zdanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktos cos wie
wow dzieki za info o dystymii! nigdy o tym wczesniej nie słyszałam, a wyglada na to, ze dokladnie to mnie dotyczy!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktos cos wie
jak się nie wyleczę z depresji to skoczę z wieżowca :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vfevkhee
nie ma za co :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy ktos cos wie
przestance sie podszywac, to jest powazny dla mnie temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość II konklawe w piekle
vfevkhee A Ty cierpisz na dystymie? Ponoć ok 3% populacji ma tę przypadłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×