Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mąż... .... .

Żona uderzyła mnie w twarz, a ja jej oddałem

Polecane posty

oj no ze ojeju - wiem ze trudno się przyznac do lenia w domu ale sam napisałeś Juz wcześniej więc spoko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj no ze ojeju
droga kolezanko, gdyby moja polowica byla swieta to bym ja na rekach nosil, calowal, dogadzal o kazdej porze dnia i nocy...ale kiedy ona nie jest szczera praca sie nigdy nie splamila, sama wszczyna awantury, to ja nie bede bierny, nie pozwole sobie na takie traktowanie, a tak to bym jej nieba przychylil...moze i cos sie wypalilo, skonczylo, nie bede w to wnikal...skonczylo sie i juz, nie bede nikogo oskarzal na rozwodzie, ani jej, ani siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corey Taylor
powtarzam to jak mantrę każdego dnia od rana. I tak kilka miesięcy, ni huja nie pomaga, uczucie pozostało, choć trochę i zoobojętnienie. Nie wiem. A ten związek był chory, serce jedno główna drugie. I tak na zmianę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj no ze ojeju
poprostu dalem palec, a ona chce cala reke...moja zona nie miala przymusu zeby isc do pracy...nie musiala, zycie miala bardzo dobre...a teraz to nie wiem co bedzie robila, zbytnio mnie to nie obchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem co to jest plebsiara :( przykłady małżeństw do dupy mam wśród znajomych i znajomych mojego faceta. To nie patologia tylko zwykłe niedobranie i jakieś oczekiwania z kosmosu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj no ze ojeju
miej swoja teorie na temat zwiazków, ja mam swoja i kazdy inny ma swoja...nie potwierdzam, nie zaprzeczam, mysl sobie co chcesz i co ci sie rzewnie podoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prawidlowa reakcja!
Dobrze zrobiłeś że babie oddałeś.Gdybyś to zignorował to przy następnej okazji sprawila by Ci niezłe manto. W moim bloku mieszka małżeństwo,on spokojny,spolegliwy,a jego baba wiecznie kłapie pyskiem.W ubiegłym tygodniu zobaczyłam u nich pogotowie.Jak się okazało,wylała jemu garnek z gotującymi na gazie ziemniakami.Facet jest w stanie ciężkim,a ją pijaną policja wywiozła do izby wytrzezwień!.Nie wiem jak to się skończy? W zadnym małżenstwie nie powinno być przemocy. Uderzyć w twarz -jakie to prostackie i niskie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To masz nauczke na przyszłość ze nie mozna kobiety traktować jak porcelanowej lalki. Też musi pracować, albo robić coś dla rodziny. Ja bym nie mogla patrzeć na to jak mój facet lata do pracy a ja siedze w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj no ze ojeju
zadna nauczka, samo zycie, nikt nie obiecywal, ze bedzie pieknie i kolorowo...Ty bys nie mogla, a ona mogla...no i co? plakac nad rozlanym mlekiem nie bede

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobietą.......
mąz uderzył mnie w twarz po 18 latach bycia razem ....(uderzył to delikatnie powiedziane....on mi przywalił!) i wiecie co? dobrze zrobił...zasłużyłam na to a najśmieszniejsze jest to,że zawsze twierdziłam ,że gdybym dostała od męża,zostawiłabym go natychmiast............czasami trzeba dojrzec do pewnych spraw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corey Taylor
Patologia i cyrk, jak się na to pozwoli to daje się przyzwolenie na ciąg dalszy. Milczenie jest najgorsze, ja milczałem. Trzeba rozmawiać, biją to się malpy w cyrku. A małżeństwo to nie cyrk. Moje muszę sobie to wbić do głowy tym cyrkiem było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A uderzenie w twarz to źle świadczy. O kobiecie także ( bo co kobieta to co? Histeryczka ktorej wszystko wolno? . Trzeba mieć niskie poczucie wartosci żeby znizyc się do czegoś takiego. Tej kobiety nic nie usprawiedliwia, powinna panować nad emocjami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corey Taylor
Jutro jadę ze Slipknotem w trasę hehehehe. Muzyka lekiem na wszystko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj no ze ojeju
a ja bym sobie ze spadochronem skoczyl....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No pięknie i kolorowo to może być tylko jak jest się samemu. Inne zwierzęta wiedzą co robią nie wiążąc się w pary. A ludzie to emocjonalne stworzenia i sami pakują się w kłopoty :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corey Taylor
Trzeba się zastanowić, każdy w zgodzie z wlasnym sumieniem. Ja swoich czynów nie pochwalam, pozwalałem bo kochałem. Traktowałem jak boginię i wiecie co gówno prawda boga nie ma, a żona to tylko człowiek. Życie w roli ofiary, sprowadzić siebie w małżeństwie. To już dno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja wam cos powiem
moja babcia,mimo ze z dziadkiem zyli baaaaardzo dobrze, nawet sie z nia nie klocicl gdy nie miala racji krzyczac na niego , szanowal ja strasznie, nie dal slego slowa powiedziec ale przyznawala zawsze, ze gdyby go uderzyla oddalby jej tak ze pewnie by az spadla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corey Taylor
charmsy a nie chcesz się związać:) hehehehe ze mną:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zupełnie mnie nie dziwi ze oddałeś żonie! Niektóre kobiety zachowują się poniżej wszelkiej krytyki! Jak można męża uderzyć w twarz? Strasznie to prostackie i niskie! Dobrze zrobiłeś że jej oddałeś- popieram! Niech wie że nie lubisz być dłużny.Pewnie teraz będzie trzymała nerwy na wodzy?! Nie wyobrażam sobie takiego zachowana wobec mojego męża. Jest równo-uprawnienie więc nie powinieneś mieć wyrzutów sumienia.Moim zdaniem żona powinna Cie przeprosić za swoje zachowanie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiąże się i jestem zdania ze faceta trzeba wymieniać co 4 lata. Inaczej się nudzi i zużywa. :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corey Taylor
Na koniec tematu przemoc rodzi przemoc, tak naprawdę to jest koniec ich małżeństwa. Przykre. U mnie to tak się skończyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corey Taylor
Co 4 lata, a ile już minęło do kolejnej zmiany. Poczekam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przygotowuję się na pierwszą zmianę dopiero. Za kilka miesięcy. W okresie jesienno zimowym polecana jest zmiana partnera tak czy siak. Na takiego z tłuszczykiem co ogrzeje jak ogrzewanie wysiądzie. Więc dobrze się akurat składa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corey Taylor
a Ty po rozwodzie???? a to ja Cie nie ogrzeje. Ja schudłem troszku:) w zimie wpadaj do mnie, u mnie jest przytulnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ja nigdy nie bralam slubu i nie zamierzam, bo widzę dokąd to zmierza. to weź może zacznij jeść i wtedy pogadamy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corey Taylor
Jem za 3:) a jak Cię odnajdę jak bede gotów hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ot taka prawda
jak żona posuwa się do rękoczynów, to oboje są siebie warci. pierwsza przekroczyła granicę i ponosi winę za całą sytuację. Nie ma co jej bronić, bo sama sie o to prosiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Corey Taylor
To daj namiary, ja Cię znajdę:)) ale umowa na 4 lata, nie za długo, a jakiś aneksik do umowy wchodzi w grę??:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety nie mam żadnych namiarow ( oprócz prywatnego maila którego nie podaje) ale będę się tu kręcić po kafe często. Miłego jedzenia :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×