Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kochaj siebie

Była moje narzeczonego

Polecane posty

Mojego narzeczonego (od 3 tygodni) "nęka" była dziewczyna. Rozstali się w bardzo niefajnej atmosferze, głównie z jej strony. Tzn ona zrywała z moim TŻ 3 razy, ale zawsze do siebie wracali. W końcu mój TŻ stwierdził, że to już dalej nie ma sensu i rozstał się z nią raz a porządnie. Nie odzywała się, bo wielce obrażona, że on nie chce wrócić, wyrzuciła ze znajomych z fb :P- dziecinada W końcu dowiedziała się, że jesteśmy ze sobą. Od tej pory raz na jakiś czas pisze do niego. Szuka byle pretekstu, pyta o coś. Rodzice mojego TŻ mają sklep komputerowy w bloku, w którym ona mieszka. To ona pisze do niego z pytaniem czy coś tam mają- przecież mogłaby iść do tego sklepu w kapciach, bo mieszka nad nim. Jak ona o coś pyta to on zdawkowo jej odpisuje, udzielając odpowiedzi, albo jak ona pisze z zapytaniem co u ciebie to on jej nie odpisuje. Wkurwia mnie to strasznie. Mimo że mój TŻ jest bardzo w porządku, to ona mnie wkurza. Teraz jak się zaręczyliśmy to nęka go jeszcze bardziej. Zastanawiam się czy nie napisać do niej, żeby się odpierdoliła, ale wiem, że bym siebie skompromitowała. Macie na to jakiś sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a moja rada: niech on jej w końcu odpisze jak ona pyta, co u niego. Niech jej napisze, że u niego świetnie, że jest zaręczony... że jest szczęśliwy... że planujecie to, tamto, tu jedziecie, tam byliście... zniechęci się chyba że jest totalną idiotką. Ty do niej nie pisz, okażesz słabość i wyjdziesz na idiotkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem, wiem. w życiu bym nie napisała, chociaż są takie chwile, że ze złości bym to zrobiła. ja mu tak powiedziała, ale on powiedział, że nie chce sobie nią zawracać głowy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daj mu do zrozumiania, że Ci to przeszkadza i że on MUSI COŚ Z TYM ZROBIĆ. Miałam identyczną sytuację, facet w końcu zrobił to, o co go prosiłam i z byłą mamy spokój. Na początku też usłyszałam, że "nie chcę sobie nią zawracać głowy" - co mnie tylko rozsierdziło, bo dla mnie było to niezbitym dowodem na to, że to, że ona do niego pisze w jakiś sposób go rajcuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc niech jej w końcu odpisze... ona sobie pewnie wyobraża, że wasz związek mimo zaręczyn nie jest tak poważny jak był ich, że to jest w jakiś sposób gorsze od tego, co ONI do siebie czuli. Ona nadal pamięta ich razem... i teraz jak tonący brzytwy się chwyta nie bacząc na honor. On musi jej uświadomić, że jest inaczej, że KOCHA CIEBIE i że to z TOBĄ nie z nią chce spędzić resztę życia. Inaczej ona będzie was tak nękać jeszcze przez długi czas. Może po ślubie się opamięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogólnie na początku miałam z tym wielki problem, bo wiedziałam, że ten ich związek nie był dla zabawy. mieli jakieś tam plany itd. ale mój TŻ szybko udowodnił mi, że to ja jestem najważniejsza i że to ja jestem kobietą jego życia. Nawet teraz jak jest już sama, to tak jakby ma otwarta furtkę- może do niej wrócić. Ale tego nie robi :) Posłucham Waszych rad i poproszę go o to :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mojewakcje niebawem
ciekawe.. ale chyba powinien odpisac nic tak nie działa jak słowo pisane! tak jestem szcesliwy u mnie wspaniale itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×