Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wkurzający szwagier

wkurzający szwagier, ja przeginam czy on?

Polecane posty

Gość wkurzający szwagier

Mam 20-letniego szwagra, z którym mam problem. Mianowicie: mieszkamy z mężem w domu Jego rodziców, na piętrze mamy swoje własne wyremontowane mieszkanie, z kuchnią, łazienką. na tym samym piętrze swój pokój ma brat męża. A problem polega na tym, że jak nikt mnie nie odwiedza, to i tego brata całymi dniami nie widzę. A wystarczy, że ktoś do nas, do mnie przyjedzie, to nie zdążę drzwi za gośćmi zamknąć, a ten już się ładuje i rozsiada. czy to moje siostry, czy koleżanki, których on nawet nie zna - no rozsiada się pan i się gości. Od czasu do czasu jeszcze bym zniosła. Ale nie za każdym razem! Sama nie chcę być chamska i go wyrzucić na zbity pysk, bo ogólnie z całą rodziną - teściami i szwagierką - mamy ekstra kontakty i nie chcę tego w żaden sposób zakłócać. Prosiłam męża, by zwrócił bratu uwagę, że jak on ma gości to my mu sie nie ładujemy, na co mój mąż do mnie: ale to chyba ladnie z jego strony, że jak ktos przychodzi to chce się przywitać?. masakra. Nawet jak drzwi na klucz zamknę to tak długo będzie pod nimi stał i pukał, aż otworzę. Wkurza mnie to strasznie. jak mam temu bęcwałowi dać do zrozumienia, że jest kuźwa nieproszony!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakto jak? ;prosto z mostu
to jest brak wychowania!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
Żeby było jeszcze o czym z nim pogadac, a to taki typ gówniarza - cwaniaka, który zagai tekstem "co się obijacieeee heeehee?" i jakieś pierdoły z tego swojego pustostanu mózgowego próbuje wykrzesić. Rozmowa zaczyna sie rozkrecać dopiero jak ten wyjdzie, a tak to cisza. Żeby jeszcze wyglądał jako tako, a to brudne, smierdzące, zarośnięte, że wstyd przed gośćmi, że muszą siedzieć w towarzystwie tego czegoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość merciaaa
Jak do niego przyjda kumple to wejdz sobie do jego pokoju i siedz z nimi tak dlugo dopuki nie wyjda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
I jeszcze czuje się jak u siebie w pokoju. Wczoraj np. przyjechała do mnie kuzynka, ten oczywiście jest - pierwszy kuźwa. Rozsiadł się, miałam drzwi balkonowe otwartę, bo lubię mieć przewietrzone mieszkanie (a u niego z kolei w pokoju muchy same padają taki smród i zaduch), ten wstaje bez słowa i mi zamyka te drzwi. Pytam po co zamykasz? "Bo zimno". No bez jaj... Dzisiaj ma do mnie siostra przyjechać i na samą myśl mnie trzęsie, że ten brudas znowu się właduje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej to ja tak jedna pani
jak przyjdą jego kumple to wejdź do jego pokoju, otwórz szeroko okno, jak zapyta czemu otwierasz to powiedz, że tu śmierdzi jak u niedźwiedzia w gawrze, gadaj z jego kumplami, opowiadaj kawały, ogólnie zachowuj się denerwująco. rządź się w jego pokoju jak u siebie i po kłopocie. a jak mężowi się pożali to powiedz, że chciałaś się przywitać tylko. i tak aż do skutku!!!:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
Jakoś sobie nie wyobrażam, by temat o tamponach go odstraszył. To jest taki prymityw, że podejrzewam, że taka dyskusja bardzo by mu się spodobała. Nie wiem o czym musiałybyśmy gadać, by go wykurzyć. Chyba o jakiejś fizyce albo chemii, bo to taki tłuk, że może by mu się znudziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
Tylko, że ja właśnie tak nie potrafię jak on :( Nie jestem jakąś duszą towarzystwa, by tak wpaść komuś i gadać z obcymi... Chyba bym się ze wstydu spaliła jakbym miała tam wpaść i zrobić tak jak koleżanka poradziła. Choć wiem, że pomoglby na 100%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej to ja tak jedna pani
odważ się, niech zobaczy jak to jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RaZR
To są właśnie skutki mieszkania u rodziców. Wprowadzając się do nich mogłaś się spodziewać tego typu rzeczy. Jak nie teście to szwagier. Zawsze będziesz u nich mimo osobnego piętra. Jest napisane w Biblii: "Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i połączy się z żoną swoją, i będą ci dwoje jednym ciałem" Czytajcie Biblie tam jest wiele wskazówek dzięki którym człowiek nie będzie musiał się rozczarowywać w życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie mozesz mu poprostu zwrócic uwagi ze to nie ładnie sie tak wpraszac kiedy ty masz gosci? Moze tesiowej napomknij ze cie tak neka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
Jakich typu rzeczy? Że gówniarz jest niewychowany i ładuje się nieproszony? Czemu mnie nie odwiedzi jak sama siedzę, tylko jak ktos przyjedzie to na wyżerkę i picie się ładuje? Rodzice nie raz mu powtarzają, że to jest już nasze. Teście super, szwagierka też, a temu jak groch o ścianę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
I nie jestem u Niego tylko u teściów. A to spora różnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej to ja tak jedna pani
no to może zanoś mu do pokoju jakiś napój i ciastka i niech siedzi u siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
No właśnie nie chcę w to teściów angażować, po co mają być jakieś później niedomówienia, że na niego skarżę czy coś..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
A ja go w dupie mam, nie będę go częstowała za każdym razem jak ktoś mnie odwiedza. Jak on ma gości to mi kielicha do pokoju nie przynosi. Serio, wiem, że to głupi problem dla Was, ale ja muszę go jakoś rozwiązać, bo dojdzie do rękoczynów :( Chyba naprawdę muszę się odważyć i wpaść do niego ja ma gości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lulinka8888
On jest jakiś upośledzony? Z opisu wynika, że tak. A pracuje gdzieś, uczy się? Czy taki pasożyt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej to ja tak jedna pani
a może chce poderwać którąś z twoich koleżanek lub sióstr?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poprostu mu powiedz ze masz dzisiaj gosci i nie chcesz go tam bo macie swoje sprawy itd. Niech sie gniewa albo i nie ale ma swoj pokoj ty mu sie nie wpirdzielasz w parade wiec niech on tez tego nie robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
Taki właśnie pasożyt. Nic nie robi. Pisał maturę w tym roku, oczywiście nie zdał. I siedzi całe wakacje w domu. A że siedzi w domu non stop to cały czas jest na bieżąco, czy mam gości czy nie. Jest brudny, pryszczaty, zarośnięty, śmierdzący, z buzi wali, spod pach wali, skarpety walą - jeden chodzący smród.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
Ostatnio odwiedzili mnie dwaj koledzy ze studiów - też oczywiście wpadł. To nie wiem, kogo chciał poderwać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybacz ale ten Twój szwagier jakiś niedorozwinięty jest.Osobiście było by mi głupio odwalić takie coś raz a on to robi praktycznie bez przerwy, gość nie ma kultury i jest źle wychowany, nie potrafi się zachować.Musicie postawić sprawę jasno bo inaczej tego się nie da rozwiązać, szkoda Twoich nerwów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
To, że w Jego obecności panuje niezręczna cisza, też nie daje mu nic do myślenia. Albo np. jak spodziewamy się gości, to nakrywam do stołu na określoną liczę gości. I jak ten przychodzi, widzi, że nie ma dla niego nakrycia, ale ja celowo mu nie dostawiam. To też bałwan tego nie łapie. Idzie do kuchni, bierze co mu potrzeba, wraca do stołu i się częstuje. No debil. Debil debil debil.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
I żeby jeszcze tylko mi to przeszkadzało. Ale już nawet po moich gosciach widzę, że oczami przewracają, jak ten staje w drzwiach i ten jego ułomny tekst na powitanie: "i co się obijacieee heeeheee"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
Do mnie dobrać? W sensie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzający szwagier
To czemu mnie nie nawiedza jak sama w mieszkaniu siedzę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×