Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pozytywnaa*

Alimenty od mojego ojca.

Polecane posty

Gość pozytywnaa*

Cześć :) Mam dość nie przyjemną sprawę, ale muszę się kogoś poradzić. Zacznę więc od początku... Mam już prawie 19 lat, szczęśliwie zdałam maturę i zadowolona dostałam się na studia niestacjonarne, na prawo. Mam tylko jeden problem.. a mianowicie tata i pieniądze. Te studia sa bardzo drogie, bo za półrocze wychodzi ok. 2250 zł. I problem tkwi w tym, że pracy i tych studiów nie byłam bym w stanie pogodzić. Również chciałam po roku przepisać się na dzienne. Mieszkam też w małej miejscowości i ciężko też pracę tutaj znaleźć. Biorę również rentę po Mamie która zmarła, ok. 430 zł. Mój tata teraz ma 'dziewczynę' która mieszka z nami, ona ma również córkę w wieku 13 lat i teraz urodziła mojego przyrodniego brata. Również mam brata, który ma 6 lat. I jak wiadomo pieniądze nie idą na mnie plus jeszcze kredyt za niepotrzebny remont(wymysł tej jego panienki). Tata nie chce mi dać jakichkolwiek pieniędzy na te studia. Nawet głupich 50 zł miesięcznie na laptopa. Pracuje na kopalni jako górnik i zarabia ok. 3000 zł. Jak myślicie, mogę go pozwać o alimenty i jakie mam na to szanse?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oczekująca...
ale ty mieszkasz u niego i on cię utrzymuje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akukkajajajjajaajaj
ciężko pisać, że dostałaś się na studia jeśli są zaoczne :) płacisz i jesteś. Przenieś się nie jest tak łatwo, trzeba mieć b. wysoką średnią i dziekan może ale nie musi się zgodzić. Nie dziwie się, że nie chce płacić... trzeba było się uczyć i dostać na stacjonarne. Na alimenty masz znikome szanse.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pincetka
w Polsce studia nie są obowiązkowe - nie masz pieniędzy - poszukaj sobie pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marne szanse na alimenty!
Zapewne zamieszkujesz z ojcem ,to dlaczego miałbyś otrzymywać alimenty? Jeżeli chcesz studiować idz do pracy i zarób na studia! Dlaczego nie zdawałaś na dzienne?! Nie licz na to że po roku po zaocznej nauki dostaniesz się na dzienne studia! Musisz zdać egzaminy! Skąd Ci się wzięła u ojca kwota 3000zł.? Mojej sąsiadki syn wyjechał za pracą do kopalni,wiem że zarabia 7400 netto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale zarobki zależą od kwalifikacji, stanowiska i na dodatek od kopalni. Bo są kopalnie, gdzie się mało zarabia, a są takie, które płacą dużo. W zależności od zagrożenia na dole. Metanowe płacą więcej, na przykład. Dniówka dołowa na ścianie jest wyższa niż na odcinku. I tak dalej i tak dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pozytywnaa*
'idź zarób' 'trzeba się było uczyć' pogadalibyśmy, jakby ktoś wiedział co to 'prawo' na studiach. To są bardzo trudne studia, a na dzienne nie miałam szans się dostać z moją maturą.. ciężko mi było z racji tego, że musiałam dużo czasu matematyce poświęcić. Po roku jeżeli mam dużą średnią np. 4,5 (co jest tam cholernie trudne, prawie cały podręcznik trzeba znać na pamięć) i za zgodą dziekana mogę się przepisać. A wiem, że nawet na zaocznych trudno pogodzić pracę z nauką. Mam koleżanke ze starszego roku i mówi, że to jest cholernie ciężkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezzębna Mariola
nie bądź egoistką:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×