Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Asia12459

....Czy warto było kochać tak..... ????!!!!

Polecane posty

Gość Asia12459

Heh... A byla bajka... To on mnie wypatrzyl, to on za mna latal. Było cudownie! Mily, czuly, opiekuńczy. Ideał! Osoby ktore go znaly jednak odradzaly mi ten zwiazek ale nie sluchalam ich... zauroczenie.... Było super... ale z czasem coraz gorzej. Wiecej czasu spedzal grajac na komputerze niz ze mna ale jakos to tolerowalam. Bardzo duży wplyw miala na niego jego rodzina:babcia,ciocia, mama. Czasem mialam wrażenie że są ważniejsze ode mnie. 28letni chlopak zaczal sie stawać kims zupelnie innym. Koledzy, rodzina to bylo dla niego na 1 miejscu. Ale bardzo kochałam... za bardzo. Coraz czestsze klotnie, totalny brak seksu. Jego praca za granica i wizyty tylko na weekendy. Ciagle slyszalam że marudze, ciagle klotnie, jakieś kolejne szanse. Teraz to ja wyjechalam. Czulam że wcale nie tesknil. Klotnia z byle powodu i z jego strony padlo że to koniec, że nie kocha, że ma dość. Probowalam lagodzić ale nic. Tydzień ciszy. Jest mi tymbardziej trudno, że to rozstanie przez sms, że nie mozemy pogadać, że to nie tak mialo byc.... Nie wiem czy mam żałować czy cieszyć się z takiego obortu sytuacji... Nadal niestety kocham....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia12459
Walczyć? Odpuścic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×