Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

jennifer8787***

i co wymyślałam

Polecane posty

.orange, ok. rozumiem takie podziały, bo sama kiedys po dluzszej rozmowie z facetem zajmowalam sie rok domem, a on na nas zarabial. tylko co to za malzenstwo. wpadla z dzieckiem, wzieli slub, a teraz jej jak widac najwieksza pasja to wydawanie pieniedzy na bzdury. ok, ale po co sie chwalic, ze jej odpowiada bycie pasozytem poniekad? Jennifer stad wiem, ze nie widze bys zakladala tematy o tym, co ciekawego robisz. Twoje tematy dotycza tylko tego, co kupilas i co masz hm... fajnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lubie wydawać na kosmetyki to fakt ale czy mi isę już nic nie należy ? uwielbiam dbać o siebie i nie uważam to za coś pustego oczywiście wszystko w granicach rozsądku ..czytać książki też uwielbiam:P.A teraz zmykam bo mam cos do roboty .milego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kciuk, ale oni są małżeństwem
Zresztą Kciukiem to, że Ty masz inny pogląd na życie to sorry, ale to Twoja sprawa. Nie masz żandego prawa oceniać Jenifer za to, że jest nie wiem, gospodynią czy panią domu, a nie szaleńczą bizneswoman, która robi karierę, 5 kursów i 4 szkolenia. Nie każdy tak ma, nie każdy się w tym odnajduje. Ja np też świadomie zdecydowałam o tym, że zostanę z dziećmi w domu i się nimi zajmę. Owszem, dorabiam sobie codziennie pracując po 3/4h, ale nie mówimy tu o żadnej stałej pracy. Ale nie czuję sie przez to gorsza bo i ja i mąż doskonale wiemy jaką ciężką pracę wkładam na co dzień w to, zeby nasz dom i rodzina była jaka jest. Po prostu, taki model, ani lepszy ani gorszy, po prostu inny od tego który uznajesz Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w granicach rozsadku jest chwalenie sie o tym i dziwkarskie pozowanie z banknotami? ekstra. masz troche pstro w glowie. delikatnie mowiac, dlatego Ci sie nie przetlumaczy. a malzenstwo to wspolnota, tylko niech obie strony do tej wspolnoty sie dokladaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nigdy nie patrzylam stereotypowo, oceniam po tym, co sama o sobie piszesz. urodzenie dziecka i zerowanie na kims to nie zycie, najwyzej marny zywot i naprawde nie masz sie cxzym chwalic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kciuk, ale oni są małżeństwem
Kciukiem - aha, to ja nie znam aż tak szczegółowo życia Jennifer, nie wiem jak to było z jej małżeństwem ;) Ale widzę, że w kwestii tego podziału ról się zgadzamy, niepotrzebnie ten wywód napisałam ;) Ale chodziło mi tylko o to, bo tak jak Ty nie uważam, żeby chwalenie się zdjęciami nowego domu, wakacji czy kupionej tony kosmetyków było czymś normalnym. Może to jakiś kompleks? ;) Może coś z dzieciństwa, może tego nie miałą i teraz czuje potrzebę dzielenia się tym ze światem? :)Mnie też to razi, nie lubię takiego negliżowania się przed obcymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kciukiem czy ja ci piszę jak masz żyć?:P niby taka oczytana ,inteligentna a zero tolerencji:P. kasę wstawialam ,fotki pozerskie też to dla prowokwacji- for fun wyluzuj dziewczyno bi ci pikawka stanie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i nadal tez uważam, ze jennifer za dobrze w zyciu nie miala, ze odczuwa potrzebe mowienia o wszystkim, a w zasadzie o niczym. bo nie pieniadze sa wazne. dla fun'u? to wspolczuje w takim razie, skoro dziwkarska poza, ktora moze ogladac caly internet to fun:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weroonikaaa2323323
Co jak co, ale ty jennifer jesteś tak szpetna na twarzy że twoje podjazdy do kciuka to smiech na sali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kciuk, ale oni są małżeństwem
Jennifer, tylu jest oszołomów w necie - nie boisz się, że ktoś cię pozna, ktoś będzie chciał ci zaszkodzić, zniszczyć to, co jest dla ciebie takie ważne? już kilka osób z tego forum choćby też z tego niby kpiło, a ludzie poniszczyli im życie. Nie boisz się tak ryzykować? A tak z ciekawości mogę zapytać ile masz lat? Jak nie chcesz powiedzieć konkretnie to napisz jaki przedział wiekowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fkfgmfbmfm,tmht
Nie rozumiem sensu "dyskusji" z nią. To zwykła dziwucha- (jakich tysiące )- myslicie, że miałaby męza nie mając z nim dziecka? poza tym nie ma urody, klasy, przyjaciół. Zdobyła 'wieeeeelkie' wykształcenie na płatnej uczelni- nie, nie magister- licencjat :classic_cool: poza chwaleniem się na forum nie ma zadnego celu w wegetacji- bo jak mozna tak przesrac zycie by w wieku 25l być tylko dodatkiem bogatego męża który nie ma swojego zycia, pracy.... Żegnam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fvrvrvrfv
bo jennifer to prosta dziewka ze wsi , ktora nigdy niczym pochwalic sie nie mogla wiec teraz probuje wlasnie w ten sposob zwrocic na siebie uwage, notabene w bardzo zalosny sposob no ale jak kto woli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×