Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zapłakana_K

chce ja zniszczyc!

Polecane posty

Gość zapłakana_K

dosyc niedawno strasznie zranila mnie pewna dziewczyna. odebrala mi chlopaka, i to wlasciwie tylko po to zeby sie dowartosciowac... sama byla wtedy z innym i dalej z nim jest. cieszylo ja moje nieszczescie i moje lzy. sama jestem sobie winna, zawsze bylam naiwna, latwowierna, ufalam do konca. bolala mnie krzywda kazdego, nawet wroga, zawsze bylam mila i uprzejma, staralam sie nikomu nie przeszkadzac.. dlugo nic nie podejrzewalam, wlasciwie nie wierzylam ze mozna komus zrobic takie swinstwo, a tu bach! jak grom z jasnego nieba. obudzily sie we mnie najgorsze instynkty, chce ja zniszczyc! jak to w sobie tlumic, jak pokazac ze jest sie ponad wszystkim, gdy jedyne czego chce to zeby bolalo ja tak jak mnie? na innym topiku przeczytalam, ze zle uczynki wracaja, dlaczego to spotkalo mnie skoro staralam sie byc dobrym czlowiekiem? jak zapomniec, znalezc ukojenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miśśka
zemsta to potrawa która najlepiej smakuje na zimno ale jesli sie zemscisz bedziesz szczesliwa chwile jesli wybaczysz bedziesz szczesliwa reszte zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapłakana_K
masz racje, ale jedyne o czym teraz mysle to jej szyderczy wyraz twarzy, jej wyzszosc, to jak sie o mnie wyrazala, co do mnie mowila. ona miala jeszcze po wszystkim czelnosc mnie obrazac! jezu w glowie mi sie to nie miesci! jak mozna byc tak zimnym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapłakana_K
i co teraz? czekac? po prostu czekac?... swiat mi sie zawalil a ta suka czuje sie najpiekniejsza, dowartosciowana podczas gdy ja czuje sie zerem. nie wiem czy teraz komukolwiek zaufam. bez roznicy czy to bedzie kolezanka czy byc moze kiedys facet..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miśśka
można skurwysyństwo nie ma gornej granicy przyjmij do wiadomosci ten fakt i - jesli potrafisz pozwol jej utopic sie w tym gownie samej, bez ciebie 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gegedgdet
Wiesz co najlepszego możesz zrobić? Pokaż że Cię to nie obeszło, ciesz się, śmiej, bądz szczęsliwa- to najlepsza zemsta, uwierz mi/ Olej ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapłakana_K
dzieki miśśka.. ciesze sie, ze ktos w ogole zechcial ze mna popisac.. nie mam z kim o tym pogadac, wstyd mi przed wszystkimi. mial byc slub- jest dupa.. rodzina, znajomi, nikt nie wie.. jest mi tak strasznie wstyd!;( podobno bylam ta jedyna.. smieszne i zalosne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapłakana_K
niby wiem, ze to najlepsze wyjscie, olac ja. sama bym tak radzila komus w mojej sytuacji ale jedyne czego chce to pojechac do jej narzeczonego, znajomych i o wszystkim opowiedzec. a jej zmasakrowac buzke, albo conajmniej wyrwac wlosy!...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Najlepsza zemsta jest
bycie szczesliwym :) wrogowie az nie wiedza jak sie zachowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapłakana_K
chodze na uczelnie, udzielam korepetycji ale sama nie wiem.. odcielam sie od ludzi, we wszystkich dziewczynach widze rywalki, porownuje sie z nimi, na komplementy reaguje prawie placzem.. kiedys uwazalam sie za ladna dziewczyne, teraz widze w sobie same wady.. nie wiem, przeczekac? wychodzic na sile do ludzi? a moze poszukac psychologa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poszukaj psychologa. po co Ci wychodzić do ludzi i widzieć te niby lepsze od Ciebie. lepiej najpierw wyleczyć łebek:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapłakana_K
dzieki:* a zna ktos moze taniego psychologa w Łodzi? jestem studentka, co prawda dorabiajaca ale tez utrzymujaca sie sama..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miśśka
dziewczę, trochę pokory wobec Siły Wyższej ona by ci go nie odebrala, gdyby ON TEGO NIE CHCIAŁ dlaczego traktujesz go w swoich myślach jak przedmiot a nie podmiot swoich uczuć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A ja si e pytammm
Autorko - a ten Twój chłopak to jakis ubezwłasnowolniony jest, czy może swojego rozumu nie ma? A może ona go zmusiła? Kobiety - zrozumcie,że gdyby facet był w porzo to żadna inna by go nie uwiodła. Swoja droga oddała Ci przysługę....bo miałas palanta za chłopaka i dobrze,że szydlo wyszlo z worka wczesniej niz później. Amen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapłakana_K
nie no, chlopaka w ogole tutaj nie usprawiedliwiam, po prostu pomijam go bo dla mnie umarl- jest nikim. wiem tylko, ze dlugo jej sie opieral, bo sam mi o tym mowil, ja rozmawialam z nia zeby sie odczepila, on przestal chodzic w miejsca gdzie ona byla. ale ta suka robila wszystko zeby przy nim byc. ten w koncu musial cos poczuc, byla zakrapiana impreza na ktora sie wprosila, mnie tam nie bylo bo akurat bylam w rodzinnym miescie na weekend. moze czul sie dowartosciowany, ze tak za nim lata. no i stalo sie.. ale los mu utarl nosa, bo stracil mnie a i ona juz go nie chciala. jego mam daleko, to jak sie czuje i w ogole.. bardziej bolalo mnie jej zachowanie, bo kiedys uznawalam ja za dobra kolezanke..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mio-mio
oj musiał Ci zazdrościć, musiała :) Jej los odpłaci podwójnie, ale to za jakiś czas kiedy Ty już sobie wszystko ułożysz, a ona nagromadzi tyle, aby strata tego była najbardziej dotkliwa. Ona zasiała ziarno, teraz trzeba cierpliwie czekać i patrzeć co z tego wyrośnie, ja nie chciałabym być w jej skórze, Ty też nie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfjhal
ale suka z niej.. zrób jej to samo. ząb za ząb. ona zaczęła, ty skończysz. laska zniszczyła Ci "życie" masz doła przez nią, nie udawaj że pada deszcz gdy ktoś pluje na Ciebie! straszna suka!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapłakana_K
dziekuje wam:* mio-mio mam nadzieje, ze tak bedzie. poszukam sobie psychologa a pozniej moze w koncu powiem chociaz rodzinie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mio-mio
Oddałaś jej narzeczonego, ale na litość boską nie dawaj jej nic z siebie więcej. Niech nie zmieni Ciebie w zgorzkniałą starą pannę, bez znajomych i przyjaciół. Niech nie stanie się władcą Ciebie i Twoich emocji. Cwicz jogę, rozwal coć, wykrzycz złość, tańcz, słuchaj głośno muzyki śpiewając. Nie dawaj jej już ani chwili ze swojego życia. Podziękuj jej za przysługę i współczuj. To dla Ciebie, u mnie całe zło zmieniło się w dobro :) w sobotę biorę ślub a dwa lata temu, ktoś też zrujnował mi życie. http://www.youtube.com/watch?v=FHp2KgyQUFk&feature=relmfu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie poprawna ...
"mszczą się słabi" a Ty nie jesteś złaba.. Twoj były chłopak to skurwiel.. gdyby nie chciał i ciebie kochał to by nie zdradził :) pomyśl że zrobiła Ci przysługę i udowodniła jaki on jest i wzięła "używany" towar :) najbardziej będzie ją bolało twoje szczęście i obojętność ;) życze Ci dużo siły :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha3
facet to nie lalka ani pluszak, które można komuś zabrać - sam do niej polazł i jemu należy się w ryj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfjhal
nie będzie jej bolało jej szczęście bo laska dopieła swego już. oni nie są razem. rozjebała zwiazek. więc teraz ma w dupie to co się z autorką dzieje. tylko dlaczego ona może być szcześliwa dalej w swoim zwiazku a autorka przyjmuje to wszystko z pokorą? bo mszczą sie słabi? niech laska wie ze jest podla suka. ja bym jej powiedziala prosto w oczy przy jej faceci ze jest podlym czlowiekiem. i nie ma sumienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfjhal
facet to chuj swoja drogą, ale ta laska wiedziała, że on jest zajety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredniucha3
zapytam jeszcze raz - a facet? biedny misio???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie poprawna ...
kfjhal- myślę że osoba zła która nie ma sumienia zbytnio się nie przejmie takimi słowami. Bardziej zaboli ją szczęście autorki :) do tego zrobiła przysługę autorce pokazując jej jaki jej facet jest słaby i przy pierwszej lepszej okazji poleci do innej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfjhal
facet to swoją drogą, ale takiej dziewczynie należy utrzeć nosa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfjhal
bo potem łażą takie głupie pipy bo żadna nie ma odwagi dać takiej nauczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapłakana_K
nie, nie jest biedny misio. ale on juz dostal swoje, a jego rodzina go jeszcze dobije, bo mnie bardzo lubili. ja rozumiem ze on dokonal czegos gorszego (chociaz sama nie wiem, tamta tez zdradzila swojego wieloletniego faceta), ale ona wiedziala, ze jest zajety. tez prawda, ze nawet jakby podawala sie na tacy to nie mial jej prawa dotknac.. po prostu nie radze sobie z tym! on jakos dla mnie umarl, nie wiem jak to nazwac, ale ja bym rozszarpala...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfjhal
to to zrób. ja bym dziwce w pape dała. Ulży Ci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×