Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość CzerwonaKapuza

To jest nienormalne.....

Polecane posty

Gość CzerwonaKapuza

wzięłam powiększające lusterko taty i powyciskałam twarz i strasznie mocno. A potem płacze jaka to ja głupia i co ja robię?dlaczego to robie? .Na drugi dzień znów to samo...ehh żyć się nie chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość CzerwonaKapuza
juz nie wezme tacinego lusterka i nie bede,sie przyblizac do okna i sprawdzac twarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bubybyby
nerwica natręctw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idź do kosmetyczki na
oczyszczanie twarzy i nie będziesz miała co wyciskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaczerniłam nick. Przypuszczam,ze to nerwica ...u kosmetyczki byłam,mam cerę zaskornikowa i nawet oczyszczanie mi nie pomogło,bo wągry znów się pojawiły szybko i cala kasa na marne poszła,a ja znów się katuje.Mam same bulwy na twarzy jakby mnie ktoś pogryzł...już nawet nie używam nic do twarzy bo po co?skoro i tak dalej to robię.Tylko krem na blizny nakładam.Wstydzę się siebie i swojego nałogu.Nie ogarniam,teraz znów stresa mam przed zaliczeniem na studiach czuje się okropnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ludzie błagam co ja mogę zrobić? to mnie wykańcza,znaczy sie już wykończyło...zmieniłam sie niedopoznania,juz sie nie usmiecham,chodze ponura i jestem samotna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×