Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Pablitka

jak dorobic???

Polecane posty

Mieszkam na wsi. Pracuje ale cala kasa pojdzie w tym mcu na oplaty. Nie mam normalnego neta tylko w fonie wiec praca przez internet nie wchodzi w gre. Jestem w sytuacji bez wyjscia??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak zapomnialam napisac ze kurestwo to nie moj klimat. Myslalam ze to oczywiste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jako konsultantka jakiejś sieci kosmetyków? Albo wiem, że można też sprzedawać jakieś pierdółki do domu na tej samej zasadzie, tylko nie mogę sobie przypomnieć nazwy firmy... Szału nie ma, ale zawsze coś dodatkowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tez myslalam o tym juz ale nie mam az tylu znajomych zeby sie jakos oplacilo. W firmie brygadzistka jest konsultantka avon i oriflame wiec tam klintek nie znajde a poza praca znajomych mam niewielu. A nie wyobrazam sobie po domach chodzic i bawic sie w akwizycje B-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weuyydsyed
Pracuj dupą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość panika984361
ja w moim osiedlowym sklepie wywiesilam ogloszenie ze moge pomoc w domu,przy sprzataniu,pojsc po zakupy za drobna oplata,chetnych nie brakowalo glownie byly to starsze osoby wiadomo kokosow nie bylo ale zawsze cos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja pracuje, od siodmej rano do oporu. Wczoraj np.bylo 16 godz zq co dzisiaj oddali nam wolne. W zasadzie tylko weekendy wchodza w gre,ewentualnie jakies nocki chociaz nie wiem jak dlugo bym pociagnela. W tym miesiacu jest horror,wszystkie rachunki to wlasnie moja wyplata. Koszmar jakis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to poszukaj sobie jakiejś innej firmy, wiem, że była taka co sprzedawała różne rzeczy do domu, do sprzątania, jakieś popierdółki do kuchni i łazienki, takie tam. Tylko nie pamiętam jak się nazywała kurcze... Ale działało to na podobnej zasadzie jak sprzedaż kosmetyków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cxhc cdjcj cjcjc
Może possiesz mi kutasa za 10zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×