Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość NieWiem????

Kupic dom w ktorym ktos sie powiesil?

Polecane posty

napiszcie jeszcze o żyłach wodnych, Jezusie na grzance i gazach w jelitach, ja spadam z tego wątku dla zidiociałych, 🖐️ wieśniaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem tu zupełnie nie chodzi o " złe powodzenie". Bo akurat moim znajomym mimo tego, ze mieszkają w takim domu powodzi się znakomicie. Tylko, że czasem " coś" się dzieje. Ale ponieważ maja silne psychiki, nic im większego nie doskwiera. Ja odradziłam autorce, ze względu na to, że wydaje mi się osoba JUŻ NA WSTĘPIE Z WĄTPLIWOŚCIAMI. Będzie się potem wszystkiego dopatrywać. ps. Ku sprostowaniu, nie wierzę wróżkom i wróżbitom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ol olol / Nie wszyscy którzy urodzili się na Wsi są Wieśniakami, tak jak ty. Nawet ktoś kto urodził się w mieście może być jak lol olol/ - wieśniakiem-burakiem, co mu słoma z butów wystaje. W dupie był i tylko gówno w życiu widział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Laura213
Może i tam nie bedzie straszyc ,ale jednak sam fakt ,ze sie ktos tam powiesil by mnie zniechecil...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Laura213
i nie jestem ,, ciemna" bo generalnie w duchy nie wierze ,ale nie chciałabym mieszkać w takim miejscu i tyle. Mój dom ma mi sie kojarzyc jak najlepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość porada za free
lepiej nie kupować jak już wiesz ze w tym domu miała obecność tragedia takie budynki posiadają złą energię musiałabyś się poradzić osoby która pracuję nad energiami, czy dałoby się to oczyścić... da się sprawdzić takie rzeczy u osoby co sie zna na tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem w szoku czytając
te zabobonne bzdury , kojarzycie mi się z wiejskimi babami [ bez obrazy kobiet ze wsi , baba a kobieta to dla mnie cos innego ] stojacymi przed chałupą i pierdolace te wywody niczym z sredniowiecza , i chłopa rozganiającego zidiociałe towarzystwo ,czas obudzić się nie uważacie, mamy XXI w czy nie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajcie spokój biedaczynie
wiecie co? przecież świat po którym chodzimy to jest jedno wielkie cmenatrzysko.. zastanówcie się, tyle wojen, zaraza, głód... co za różnica czy to było dawno czy niedawno... Tu, gdzie siedzę byłowielkie osiedle, zmiecione całkowicie nalotem bombowym. Myślicie, ze nikogo ie było w gruzach? Przepiękne kamienice stały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem w szoku czytając
wiesz kto to jest osoba pracująca nad energiami ? naciągacz , wysysacz waszych portfeli , nie dziwie sie że w polsce pracuje tylu oszustów , skoro społeczeństwo korzysta z ich usług płacąc grube pieniądze w żadnym cywilizowanym kraju nie ma takiej ciemnoty jak w polsce zwanym ciemnogrodem , wstyd i porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dajcie spokój biedaczynie
no właśnie... egzorcyści to samo. Wszystko to siła sugestii i tyle. jak się czujesz źle to zapal zmarłemu świeczkę, życz mu wszystkiego dobrego na tamtym świecie i powiedz mu, ze doceniasz jego pracę i będziesz dbac o to co po zostawił- czyli o ten dom. Poczujesz się lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To ze właścicielka tam nie
Mieszka to chyba normalne... Która matka wytrzymalaby w domu w którym powiesił śmiejemy syn? Wynajelabym na miesiąc... I nie myslalabym czy głupio czy nie bo to przecież powazny zakup!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gdzie jesteś autorko ???
dlaczego milczysz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kupiłam mieszkanie, a po fakcie dowiedziałam się od sąsiadów, że umarł tam człowiek. Zapił się na śmierć. Znaleziono go po paru tygodniach, bo smród straszny na klatce był. Jak sprzątali, to ponoć wywalali wszystko przez okno, łącznie z podłogami. Wszystko było zasrane, zarzygane, robale, muchy... :) Całe mieszkanie zostało generalnie odremontowane. Nawet podłogi pozrywali i wymienili okna.Sąsiadka mi nawet pokazała w którym miejscu leżał jak go znaleźli - w progu między pokojem a korytarzem. Potem tylko co raz zerkałam w nocy w tą stronę :) :) :) teraz mieszkam w innym. To nic strasznego, że wisielec był. Tylko nigdy nikomu nie mówcie :) a dzieciom to juz zupełnie :) W mojej rodzinnej miejscowości powiesił się sąsiad, to jak byliśmy mali, to na 50 metrów do tego domu nie podchodziliśmy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gdyby autorce tematu
sprzedająca dom nie powiedziała o wisielcu, to ta by go kupiła, mieszkała w nim i mało tego, co noc spała tak twardo, że łóżko by trzeszczało od chrapania. A tak, to autorka tematu w nocy gdy tylko coś skrzypnie albo stuknie, od razu będzie sobie wyobrażać sinego 23-latka z pętlą na szyi, zmierzającego chwiejnym krokiem w stronę jej sypialni :classic_cool::D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwerty34
nie kupuj- jestes zabobonną babą podatną na sugestię, więc za każdym razem jak ci sie jakies zyciowe nieszczęście wydarzy, to będziesz obwiniać nieszczęsnego wisielca oraz doszukiwać się w buczącej kanalizacji i zatkanym klopie nadnaturalnych zjawisk:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kkiip
Nie kupuj bo jeśli teraz się boisz to co będzie później aby dzieciaki wystraszysz. A tak na marginesie to u mnie na klatce schodowej się też powiesił facet a w piwnicy nastolatka żyły sobie podciela i sąsiedzi też swirowali nawet mszę na klatce odprawili myśleliśmy z mężem że ze śmiechu padniemy. To było 6 -7 lat temu na szczęście przeszło im trochę i tylko na 1 listopada znicze po klatce rozstawiaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ksiądz kabze nabija
na naiwności ludzkiej , tutaj co drugi by go wołał święcie przekonany ze to pomoże , młodzi ludzie mają w du.... księdza i po smierci ich stosunek do niego nie zmieni się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do klipp
trzeba było cichaczem odłączyć prąd na klatce i porządnie księdza nastraszyć , kurzyło by się za nim w popłochu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zal mi niektorych osob tu piszacych,,widac ze dla nich cialo czlowieka to tylko mieso.kosci ,paznokcie,wlosy,,,i ktore do innych wyzywaja od ciemnogrodu.....................wy jestescie ciemnogrodem bo nie znacie podstawowych zasad fizyki kwantowej,,,,czlowiek przed smiercia w chwilii zagrozenia mysli o swoich najblizszych,przyjaciolach,,skutkiem czego wysla w ich kierunku energie,,co objawia ze tym ze mogli ujzec postac osoby umierajacej.zapoznajcie sie z fizyka kwantowa,zamiast wyzywac innych .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli dom by mi się podobał, byłby w przystępnej ceny, w dobrej okolicy to brałabym nie patrząc na jego przeszłość. No ale ja w duchy nie wierzę ani inne bzdury ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W moim starym domu zmarl dziadek i babcia chyba tez. Podobnie z prababcia i pradziadkiem. Do tego za czasow wojny urzedowalo w nim wojsko. Mozliwe ze w tym domu zginela tez sluzba pradziadkow. Dom ma dluga historie ktorej dobrze nie znam. Dodam jeszcze ze jeden sasiad zostal zamordowany przez wnuczka a drugi sie powiesil bo nie mogl zniesc dluzej zzerajacej go choroby. Mimo to nie spotkalam jeszcze zadnego ducha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mysle,ze jak zywemu nie robi sie krzywdy to i duch nic nie zrobi....moj sasiad sie powiesil i do glowy by mi nie przyszlo,ze mam sie jego bac.ja nikomu nic nie zrobilam i nikt po smierci nic zlego mi nie zrobi.❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odpowiedzcie mi
Mam małe pytanko jeżeli właściciel tydzień przed przeprowadzką się powiesił w garażu to i w domu też będzie straszył , jak mam na to reagować nawet mój pies chowa się do szafy i okno się otworzyło a przed tym właścicielem czyli tym gościem mieszkał ojciec który był ormowcem i i nie chcę tam mieszkać ale mój dziadek zakupił ten dom ale przed powieszeniem się tego gościa i boję się jechać do nich a co dopiero mieszkać.Właściciel domu stracił rodziców w wieku 16 lat i mieszkał tam do chwili obecnej za dziecka w kłótni z ojcem lub awantur bardzo często siedział w garażu a ojciec wszędzie nawet w kurniku wywiesił krzyże i święte obrazki itp. Wybudował się gdzie indziej to dlaczego tam się nie powiesił ? dlaczego teraz tam żona nie chce mieszkać . A jeszcze co do tego domu to ten ojciec wybudował kapliczkę i żona właściciela opowiadała że gdy chciała zburzyć tą kapliczkę wszystko jej z rąk spadało oraz stała się nerwowa i działy się dziwne rzeczy lub jej się coś nie udawało , wszystko stało się ustąpiło kiedy kapliczka z powrotem na miejsce a jej siostra powiedziała moim dziadkom że mają rozwalić to wszystko i spalić . Jeszcze jedną rzecz gdy właściciel chciał zostawić kury mojemu dziadkowi to w tą noc przyszedł lis a rano było dużo krwi to dlaczego lis przechodził przez podwórko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Racjonalnie
Kiedyś ktoś wynajmowal mieszkanie w którym doszło do zbrodni. Nie chce straszyć ale każdemu z nich kto tam mieszkał coś sie dziwnego przydazylo. Jednemu powiesiła sie żona , drugiemu zmarł syn, mieszkało tam tez małżeństwo i zmarło im nowonarodzone dziecko. Byłam sąsiadka,wiec wiem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie bój się to raczej nie był zły człowiek tylko nieszczęśliwy :) Ja często spaceruję z psem na takim nieoficjalnym "cmentarzu dla zwierząt", mnóstwo zwierzaków jest tam pochowanych, ja sama mam tam 3 koty i kilkanaście ryb (mykobakterioza zabiła prawie całą obsadę :( ) i bardziej niż duchów bałam się ludzi spacerujących tamtędy. Często przechadzając się tam w nocy myślałam sobie że jestem bezpieczna bo jest tu pełno "dobrych dusz". A bywały tu zwierzęta które przed śmiercią były bardzo agresywne i jak dotąd nikogo nie napadały... W domu mojej babci z kolei jest zamurowany pokój jej siostry (zmarła jako dziecko na krztusiec) i też nikogo nie straszy... Jak byłam mała i bałam się w nocy pocieszałam się tym że "ciocia" mnie pilnuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak się zastanawiasz, czy kupić, to nie kupuj. Ja też bym nie kupiła. Może i duchów nie ma, ale ja miałabym w głowie ciągle tą świadomość, że ktoś się powiesił i to byłoby dla mnie męczarnią. Nie mogłabym np. sama zasnąć w takim domu. Niektórym ludiom to nie przeszkadza i pewnie normalnie by mieszkali, ale skoro się zastanawiasz, to znaczy, że Tobie przeszkadza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość shisdhidi
Racjonalnie a z jakiej to było miejscowości ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×